Forum Forum inwestycyjneWydarzenia

Katharsis światowych giełd

Katharsis światowych giełd

skomentuj
Money.pl / 2007-02-27 18:11
Komentarze do wiadomości: Katharsis światowych giełd.
Wyświetlaj:
Trader II / 212.2.100.* / 2007-02-28 07:46
Jeżeli WIG20 zatrzyma się na 3000 pkt , to bedę bardzo zadowolony , ale może być tak że zjedziemy do 2000-1500 pkt.
Teraz po spadkach w Chinach jest czas na czyszyczenie stanu posiadania indeksów oraz poprawy C/Z spółek.
Udanego inwestowania i mniej emocji.
K. Kowalski / 212.76.37.* / 2007-02-28 07:37
6 lutego podali: '"Bank centralny Chin nakazał krajowym bankom zwiększenie działań mających na celu zablokowanie pożyczek na zakup akcji"
Czyli wiedzieli że coś jest grane i nie sądzę żeby to skończyło się tylko na 9% spadku w Chinach.
teoretyk-praktyk / 2007-02-27 19:13 / portfel / Toddler giełdowy
Jeśli ma to być oczyszczenie to WIG20 może się ulokować w okolicach 1500 pkt. za dwa miesiące. MIDWIG jak będzie miał 1800 pkt. to będzie dobrze. Skąd taki smutny nastrój. Nałożyły się na siebie dwie fale spadkowe. Jedna z usa, której się spodziewano - dałaby spadki w okolicach 2900 pkt., druga z Chin, której się mało kto spodziewał, a która może skumulować spadek nawet do 2000 pkt. Trzeci negatywny wynik to wiadomość o początku przypuszczalnej recesji pod koniec roku w usa. To da kolejne 500 pkt. spadku. Nikt normalny nie będzie inwestował w gospodarkę na krawędzi recesji. Ponieważ te fakty były głęboko ukrywane, a nawet im wprost zaprzeczano, jak p. Bernanke, więc taki scenariusz jest bardzo prawdopodobny. Jeśli korekta będzie bardzo głęboka to surowce mogą spaść bardzo szybko np. ropa do 10-15$ za baryłkę, a to zaś za parę miesięcy spowoduje ożywienie w przemyśle co pociągnie za sobą ożywienie w reszcie gospodarki. W przypadku słabej korekty zapaść w przemyśle może być tak głęboka, że jak będzie w przyszłym roku 1000 pkt. dla WIG20 to będzie można czuć się usatysfakcjonowanym. Chiny z za szybkim rozwojem tak podbiły ceny surowców, że teraz cały świat ma kłopoty z rentownością przemysłu. Za taką hipotezą przemawia fakt, że w usa już piąty dzień z rzędu są spadki i są one tym razem bardzo głębokie jak na tamte warunki. Dodatkowo jest spadek zapotrzebowaniana na artykuły przemysłowe co może świadczyć o odkładaniu pieniędzy na trudne czasy lub spadku zamożności, czyli w usa ludzie przygotowują się do dłuższej recesji, czyli byłoby to pośrednie potwierdzenie słów p. Greenspana o zbliżającej się recesji. Wtedy wzrost w segmencie kupna domów na rynku wtórnym świadczyłby o ucieczce kapitału z giełdy i lokowaniu pieniędzy w dobra trwałe, aby przeczekać bardzo głęboką korektę.
kolega / 91.94.175.* / 2007-02-27 21:56
konkretna fala na glowe ci sie nalozyla.
w indonezji nie byles?
zajmij sie czyms co rozumiesz.
KacperMaster / 83.27.224.* / 2007-02-27 21:41
Bez przesady tak głęboka korekta nie może być podyktowana tylko i wyłącznie światowymi spatkami o obecnej wartości. Nie mówimy tu o czarnym czwartku z tat 20 tylko o KOREKCIE światowych indeksów, poza tym większość polskich i światowych spółek jest przewartościowana, więc taki spadek jest rzeczą naturalną, a to o czym ty tutaj piszesz można by nazwać krachem a nie korektą. (wedłog ciebie wig 20 mógł by spaść nawet o 1500 pkt. co daje prawie 50% jego wartości) Pozdrawiam.
teoretyk-praktyk / 2007-02-27 19:39 / portfel / Toddler giełdowy
Uzupełnienie.
Przypuszczenie: gdyby jutrzejsze raporty miałyby być dobre to spadki nie byłyby tak głębokie. Gdyby chińska gospodarka i finanse miały się całkiem nieźle to by nie było 9% spadków. Nikt nie ma tyle siły finansowej, aby zrobić atak spekulacyjny na nowojorską giełdę. Raczej należy sądzić, że główni gracze znają już treść wszystkich raportów i nie jest ona najlepsza. A jak wiadomo giełda dyskontuje przyszłość. A co na to nasz rodzimy rynek? Czy możliwe jest, żebyśmy z naszą dobrą gospodarką obronili się przed światową korektą, przecież stanowimy tylko 0,14% światowego PKB. To zależy w jakie segmenty innych gospodarek eksportujemy. W przypadku gwałtownego zahamowania eksportu, trzeba będzie zmniejszyć import, aby nie pogłębiać deficytu handlowego. To można zrobić korektą kursu walutowego. Wtedy zaś przemysł stanie się mniej opłacalny i z prognozowanego 5,4% PKB, może zrobić się 2-2,6% PKB. Zatem dobry stan naszej gospodarki może zostać gwałtownie pogorszony z przyczyn od nas niezależnych. Jak się jest w światowym systemie gospodarczym to oduczwa się skutki jego gorszej kondycji. Podobnie jest w Europie, gdzie nie dawno KE oświadczyła, że Polska będzie motorem europejskiej gospodarki. Zatem ich gospodarki też odczuwają efekt nadmiernych cen surowców, czyli słabną lub są już słabe. Zatem w Polsce może nie być tragicznie a tylko źle.
.. / 83.29.131.* / 2007-02-27 19:26
www.hejcom.pl od połowy lutego hejkom ostrzegał
teoretyk-praktyk / 2007-02-27 20:28 / portfel / Toddler giełdowy
Myślałem, że będzie to trochę później i nie tak głęboko. Trochę p. Greenspan mnie zaskoczył. Nasdaq podchodzi pod 3%-owy spadek. Pewnie wcześniej murarze zamurowali wszystkie okna na Wall Street, żeby maklerzy sobie krzywdy nie zrobili. A szefowie przwiązali ich do krzeseł, śrubując te ostatnie do podłogi. Może niezbyt mają wygodnie, ale za to przeżyją.
smecz / 83.14.221.* / 2007-02-27 18:34
Analitycy to twierdzili,że będą dalsze rekordy.Jednym z niewielu,którzy mówili o nadciągającym załamaniu mówił Kenobi.Zdecydowana większość śmiała się z Jego sugestii.Gdzie Ci mądrale,Grubasek,Gollum i inni?Pokory,pokory,dla ludzi,którzy mają inne zdanie.
desperado / 2007-02-27 21:12 / Bywalec forum
Wyszedlem w 100% z akcji w pierwszej polowie lutego - po wyjatkowo duzym wzroscie w styczniu ale pozniej wrocilem i udalo sie jeszcze zarobic 5% (netto - liczac dzisiejszy spadek do 9,45 kiedy wyzerowalem stan portfela). Opowiadanie w listopadzie lub grudniu, ze beda spadki bylo niczym innym jak twierdzenie, ze bedzie ciezka zima bez podania kiedy. Na pewno bedzie mrozna zima i gorace lato tylko nie wiadomo kiedy...
janoo55 / 2007-02-27 20:06 / Bywalec forum
masz racje, tylko że Kenobi trąbił od bardzo długiego czasu że rynek się załamie, a tu akcje dały zarobić dużo kasy (tylko szkoda że nie mi, bo uległem panice). Tak na dobrą sprawę to jest pierwszy dzień spadków i czarne komentarze zdominowały naszych rodzimych inwestorów. Poprostu trzskę świerzego powietrza się przyda.
jarek_jd / 2007-02-27 18:11
>>Więcej można przeczytać tu.

"tu" czyli gdzie? - brak adresu
Greg11 / 83.11.228.* / 2007-02-27 21:04
Ludzie. Keep smiling. Dlaczego takie apokaliptyczne wizje. Dzisiejsze spadki to super okazja do wejścia z nową kaśa w grę. To promocja jaką otrzymaliśmy. Jutro będzie odbicie w górę. Zobaczycie!!!!!!!!!!!!!
Czesiek / 83.27.165.* / 2007-02-28 00:20
Liczysz, że ludzie idąc za tego typu "wskazówkami" wejdą na parkiet by kupić to, co sam chcesz sprzedać?

Takie promocje to tylko... w hipermarketach.
desperado / 2007-02-27 21:19 / Bywalec forum
Dla niektorych to nie jest takie wesole jak kupili akcje w ostatnich dniach. Ja jechalem ostatnio na spekulacjach - wiec nie mialem zludzen trzymalem reke na pulsie. Teraz tez mysle, ze bedzie okazja do zakupow bo od 9,45 dzisiaj rano mam 100% gotowki.
Greg11 / 83.11.228.* / 2007-02-27 21:04
Ludzie. Keep smiling. Dlaczego takie apokaliptyczne wizje. Dzisiejsze spadki to super okazja do wejścia z nową kaśa w grę. To promocja jaką otrzymaliśmy. Jutro będzie odbicie w górę. Zobaczycie!!!!!!!!!!!!!
skomentuj
Wpisy na forum dyskusyjnym Money.pl stanowią wyraz osobistych opinii i poglądów ich autorów i nie powinien być traktowany jako rekomendacja kupna bądź sprzedaży papierów wartościowych. Money.pl nie ponosi za nie odpowiedzialności.

Najnowsze wpisy