Forum Polityka, aktualnościGospodarka

Ostrzegamy! Nie daj się nabrać na wygraną

Ostrzegamy! Nie daj się nabrać na wygraną

skomentuj
Wyświetlaj:
Nuntaro / .* / 2004-06-06 09:02
Ponoć prawo ściga piramidki finansowe, czyli zakazuje dobrowolnych umów między obywatelami, w których jeden zobowiązuje się do zstosowania do regulaminu zgodnie z którym przekazuje darowiznę na rzecz innych, godząc się że szansa na rewanż jest tylko prawdopodobna.Z kolei, nie można ponoć pozwać firmy, która składa ofertę darowizny konkretnej osobie w zamian za dopełnienie wskazanych warunków łączących się z ponoszeniem kosztów przez kandydata na obdarowanego a potem nie dotrzymuje obietnicy wywiązania się ze swojej części, skłaniając tym samym drugą stronę do niekorzystnego dysponowania swoim mieniem, wskutek otrzymania nieprawdziwym lub niepełnych informacji.
Pablo / .* / 2004-06-02 07:01
nieprawdopodobne, a jednak ludzie dzwonią, wysyłają znaczki, całe szczęście, bo w ten sposób dają pracę innym: właścicielom tych firm, ludziom u nich zatrudnionych, poczcie polskiej, listonoszom, TP s.a., komornikom ostatecznie, ehhh szkoda słów, ludzka naiwność powala
Marek / .* / 2004-06-02 06:37
Przecież to zjawisko nie zaczęło się teraz. Trwa ono od lat. Moja żona zamówiła kiedyś (dobre dziesięć lat temu) nasiona i sadzonki na działkę w jakiejś krakowskiej firmie wysyłkowej. No i zaczęło się. przez te dziesięć lat z różnym nasileniem przychodzą różne wygrane. Gdyby je zrealizować, to teraz wylegiwałbym się na plaży gdzieś w tropikach, a nie ślęczał przed komputerem o szóstej rano w pracy. Przed różnego rodzaju stratami uchroniła nas niewiara w to, że można coś otrzymać za darmo. Każdą taką korespondencję konsekwentnie wyrzucamy do kosza i radzę każdemu tak robić, to chyba jak na razie jedyny sposób na to, żeby się uchronić przed finansowymi naciągaczami. Pozostaje kwestia skąd takie " firmy " mają nasze adresy. Jest też drugie pytanie:tpsa bardzo dobrze wie o tym, że za jej pośrednictwem popełniane są przestępstwa. Co na to te nieroby w cyrku na Wiejskiej? Czy potrzebna jest taka tragedia jak w Katowicach z "Argentyną", ażeby zaczęli robić to, co do nich należy?
tomeczek / .* / 2004-06-02 08:36
A czy szanowna małżonka dostała przynajmniej te sadzonki i nasiona? To byłoby jakies światełko w tunelu...
zul / .* / 2004-06-01 20:15
kilkakrotnie otrzymalismy przesyłki (plik druczków), oczywiście niezamawianych przez nikogo, wraz z fakturą i blankietem przelewu w terminie 7 dni :) Ciekawe ilu mądrych zapłaci...
pąk / .* / 2004-06-01 16:15
Skoro lata mijają, sprawa jest od dawna jasna, a kolejni idioci dalej dzwonią, to już chyba nic z tym nie mozna zrobić. Zwłaszcza przy naszych "organach ścigania"
skomentuj

Najnowsze wpisy