Forum Polityka, aktualnościŚwiat

Portugalia: Rząd walczy z deficytem

Portugalia: Rząd walczy z deficytem

skomentuj
Wyświetlaj:
fhdg / 83.25.155.* / 2010-05-14 11:16
będzie zwała. Widać to po zainteresowaniu złotem
djorkaef / 83.23.203.* / 2010-05-14 09:19
Ten plan się nie uda
Stanisław Dobosz / 113.165.12.* / 2010-05-14 09:45
To co się teraz dzieje nie napawa optymizmem, lecz jednak musimy sobie zdać sprawę, że i nas to czeka.
- poblokowane lokaty
-> odcięcie od pieniędzy
-> restrykcje
- dodatkowe wzmocnienia ze stroNy rządku
-> muszą nas okraść
-> albo my się na to okradnięcie mimowolnie zgodzimy
- w przypaqdku kryzysu, banki:
- blokują środki na kontach
-> ograniczają "ofertę"
-> podnoszą restrykcję
- tak było przy poprzednich problemach finansowych, ALE
---??--
co się stanie jeśli nadejdzie, nie kryzys, spowolnienie, ALE prawdziwy krach.
- na pewno nie będzie płynności finansowej,
ale czy na tym zakończą "ratowanie gospodarki"?
jedno jest pewne:
--okres taki to:
możliwe wejścia na kapitał, który oszczędzaliśmy
- na pewno obcięcia albo NAWET blokowanie emerytur
- wydłużenie wieku emerytalnego ( dla nich najwygodniej do 80lat)
- obcięcie świadczeń - służba zdrowia etc

Nie będzie za wesoło, niestety taki krach pewnie nastąpi - możemy odwlekać go w czasie, ALE chyba NASTĄPI.

Otrzymałem jedną radę, którą przesyłam Państwu: 4 * 25%.
1. 25% oszczędności - kapitałowe, rozsądne!!
2. 25% oszczędności - majątek "nieruchomy" - nieruchomości, prowadzenie biznesu, budowanie aktywów stałych, długoterminowych bądź zysku pasywnego, np z prowadzenia biznesu
3. 25% oszczędności poza Polską, np inwestycje w firmę za granicą, bądź udziały w firmach, również inwestycje kapitałowe
4. 25% inwestycje poza EU - niestety EU z dnia na dzień jest coraz bardziej niebezpieczne. W celach inwestycyjnych poza EU, najwygodniej jest powołać firmę w jakimś bezpiecznym miejscu i np. inwestować poza EU, choćby na giełdach czy inwestować kapitał w rozwój małych firm poza EU.

Nie straszę, ale jeśli po Grecji przyjdzie Portugalia, to jest to pewne, że coś złego i nas dosięgnie. Zresztą widać już po złotym co się dzieje.
Moje typy to:
1.ten rok Grecja
potem 2. Portugalia, którą wszyscy już wskazują jaką następną po Grecji
3. Węgry

Pierwszy kraj z regionu będzie mieć problemy to Polska gospodarczo straci wszystko. Załamanie się giełd, m.in. w Wawie to prawię można uznać za pewnik.

Z wyrazami szacunku,
Stanisław Dobosz
Elendir / 2010-05-14 09:06 / Łowca czarownic
Jeżeli się w okresie koniunktury nie wypracowywuje nadwyżek, to w okresie recesji trzeba oszczędzać. Kiedy społeczeństwo zacznie wymagać od rządzących oszczędności w czasie koniunktury, a nie rozdawnictwa?
m-53 / 83.24.45.* / 2010-05-14 10:03
1. Popatrz na wykresy deficytu i długu publicznego, odejmij od nich wpływy z tzw. prywatyzacji i wtedy ponownie napisz komentarz.
2. Powiedz ludziom, którzy przeżyli okres komuny, kolejne załamania za Gomóły, Gierka i Jaruzela, wymianę pieniędzy, przeżyli tzw. transformację połączoną z grabieżą oszczędności, że jak się zrobiło trochę lepiej mają znowu oszczędzać.
3. Powiedz mi kto ma być gwarantem tego, że oszczędności i zaciskanie pasa coś da i w jakim przewidywalnym terminie.

I nie jestem podmiotem rozdawnictwa - jak skończę pracę (70 lat?) to zapewne dostanę pięć setek emerytury, no, może dziesięć.
Elendir / 2010-05-14 11:37 / Łowca czarownic
A uwzględniłeś zmiany wartości długu publicznego wynikające ze zmian kursu walutowego? Po co mam napisać jeszcze raz to samo?

Oszczędzać to przede wszystkim powinno państwo. Powinno też stabilizować cykl koniunkturalny zmniejszając wydatki w okresie koniunktury a zwiększając je w okresie dekoniunktury. Tyle że trzeba zacząć od oszczędności w okresie koniunktury.
skomentuj

Najnowsze wpisy