Forum Polityka, aktualnościPolityka

Kaczyński: ministrowie szybko powrócą

Kaczyński: ministrowie szybko powrócą

skomentuj
Wyświetlaj:
mikesz012 / 213.134.176.* / 2007-09-24 12:29
Ta zagrywka to jawne łamanie demokracji
KŁAMCA
wczoraj / 2007-09-09 02:47 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
2007-09-08 23:10:38 | 80.53.157.* | prawdziwypolak
Re: Giertych chce pozwać premiera [0]
Oglądałem dzisiaj fakty na TVN i dziennik na TVP1 i uderzyła
mnie propaganda prorządowa prowadzona w mediach publicznych. W
TVN pokazano Kurskiego jak mówi o becikowym, że to był pomysł
PIS'u a następnie pokazano scenę jak to posłowie PIS'u głosowali
p/w becikowemu. Natomiast na TVP1 pokazano Kurskiego w dobrym
świetle i nie zwrócono zupełnie uwagi jak było faktycznie.
PIS steruje publicznymi mediami. Wygraną w wyborach mają w
garści chyba, że ktoś się tym zainteresuje.skomentuj
2007-09-08 20:34:34 | *.*.*.* | dawneelity
Re: LPR przygotowuje pozew przeciwko premierowi [0]
Podziwu godny nokaut zadany Kurskiemu!
Na miejscu pana Romana poprzestałbym na tym oczekując oceny
wyborców.
Chyba, że znowu przedobrzy jak z amnestią maturalną.skomentuj
(日本語版) / 2007-09-09 07:59 / ___
Kurski, koncentrat wszystkiego co obrzydliwe w PiS
marek 19-53 / 83.24.65.* / 2007-09-08 23:41

wotum nieufności wobec ministrów jest prawem pustym, jeśli jest zła wola premiera".


Przecież okazał maksimum dobrej woli - odwołał wszystkich ministrów, których odwołania chciał Tusk.

Panie Tusk, proponuję poprawkę do konstytucji. Premiera i ministrów powołuje i odwołuje opozycja.

"za wszelką cenę" nie chcieli dopuścić do publicznej debaty nad wnioskami o odwołanie ministrów.

Zatem wcale nie chodziło o odwołanie, tylko o pogadanie.
Darmowy czas antenowy na bicie piany.
Agit / 80.238.110.* / 2007-09-09 02:08
Ale to chyba Prezydent odwołał tych ministrów, co? A potem premier miał to gdzieś i powołał ich z powrotem. Ja wiem, że są podobni, ale bez przesady... Jak widać Kaczor nie ma dość zaufanych ludzi żeby obsadzać gabinety... :P
hihihi / 83.175.191.* / 2007-09-08 20:41

Zdaniem Tuska, liderzy PiS pd kilku tygodni "koncentrują swoją uwagę na tym, żeby za wszelką cenę coś ukryć".


Panie Tusk, obaj wiemy, że to nieprawda ;-).
że PIS chce zagwarantować sobie "kolejne rewelacje" przedwyborcze, a nie "coś ukrywać" dlatego potrzebuje Ministra Ziobro, tam gdzie był.
a320 / 83.27.51.* / 2007-09-08 19:08
najbiedniejszym ta ręka podniesiona na najpotężniejszych.
paxtor / 83.30.145.* / 2007-09-08 17:15
zaorać tą całą bandę kłamców z pisu i radyjka marysia! pewnie jakiaś gnojowica z tego wyjdzie..... ech szkoda nawet pisać
rozumiejący / 83.24.212.* / 2007-09-08 18:37
ech, gdyby można było tak podziałać w SB, toby się to załatwiło, a tak szkoda biedakowi nawet pisać.
kpiarz / 83.7.168.* / 2007-09-08 19:56
jak zwykle gdy brakuje argumentów to według ciebie wszyscy z SB są, ale cóż, więcej po takim pachołku PiSuariatu jak ty, to nic ponad tak płytki komentaż oczekiwać nie można:) w dodatku jeszcze nawet jednym pseudonimem nie masz odwagi się posługiwać ale kamuflaż kiepsko ci wychodzi, widać w CBA słabo cię przygotowali, spróbuj może w BOR:)
marek 19-53 / 83.24.65.* / 2007-09-09 01:21
komentaż ? W jakim to języku ? po polskiemu ???
A może kpiaż. Tys piknie
kpiarz / 83.7.140.* / 2007-09-09 15:07
fajnie Mareczku, że dowcip Ci sie wyostrzył, ale dlaczego bronisz człowieka, który wstydzi się bądź obawia podpisać swą wypowiedź, a swoją drogą nawet najlepszym zdarzy się błąd ortograficzny popełnić, nawet Tobie. Z Mocherowym pozdrowieniem:)
marek 19-53 / 83.24.65.* / 2007-09-09 22:03
Cóż za skromność.
nawet
najlepszym zdarzy się błąd ortograficzny popełnić,


Ja wyznaję taką dziwną, staromodną zasadę.
Wolę być najsłabszym wśród najlepszych a nie najlepszym wśród najsłabszych.

No i jeszcze jedno. O tym czy, ewentualnie, jestem najlepszy zostawiam ocenę innym. Lustereczko nie jest ani dobrym ani obiektywnym jurorem.

P.S. No i znowu wypada podziękować za komplement.

Nie powinienem, po tak łaskawym potraktowaniu, czynić uwag ale jednak moher, ew. mohair. Nie mocher.
kpiarz / 83.7.184.* / 2007-09-10 17:42
"Mocherowym" napisałem tak z premedytacją żeby łaskawy Pan się odezwał i swój cel osiągnałem jak widać:) Pozdrawim raz jeszcze.
normalny / 217.76.116.* / 2007-09-08 17:04
jeszcze sybciej razem z toba do trybunalu stanu .Icobys nigdy slonca nie zobaczyl.
sad / 217.76.113.* / 2007-09-08 17:08
Trybunał czeka - panie Kaczyński.Tak sie nie robi. Dyktaturki się zachciewa.
Lorunia / 91.94.150.* / 2007-09-08 18:42
Jak się nic nie ruszało , wszystko było cacy ! jak czyjeś interesiki są zagrożone to robi się zadymę . Przecież oligarchowie co niektórzy przebierają z nogi na nogę aby wreszcie rządził ktoś zaufany jak SLD czy PO ! Dlatego pan K.........ze musi przedłużać urlop aby nie wpaść w ręce prokuratury . Myślę , że będzie starał się o to aby PiS przegrał te wybory i w tym nie będzie osamotniony . ! Każdy ma jakąś wizję na przyszłość i głosuje na opcję , która mu najbardziej pasuje .......
hr82 / 87.206.176.* / 2007-09-08 23:40
Czy ty Lorunia, rzeczywiście jesteś taka głupia i wierzysz w te bajeczki o oligarchach? Jarosław kłamca Kaczyński gada bzdury bo liczy na to, że znajdą się głupki co w to uwierzą i ... znalazła się Lorunia. Jarosław chce władzy a reszta to tylko gra co ma mu tę władzę zapewnić.
marek 19-53 / 83.24.65.* / 2007-09-09 00:23
"Głupków" jest więcej. Też widocznie do nich należę.
A głupki bardzo nie lubią, gdy im się to tak obcesowo wypomina. Zamiast wyedukować nas, przekonać argumentami - mówicie : głupki.
Mówicie : my wiemy lepiej co jest dla was dobre. A ponieważ my, głupki i mohery, buraki i PiSdzielce, już to przerabialiśmy, wiemy co to jedynie słuszna idea to bardzo dziękujemy. Mamy dość tych co wiedzą za nas lepiej.

Z przyjemnością dołączam do Loruni, głupim w kupie raźniej.

A czy wierzę w bajeczki o oligarchach. Nie, nie wierzę - bo to nie bajeczki. Jeżeli ustawy kupuje się jak parę skarpetek, jeżeli minister nerwowo wydeptuje nocą korytarz hotelowy w oczekiwaniu na "przyjaciela" , jeżeli ginie Papała, Sekuła popełnia specyficzne samobójstwo- to wiem, nie muszę wierzyć.
kpiarz / 83.7.140.* / 2007-09-09 14:53
Marku ale Ci samoocena spadła, aż przykro czytać:)
marek 19-53 / 83.24.65.* / 2007-09-09 22:13
Ależ nigdy nie miałem wysokiej samooceny. To przeszkadza a często ośmiesza.

Pozwolę sobie zacytować fragment listu do mnie od pewnego faceta. Proszę zwrócić uwagę, jak pisze o sobie. Dla wyjaśnienia - jest profesorem na wydziale medycyny uniwersytetu w USA.
" Ostatnio
lecialem z babka, ma wlasna firme, PROSPERUJACA,
budowlana. Ale nie rozmawialismy o jej produkatch.
Tylko ogolnie. Poniewaz po pewnym czasie zdziwila mnie
jej naiwnosc, zeby nie powiedziec glupota, delikatnie
spytalem co i gdzie robila. Poniewaz zwykle sie nie
kloce, w koncu zawsze uda mi sie wyciagnac informacje.
W koncu jestem pocziwym burakiem wiec mozna mnie nieco
wyedukowac i wprowadzic na salony. Skonczyla
romanistyke. Na UW. Jej guru jest jej PROFESOR.
MISTRZ. NAUCZYCIEL. DUCHOWY OJCIEC. Wplynal na jej
myslenie i ocene rzeczywistosci."

Resztę pominę,
kpiarz / 83.7.168.* / 2007-09-08 20:03
A kto Loruniu tak doborowe towarzystwo sobie dobrał według Ciebie? Może to znowu tych ludzi Kaczyńskiemu SB albo Tusk a może Lepper z Romkiem podstawił?:) Nie ośmieszaj się z taką linią obrony tych Prawych i Sprawiedliwych:)
wezyzyr / 212.76.37.* / 2007-09-08 18:35
konstytucja mówi, że można odwołać cały rząd lub poszczególnych ministrów. Co to za wotum nieufności, które zostawia premiera bez ministrów. Czy to jest naginanie prawa? Ja już waszą, drogie platfusy, odpowiedź znam.
marek 19-53 / 83.24.0.* / 2007-09-08 18:35
Puk, puk - młoteczkiem w główkę.

Od kiedy to dyktator wnioskuje o rozwiązanie parlamentu i rozpisanie wyborów.

Bezmyślne powtarzanie głupot.
hr82 / 87.206.176.* / 2007-09-08 23:48
Mareczku, bredzisz. Gdyby nie doszło do rozwiązania Sejmu teraz to pis by dryfował i tracił poparcie. Dorn zostałby odwołany, powstałyby komisje śledcze i poparcie dla pisu zaczęłoby spadać. Kaczor straciłby władzę bezpowrotnie. Kandydat na dyktatora nie miał wyjścia.
A teraz młoteczek w rączkę i przyłóż sobie w główkę to może myślenie się włączy.
marek 19-53 / 83.24.65.* / 2007-09-09 00:55
Panie hr (hrabio ? ) z 82 roku, brudzia nie piliśmy, pięć lat skończyłem jakiś czas temu. Trochę kindersztuby nie zawadzi.
A gminnej poufałości nie cierpię. Szczególnie od osobników nie posiadających nawet imienia.

Ale ad rem.
Kandydat na dyktatora nie miał
wyjścia.

No to kandydat czy dyktator. To spora różnica.

Jak dyktatorowi można odwołać marszałka sejmu, w jaki sposób powołać sejmowe komisje śledcze.
Proszę przeczytać definicję dyktatury zanim się Pan ponownie wypowie.

Dyktator tracący poparcie odwołuje się do woli wyborców.
Dyktator (kandydat) ponad rok temu złożył wniosek o rozwiązanie sejmu (przed powstaniem koalicji).

Obelgi i poufałość nie zastępują logiki.

A bezmyślne powtarzanie głupot nie jest, jak widać, karalne - i to właśnie jest dowód na brak dyktatury.
Lorunia / 91.94.150.* / 2007-09-08 20:37
A kto pomagał jak mógł aby nie rozpisać nowych wyborów ? czy utworzyć koalicję ? To wszystko działo się na początku kadencji , PiS chciał rządzić z PO tak było umówione jeszcze przed wyborami . PO nie chciało wtedy nowych wyborów , ani koalicji ! ! ! Czy w takiej sytuacji PO jest partią odpowiedzialną ! myślę , że nie ! . Kosztem Polski czekali aby PiS utworzył egzotyczną koalicję i się udało . A teraz płacz i pretensje , ale do kogo ? chyba tylko do siebie powinny być skierowane . Bo chodziło tu tylko o to aby PiS się wykrwawiał przy tych koalicjantach a następne wybory byłyby już w kieszeni . Ale tak się nie stało bo PiS ma bardzo duże poparcie , więc plany się nie udały ...
marek 19-53 / 83.24.0.* / 2007-09-08 22:00
Loruniu, puk, puk, było do sada, nie do Ciebie.

Ja uporczywie z dumą noszę berecik i popieram PiS.
Bez odbioru / 83.22.194.* / 2007-09-08 23:48
Proponuję jednak zmienić berecik na inny , numer wyższy. Ten obecny od dłuższego czasu zbyt mocno uwiera w główkę.
Jest jeszcze i inna kwestia. Moherowy beret to symbol Radia Maryja , nie PiSu. Kościół zawsze tracił na mariażu z tronem. Zdaje się że to zagrożenie spostrzegła wreszcie i hierarchia co miało wyraz w stanowisku kardynała Dziwisza. Kościół miał zawsze wrogów w postaci tzw. przyjaciół Kościóła bardziej gorliwych od papieża.
Co do dumy ,cóż ,każdy jest z czegoś dumny i co najważniejsze jest to jego niezbywalne prawo. Czy jednak dumą powinien napawać fakt że jest się w tej samej berecikowej wspólnocie co Andrzej Lepper znany z zażyłych stosunków z paniami niezbyt ciężkich obyczajów? Śmiem wątpić. Z tym że to ja wątpię. Dla innych pewnie może to być powód do dumy.
marek 19-53 / 83.24.65.* / 2007-09-09 01:19
Szanowny Panie, do wspólnoty z Andrzejem Lepperem nigdy się nie poczuwałem, jakkolwiek uważałem go za skutecznego, raczej niebezpiecznego polityka.
Dość dawno, po odrzuceniu koalicji PO-PiS napisałem "Kaczyński jest jedynym politykiem, który doprowadzi do marginalizacji, spacyfikowania Leppera".

Sugestię zmiany berecika na większy traktuję jako komplement.

Na tym forum zwolenników PiS, hurtowo, określa się mianem moherów. Wyjaśniam, jestem moherem PiSowskim, nie Lepperowym. Również nie "Rydzykowym" Sugestie, że jest inaczej są nieuprawnione. Aczkolwiek, w ramach wolności słowa zarówno Lepper jak i O. Rydzyk mają prawo istnieć, wypowiadać się. I w wielu punktach przyznam im rację.
Bez odbioru / 83.22.192.* / 2007-09-09 11:03
Typowy bełkot i zamazywanie pojęć. Moherowy beret to symbol Rodziny Radia Maryja a nie PiSu. To że w obecnej chwili istnieje sojusz ks. Rydzyka z PiSem wcale nie upoważnia do zawłaszczania symboli tym bardziej ,że jak uczy doświadczenie, łaska ojca dyrektora na pstrym koniu jeździ i wcześniej czy później ani chybi nastąpi rozwód. Określenie "pisowski moher' jest więc zupełnie nieuprawnione i stanowi swoistego rodzaju nadużycie.
To co Pan Szanowny kiedyś pisał nie ma większego znaczenia gdyż na ogół nic mądrego z tego nie wynika.
Ja dla odmiany kiedyś pisałem ,że irytuje mnie że A. Lepper jest wicepremierem rządu i nawet kiedy przestał nim byc nadal tytułowany jest premierem. Wiem też że dzieje się to za sprawą J. Kaczyńskiego właśnie. Skutki tego działania pozostaną zresztą na długo. Zarówno w świadomości ludzkiej w postaci zszargania takich pojęć jak "odnowa moralna" czy "naprawa państwa" jak i w postaci materialnej objawiającej się tabunem "fachowców" z Samoobrony zainstalowanych w różnych instytucjach ( niektórzy z nich są nieusuwalni) czy totalnym bałaganem i marazmem w niektórych agencjach i instytucjach gdzie ci ludzie zostali osadzeni.Pisałem również że nawet SLD miało honor i zamiast skundlić się z Samoobroną wolało utworzyć rząd mniejszościowy . Do dziś zresztą brzmią w moich uszach słowa premiera Kaczyńskiego komplementującego Leppera i Samoobronę. Kiedy więc pan premier wyrażał swoje prawdziwe słowa : czy wtedy gdy mówił że Samoobrona to twór esbecki i nigdy z nim w żadne koalicje wchodził nie będzie czy też wtedy gdy twierdził że koalicja z Samoobroną dobrze służy Polsce? Czy wtedy gdy mówił o warcholstwie ( według mnie słusznie) czy wtedy gdy komplementował ministrów Samoobrony z A. Lepperem na czele? Oczywiśćie można i tak prowadzić politykę. Trudno jest jednak wytłumaczyć to ludziom , w szczególności młodemu pokoleniu szukającemu wzorców. Problem ten dostrzegła nawet hierarchia kościelna która zwróciła uwagę na brutalizację i relatywizację polskiego życia politycznego.
Wolność słowa to ważna rzecz. To oczywiste że w ramach tej wolności każdy powinien mieć prawo funkcjonować i wypowiadać się. Są jednak i inne kwestie. Ta wolność jest ograniczona porządkiem prawnym i tylko w ramach tego porządku może funkcjonować. Jeśli zaś chodzi o osoby duchowne to zachodzi i inna rzecz : tu jeszcze dochodzi sprawa moralności. Wątku nie będę rozwijał lecz prosze wrócić do ostatniego stanowiska kardynała Dziwisza w tej sprawie.
Jeśli jakiś fragment mojego postu uznał Pan za komplement to jestem z tego niezmiernie rad. Zawsze wolę aby ludzie byli bardziej dowartościowani i zadowoleni niż odwrotnie.
Na koniec jeszcze jedno pytanie: jeśli dojdzie do rozpadu koalicji PiS-Radio Maryja również będzie Pan określał się jako moher?
Lorunia / 91.94.196.* / 2007-09-09 12:48
Czy to ważne ? moher czy nie moher nie to jest tematem tej dyskusji . A tak w ramach odpowiedzi rząd mniejszościowy jest możliwy tylko w jednym przypadku , gdy jest w sejmie konstruktywna opozycja . Musimy sobie przypomnieć czy takowa była , te ataki i brak zgody na cokolwiek dobrego dla kraju . Lewica miała okazję rządzić w takiej sytuacji ! ale miała swojego przyjaciela w postaci PO który ją po cichu wspierało . Sytuacja byłaby taka jak obecnie . Bo PO nie mogła się pogodzić z klęską wyborczą . jeśli chodzi o oligarchów to tu komentarz jest zbędny wszyscy widzieliśmy ministra , który skradał się jak skruszony uczniak na poprawkę do pokoju nauczycielskiego .Tak robi człowiek o takiej randze ? . Człowiek z taką pozycją nie ma postawy jaką widzieliśmy . Takie twierdzenia , że jest inaczej są nawet powiem niebezpieczne , bo wmawiają ludziom kłamstwa, a może dojść do władzy opcja , która zdobędzie głosy tych zmanipulowanych wyborców , a sprawy tego grubego kalibru będą zamiatane pod dywan jak dotychczas Mogę dodać , że przy takiej strukturze patrząc na notowania wyborcze to można oczekiwać wyborów jeszcze w styczniu , bo te pażdziernikowe mogą być patowe . Więc kłóćmy się obrzucajmy błotem a w styczniu pogodzi nas lewica ..... Przed wyborami wykopiemy za głębokie rowy , to po wyborach nie będzie możliwości aby je zakopać ..
Bez odbioru / 83.22.192.* / 2007-09-09 13:55
Droga Loruniu,
Mój post nie był do Ciebie lecz do Marka. Nie znaczy to wcale że nie masz prawa polemizować lecz to była moja odpowiedź na markowe wywody.Co do treści Twojego postu to wybacz ale po prostu go nie rozumiem ( nigdy zresztą nie aspirowałem do nieomylności i do tego że wszystkie rozumy pozjadałem). Nie wiem kto to był minister-oligarcha który gdzieś się skradał. To dla mnie zbyt trudne. Ja rozumuję dość prostymi kategoriami. Wiem jak zachowywali się ministrowie ostatniego rządu , rządu stworzonego przez PiS. Cała Polska widziała popisy dwóch wicepremierów w osobach pp. Giertycha i Leppera , ministra Kaczmarka ,Lipca itd. To nie byli ludzie z kosmosu lecz ministrowie rządu J. Kaczyńskiego. Oczywiście listę tych ministrów można ciągnąć długo ale po co? Nie wiem o jakich sprawach grubego kalibru piszesz. PiS rządził dwa lata. Takiej władzy jak PiS w nie miało praktycznie żadne inne ugrupowanie ( choćby z uwagi na Prezydenta). Jakie to sprwy " grubego kalibru" wyszły w tym czasie? Ano były : spaprana akcja w ministerstwie rolnictwa, tragedia Blidy, bezprawne zatrzymania ( Wąsacz , Kaczmarek) itd.
P.S. Jeśli chcesz dydkutować to pisz zrozumiale. Ja doprawdy nie łapię półsłówek ,niedomówień czy też swoistego slangu zaprezentowanego przez wysokich funkcjonariuszy PiS w znanym pokazie prokuratury.
Lorunia / 91.94.164.* / 2007-09-09 15:44
Wszystko rozumiesz ! tylko nie chcesz uwierzyć . Wszystko co dzieje się teraz oceni historia i to ta najbliższa . Za parę lat stwierdzisz , że można się mylić w niektórych ocenach , Ale to twój problem .
skomentuj

Najnowsze wpisy