Forum Forum nieruchomościRynek nieruchomości

Mali deweloperzy wracają na rynek?

Mali deweloperzy wracają na rynek?

skomentuj
Wyświetlaj:
pozdr / 85.222.7.* / 2010-04-26 20:56
zastanowmy sie dlaczego we wrocku zla sytuacja ... hm .. czyzby za blisko granicy z germany ;) juz nawet nie wspominajac o pracy tam- zawsze mozna kupic TANIEJ mieszkanie i dojezdzac do Wroclawia :D
Texas / 188.47.163.* / 2010-04-28 00:44
Kup sobie w niemczech lub sam sobie zbuduj chatę - polaczku leniwy - Wy tylko nażekac potraficie , a sami te lewe łapy macie do roboty !
f43f34fffffff43333333335tgggggggds / 89.75.174.* / 2010-04-23 23:36
Dobrze niech budują. To zaowocuje wielkim załamaniem. Jestem z Warszawy i widzę, co się dzieje. Proponuje tym, co mi nie wierzą, zobaczyć, kiedy na dworze się ściemni tak do 23;00. Kiedy najwięcej osób nie śpi. Popatrzeć po oknach nowych budynków(ciemno w "apartamentach"?).Wtedy zgodzicie się zemną, że większość mieszkań w Warszawie to pustostany. Deweloperzy chcą jeszcze trochę pustostanów dobudować. Popieram. Bardzo dobrze. Jeszcze szybciej i mocniej spadną ceny. Po raz pierwszy tym ch**** mogę powiedzieć. Dziękuję
Texas / 188.47.163.* / 2010-04-28 00:43
Zazdrosny polaczek - sam zbuduj,a potem sprzedaj :)
Garand / 2010-04-22 08:12 / portfel / Bywalec forum
Odwołując się do wielu wcześniejszych wypowiedzi analityków przypominam, że pisali oni o tym jak to deweloperzy strasznie ograniczają prace na budowach i jak to strasznie mało mieszkań powstanie i że jak to strasznie mało mieszkania kosztują i trzeba je kupować, bo taniej nie będzie. Teraz odkręca się się ten pogląd. Okazuje się, że pojawia się coraz więcej ofert sprzedaży mieszkań na rynku pierwotnym jak i wtórnym. Przykład: w samej warszawie w ciągu ostatniego tygodnia pojawiło się ponad 6000 ogłoszeń sprzedaży mieszkań. Nawet jak to będzie że 2/3 ofert się powtarza, to i tak 2000 ofert to strasznie dużo.
Co prawda sprzedający nie mają za bardzo pojęcia o rynku i wystawiają mieszkania 20 letnie za 8-9 tys PLN za metr. Sprzedają za tą cenę jedynie swoje wspomnienia i sentyment. Natomiast mocno się zdziwią jak nie znajdą kupców na swoje 50m apartamenty w bloku z płyty :)
nieWarszawiak / 79.184.96.* / 2010-04-25 12:29
Jak na http://pl.wikipedia.org/wiki/Warszawa mieszkańców to i tak źałośnie mało ofert. Warszawa to wiocha pełna cwaniaków po jednej jak i drugiej stronie. :-)
k aczordonald / 86.140.24.* / 2010-04-19 11:49
A czy duo z Home Broker moze wyjasnic z jakiego pulapu nastepuje to ozywienie, bo obecnie popyt na mieszkania jest o 50% mniejszy niz w okresie 'szalonych wzrostow", a do tego podtrzymywany przez program pomocowy "rodzina na swoim'.
Nie powinno dziwic ze zarowno male i duze firmy deweloperskie rozpoczely wiecej inwestycji.
Przeciez przy tak przeplacajacych klientach to zloty interes, zarowno dla bankow(drogie kredyty) jak i deweloperow.Mamy jedne z najdrozszych mieszkan na swiecie wzgledem zarobkow.
Przy tych cenach wystarczy srednia predkosc sprzedazy, przeciez 2 kupujacych mieszkania daje deweloperom taki zarobek jaki powinna dawac sprzedaz 3 lokali.
A LESZCZY przy odpowiedniej "obrobce" sponsorowanymi artykulami nie zabraknie.
A skoro mozna sprzedac 45 m mieszkanie umieszczone w pionie wieloklatkowego budynku, za takie pieniadze(z kredytem) ze realnie warty tyle jest 4-pokojowy dom z podjazdem i ogrodem, to jak tu nie budowac.
A do tego kupujacy bedzie sie za to "mieszkanko" oplacal bankowi prawie ze do emerytury, przy czym po pierwszym roku splaty(14 000 pln) nie bedzie nawet wlascicielem 1 m mieszkania.
powerstat / 139.181.124.* / 2010-04-19 18:14
W pełni popieram. Proponuję aby każdy najpierw poczytał sobie raporty na temat budownictwa GUSu, zanim zabierze się za analizowanie powyższej "wątpliwej" analizy rynku.
Zdenerwowany_won / 89.74.141.* / 2010-06-07 20:24
Gadaliście tak przed boomem, w trakcie boomu i po boomie.
A mieszkania (te dobre w fajnych lokalizacjach) drożeją sobie powolutku , powolutku ...i drożeją. Opierałem się na waszym p********* i czekałem. Mogłem kupić fajne mieszkanko 65m2 na Płockiej z 2000 roku za 400 tysi w 2006 roku. Ale słuchałem popaprańców. Mogłem kupić podobne mieszkanie w 2008 roku za 520 tysi..... ale był szczyt boomu. Potem miało tylko spadać. Orientowałem się w tej samej lokalizacji i teraz podobne mieszkanie kosztuje okołoło 580tys.zł. Więc wsadźcie sobie te wasze analizy głęboko w d.....pę. Chetnie bym was wszysktich wytłukł, bo gnije teraz w zasranym mieszkaniu z wielkiej płyty i płace za nie jak za kredyt.
proste / 195.212.74.* / 2010-07-21 15:46
proponuję się przeprowadzić do któregos z własnej oferty
skomentuj

Najnowsze wpisy