Forum Forum finansoweBanki

Polacy nie chcą tradycyjnych kart

Polacy nie chcą tradycyjnych kart

Money.pl / 2008-06-30 08:55
Komentarze do wiadomości: Polacy nie chcą tradycyjnych kart.
Wyświetlaj:
itachi / 2008-08-02 14:37
ja staram się płącić kartą kiedy tylko jest to możliwe
wydaje mie się że jest to równiesz bezpieczniejsze
pppppppp / 89.230.245.* / 2008-07-05 15:19
a cvo to kogo obchodzi czym płacę ?? to moje pieniądze i już :/
g / 79.184.236.* / 2008-07-02 18:44
ale sklepowi odchodzi koszt obslugi gotowki!!! nie trzeba zamawiac konwojow itp wiec karty sa chyba jednak dla sklepow takze kozystne
takze place karta(kredytowa) zawsze i wszedzie i zawsze ja splacam cala i nie place za jej posiadanie!
stripe / 195.136.20.* / 2008-06-30 11:40
A gdyby wiedzieli, że mają do ceny dorzucane 3% prowizji organizacji kartowych (+abonament za terminal) to już w ogóle by zrezygnowali. To może być dobry chwyt w sklepach - dwie ceny - płatna kartą o ok. 4% wyższa niż płatna gotówką. I od razu ktoś by musiał główkować.
Koriolan / 83.25.34.* / 2008-06-30 12:44
Przecież właśnie tak jest...
W wielu sklepach. Różnica wynosi 2-3%
pawel1234 / 199.67.203.* / 2008-06-30 10:47
płace kartą kredytową gdzie sie da, bankomatowej używam góra 2-3 w m-cu, to co dla mnie jest problemem to brak terminali w mniejszych miejscowościach lub progi minimalnych transakcji (20-50zł) od których można takowa kartą płacić, które (chyba niesłusznie) narzuca sklep!
cobithree / 2008-06-30 11:50
Oj troche słusznie. Trudno o tym przesądzać, ale wynika to z tego, że to sklep płaci prowizję dla banku i wydawcy karty. Bo przecież my płacąc kartą czy gotówką mamy tą samą cenę. Więc ktoś tą prowizje płaci. Ale najgorsze jest to, że wysokość prowizji pamięta początki kart płatniczych w Polsce. Kiedy teraz koszty obsługi systemu są kilkukrotnie niższe, ale prowizje pozostały bez zmian. Istotne jest to, że teoretycznie głównym zadaniem prowizji jest pokrycie kosztów działania.
Melony2 / 79.190.56.* / 2008-06-30 10:30
Dla mnie chorą sprawą natomiast jest bieganie do "swoich" bankomatów bo inne pobierają prowizję. Nie można by zrobić jak zagranicą wypłacania za darmo? Z drugiej strony jak prezydent nie ma nawet swojego konta to co sie dziwić, że ludzie wolą gotówkę...
docXX / 84.40.163.* / 2008-06-30 15:50
Popieraj Prezydenta IV RP! Pozbądź się swojego konta!
twa / 83.14.99.* / 2008-07-05 10:14
Tak, to prawda !
Oddaj na skarb państwa, mamusię też. Zostaw sobie tylko kota !
Koriolan / 83.25.34.* / 2008-06-30 10:27
A może kolejne punkty nie chcą już terminali?
A może coraz więcej punktów dolicza 2-3 % do płatności kartą a minimalna kwota takiej transakcji to np 50 zł ( znam z autopsji). O ile wiem ostatnio MC wprowadził nowe wyższe prowizje.
Opłaty za używanie kart też są pomroczne.
krzysztofsf / 2008-06-30 10:25
Jesli nie bedzie mozliwosci ustawiania przez serwis www limitow dziennej ilosci transakcji oraz wartosci pojedynczej transakcji, nie mam zamiaru wchodzic w to rozwiazanie.

Najchetniej ustawilbynm sobie 5 transakcji dziennie z limitem do 15-20 zl.
jsadojasodfjsak / 62.21.82.* / 2008-06-30 10:22
można płacić już mpayem, czyli telefonem komórkowym, Transakcje te sa bardzo bezpieczne i najszybsze na świecie, szkoda ze to dopiero nowość i mało punktów akceptujących płatności.
Tomwic / 2008-06-30 10:06 / Bywalec forum
I znowu należę do mniejszości...
..-ood4 / 83.17.193.* / 2008-06-30 08:55
Ludzie są nienormalni, i to dowodzi, ze prawa wyborcze dla idiotów to niedobra rzecz. Mając kartę kredytową z rozsądnym limitem (jesli ktos boi się ze nie spłaci) wystarczy ustawić polecenie zapłaty na rachunku i rozsądnie gospodarowac zakupami. Pieniadze pracują na koncie chocby ten niewielki % rocznie, niech to bedzie dzis 4-5 % srednio na najgłupszym rachunku - i o tyle wiecej pieniedzy mamy płacąc kartą (powstrzymuje choć troch ę inflację) Płacąc gotówką pozbawiamy się sami pieniędzy, to jest idiotyzm. Ok, widocznie wiekszosc tych ludzi jest tak bogata , ze nie wnika w to, czy straci rocznie kilkaset złotych. Nie moja sprawa, spoko.
cobithree / 2008-06-30 10:09
4-5% na najgłupszym rachunku? Troche sporo, 4-5% to masz na lokatach conajmniej półrocznych.
Pomijając ten fakt, nie masz racji zarzucając ludziom płacenie gotówką i mówiąc, że pozbawiają się przychodów z oprocentowania konta. Oni mają pieniądze na kontach, ale wypłacają je przed wejściem do sklepu.
Były nawet badania, w których ustawiano bankomat na stacji paliw i większość ludzi, wypłacała gótówkę i szła zapłacić. To raczej wynika z nieświadomości społeczeństwa do czego może przyczynić się rózwój systemu kart płatniczych, a także ich obaw przed nieprawidłowościami w tym systemie. Myślę, że problem mogłaby rozwiązać solidna kampania reklamowa systemu, jego korzyści oraz pokazująca, że jest bezpieczny.
kokoko / 195.20.110.* / 2008-07-09 12:13
5,5% masz na koncie oszczędnościowym w bz wbk i nie zamrażasz pieniędzy - jak nie masz wiedzy, to się nie wypowiadaj
bełata / 129.35.231.* / 2008-08-01 15:31
ma 5,5% tylko wtedy jak masz na koncie min. 49.999,99 zł
:-) nie każdy ma tyle kasy na konicie
ROMUŚ / 192.193.245.* / 2008-07-03 12:38
Do Cobithree.
Widzę że jesteś kompletnym dyletantem w sprawach bankowych.
W tej chwili na rachunkach bankowych masz nawet do 8% i pieniądze dostepne na żądanie (patrz konta oszczędnościowe)
małorolny / 83.7.7.* / 2008-07-05 17:38
Taa...? A można jakiś przykład konta na 8%?
Piotr76 / 192.229.17.* / 2008-06-30 09:05
Nie do końca masz racje. Za większość kart kredytowych pobierana jest opłata za używanie, w przypadku przeciętnej konsumpcji zwykle znacznie przewyższająca zysk z odsetek - w Polsce są one po prostu za drogie.
Inną sprawą są chore prowizje pobierane przez centra rozliczeniowe - powoduje to karty są akceptowane raczej tylko w drogich sklepach, których marża pozwala na wliczenie prowizji od płatności kartą w koszty. W mniejszych i/lub oferujących artykuły w korzystnej cenie sklepach nie opłaca się intalować terminali do kart płatniczych.
n2 / 77.112.44.* / 2008-06-30 10:15
centra nie reguluja stawek "chorych prowizji", robią to banki. W Polsce srednio 1.5% kwoty transakcji wędruje do organizacji i banku, pozostałe 0.2-0.5% to jest przychod centrum rozliczeniowego, ktore tak naprawde robi całą robotę. Jesli ktos nadal dziala na stawce wyzszej niz 2% to znaczy ze nigdy nie probował negocjowac stawki.
cobithree / 2008-06-30 11:54
Przy czym to wydawca karty zgarnia najwięcej. Potem bank, a na końcu rzeczywiście KIR, która rzeczywiście wykonuje całą pracę.
qazx / 62.111.198.* / 2008-07-01 11:12
zapominacie jeszcze o tonach śmieci jakie będziecie w najbliższym czasie dostawać - bo wszystkie dane o Waszych zakupach są gromadzone w bazach danych ( co gdzie kiedy i za ile i w połączeniu z czym ) i będą wykorzystywane do zawalania Was reklamami, innymi syfami i problemami które obecnie nei występują. Pomijając fakt, że za chwile będą wykorzystywane w innych sprawach ( znaczy już są ) co kupowałeś gdzie i dlaczego tyle!!
Później np: dostaniesz wyższą składkę ubezpieczeniową bo niewłaściwie sie odżywiasz, ubezpieczyciel odmówi Ci wypłaty bo wg. niego odbiegasz od "standardów" zakupowych jakie on wyznaczył w polisie !! i setki innych przypadków, o których jeszcze nawet nie zdajecie sobie sprawy – a wiążą się one z tym do czego dąż a te instytucje czyli do całkowitego uzależnienia od wirtualnego pieniądza na którym będzie można robić o wiele większe machloje niż na „żywym pieniądzu” i manipulacje.
Jogi$$$ / 89.76.205.* / 2008-07-01 13:55
Bzdura.
Nikt nie ma prawa przetwarzać moich danych bez mojej zgody. A ja z zasady nie udzielam zgody na przetwarzanie moich danych w celach marketingowych i nie dostaję ani grama reklamowych śmieci.
qazx / 62.111.198.* / 2008-07-01 14:35
tak Ci się tylko wydaje, że nie wyrażasz zgody :) zajrzyj do umowy.
A za chwilę nikt nikogo się nie będzie pytał o taką zgodę – wejdzie dyrektywa i tyle ( np.: antyterrorystyczna – bo ostatnio modna lub inna ) i na tym się Wasza prywatność skończy - jak już nie zaczniemy protestować
kokokoko / 195.20.110.* / 2008-07-09 12:16
Co to za bzdury????????
Jogi$$$ / 89.76.205.* / 2008-07-01 19:20
Czytam wnikliwie umowy bankowe, zajmuję się zawodowo marketingiem.
I wiem banki to bodaj jedyne instytucje, które poważnie podchodzą do ochrony danych. Czego nie można niestety powiedzieć o punktach handlowych (karty rabatowe), agencjach reklamowych (promocje), czy choćby szkołach (udostępniających dane uczniów i rodziców komu popadnie).

Najnowsze wpisy

Kredyty gotówkowe - najlepsza oferta: