Forum Polityka, aktualnościKraj

Prezydent leci na Ukrainę

Prezydent leci na Ukrainę

skomentuj
Money.pl / 2009-01-16 08:49
Komentarze do wiadomości: Prezydent leci na Ukrainę.
Wyświetlaj:
koło zapasowe / 79.188.238.* / 2009-01-16 12:21
sikorski z PALIKOTEM i NIESIOŁOWSKIM
maruszka / 151.92.176.* / 2009-01-16 13:51
Sikorski i owszem, jest ministrem spraw zagranicznych, to zrozumiałe ale którego z symatycznych posłów nazwałeś Kamińskim, bo powinni się chyba obrazić za porównanie do tego spoconego brzydala? Kamiński=Palikot czy Kamiński=Niesiołowski?
-)))
andowc / 83.30.73.* / 2009-01-16 09:43
Leć "Biała Mewo".

http://atian.wrzuta.pl/audio/gbyVy9Lxbk/janusz_laskowski_-_biala_mewa
BAK$ / 83.27.74.* / 2009-01-16 08:52
Leszek znowu leci jako "piąte koło u wozu".Po jakiego grzyba zbowu tam pcha kaczy kuper skoro się widział z Ukraińskim bratem chyba dzień temu...Cóż poparcie dla Leszka sięga dna to trzeba się przypomnieć narodowi i TVP (Urbański nie wracaj nigdy ty rowo-lizie) i narobić zamieszania na szczycie.Pozostaje tylko czekać na kolejne wybory.
teraz POland / 212.244.186.* / 2009-01-16 11:32
Miał jechać, żeby rozmawiać o kryzysie gazowym, to chyba naturalne. Dobrze, że przynajmniej on coś robi skoro premier udaje, że kryzysu nie ma. Prezydent został zresztą zaproszony przez Juszczenkę. Premier nie i gdyby pojechał zostałby "na chodniku":)
maruszka / 151.92.176.* / 2009-01-16 13:13

Prezydent został
zresztą zaproszony przez Juszczenkę. Premier nie i gdyby pojechał zostałby "na
chodniku":)

Po pierwsze, premier sie nie wybierał bo jest kultularny i nie pcha sie tam gdzie go nie chcą...
Po drugie nie wiem po co ten nieudolny kaczor ciągnie nas ciągle w stronę ciemnogrodu typu Ukraina, Gruzja itp zamiast wręcz przeciwnie, do Europy?
Po trzecie jakoś nie widać żeby głośno bluzgał na Rosję, jak on to lubi, czyżby wreszcie pomyślał że tacy jak on szkodzą Polsce, że Putin się wkurzy i kacze gryzienie kostek Putinowi skończy się brakiem gazu w Polsce? Kaczor i rozsądek??? Cóż, brawo, niech myśli dalej, może rozsądnie poda się do dymisji...
Po czwarte, z kim i o czym on chciał rozmawiać (i po jakiemu-))??? Dwa dni temu rozmawiał z Juszczenką i przez tyle czasu nie zdążył obgadać tematu? To co robili w tej Wiśle za pieniądze podatników?A może z Rosją chciał gadać i przedstawić swoje "twarde" stanowisko???Teraz mozna się śmiać...Jak widać nawet jemu rura zmiękła i przestał się stawiać...
Widzisz właśnie tak to jest, tym różni się wyższa kultura od żadnej, jak prezydencik pojechał na szczyt nieproszony to wszyscy stawali na uszach żeby jemu i świcie wejściówki załatwić (przecież musiał miec 25 osób dworu...) i pis-uarki krzyczały: jak to możliwe, że nikt nie przewidział prezydenta!!! A teraz? Proszę:
Premier nie i gdyby pojechał zostałby "na
chodniku":)

Brawo, hipokryzja pierwsza klasa, zdałeś test na pis-uarka...gratuluję.
teraz POland / 212.244.186.* / 2009-01-16 13:46
I jeszcze jedno. Zwrot "zostać na chodniku" to cytat z premiera. Tam miał zostać prezydent po wyjeździe na szczyt do Brukseli:)
teraz POland / 212.244.186.* / 2009-01-16 13:44
Po pierwsze: premier się nigdzie nie wybiera w sprawie kryzysu gazowego, bo się nim wcale nie zajmuje, a powienien w pierwszej kolejności. Nie bardzo rozumiem dlaczego prezydent, nie może jechać na szczyt i dlaczego z góry zakładać, że nic nie załatwi? Może jednak coś załatwi. Czy tylko premier może jeździć? Można byłoby tak przyjąć, bo przeceież to on jest odpowiedzialny za prowadzenie polityki zagraniecznej, tyle tylko, że premier woli jeżdzić na inne szczyty by zjeżdzać z nich na nartach.
Po drugie: od tego "ciemnogrodu", jak określiłaś ten rejon geograficzny, jesteśmy poważnie uzależnieni i czy czy się nam to podoba, czy nie, musimy tam jeździć i prowadzić różne rozmowy, często mało efektowne i nieprzyjemne. Myślę, że skoro tam jedzie, to prezydent to rozumie. Nie jest to tylko punkt widzenia prezedenta, bo przecież przypomnę, że dwa dni temu, obecny rząd zapowiedział, że zamierza "poprowadzić UE w kierunku wschodnim". Widać z tego, że nawet premier nie podzieliłby twojej opinii.
Po trzecie: Nie zauwazyłem żeby prezydent kiedykolwiek "bluzgał na Rosję". Prowadzenie twardej i opartej na realiach polityki nie ma nic wspólnego z "bluzganiem". Interesy Rosji i Polski są rozbieżne, więc trudno oczekiwać wzajemnych wyrazów sympatii. Podczas kampanii wyporczej obecny premier zapowiedział zamienę stylu polityki wobec Rosji, obarczał poprzedni rząd wszystkimi niepowodzeniami oraz złą atmosferą i sugerował, że on wie jak to zmienić. I co zrobił? Stosunki z Rosją się poprawiły?
Po czwarte: Będzie rozmawiał miedzy innymi z zapraszającym go prezydentem Juszczenką oraz innymi politykami z krajów dotkniętych kryzesem. Zapewne przez tłumacza, tak jak premier kiedy na przykład rozmawia z politykiem anglojęzycznym:) Poziom znajomości jezyka angielskiego przez premiera został zaprezentowany wszystkim podczas uroczystości podpisania umowy na tarczę antyrakietową. Problemy z językami obcymi ma zresztą większość naszym polityków, ze wszystkich partii.

Hipokryzja jest wszechobecna w polityce:) i głupota również:)
maruszka / 151.92.176.* / 2009-01-16 14:05
Rozumiem, że zasłaniasz sie premierem bo porównania pana prezydencika do ministra Sikorskiego nie starcza...

Po pierwsze: premier się nigdzie nie wybiera w sprawie kryzysu gazowego, bo się nim wcale
nie zajmuje, a powienien w pierwszej kolejności. Nie bardzo rozumiem dlaczego prezydent,
nie może jechać na szczyt i dlaczego z góry zakładać, że nic nie załatwi

Premier się nie wybiera pacanie, bo ma od tego kompetentnych, znających języki przedstawicieli.
tyle tylko, że premier woli jeżdzić
na inne szczyty by zjeżdzać z nich na nartach.

Powtarzanie złośliwości jak papuga za małym ciałem i duchem prezydencikiem jest w stylu pis-uara więc dziwić się nie będę...

Po drugie: od tego "ciemnogrodu", jak określiłaś ten rejon geograficzny, jesteśmy poważnie
uzależnieni i czy czy się nam to podoba, czy nie, musimy tam jeździć i prowadzić różne
rozmowy, często mało efektowne i nieprzyjemne.

Tak? A w jaki sposób? Nie słyszałam kiedykolwiek żebyśmy byli uzależnieni od Gruzji czy Ukrainy...Za to jesteśmy od Rosji na którą prezydencik dużo i niepotrzebnie bluzga (posłuchaj sobie wystąpień z Gruzji pana Lecha-weto)...
obecny rząd zapowiedział, że zamierza "poprowadzić UE w kierunku wschodnim

właśnie tu widać jak ważne jest słuchanie ze zrozumieniem...Nawet nie chce mi się odpowiadać na wymyślone naprędce argument absolutnie absurdalny, ale jest...gratuluję.
Podczas kampanii
wyporczej obecny premier zapowiedział zamienę stylu polityki wobec Rosji, obarczał
poprzedni rząd wszystkimi niepowodzeniami oraz złą atmosferą i sugerował, że on wie jak to
zmienić. I co zrobił? Stosunki z Rosją się poprawiły?

A nie??? Parę dni temu Putin chwalił Polski rząd? Nie zauważyłeś tego szczegółu jak rozumiem...I nie zauważyłeś też że mamy jeszcze gaz i nie mamy już embarga na wszelkie produkty obecnego przez cały okres rządów PIS-u...

Po czwarte: Będzie rozmawiał miedzy innymi z zapraszającym go prezydentem Juszczenką oraz
innymi politykami z krajów dotkniętych kryzesem. Zapewne przez tłumacza, tak jak premier
kiedy na przykład rozmawia z politykiem anglojęzycznym:)

Cóż, znowu mieszasz premiera do wizyty w której nie uczestniczy...Nie będę oceniać poziomu umiejętności językowych premiera, za to mogę ocenić potwornie głupi i żenujący uśmiech który wystąpił wtedy na twarzy prezydenta (taaaak, prawdziwy mąż stanu)...Może porozmawiamy o jego poziomie językowym? Jeśli jest o czym...chyba lepiej się starać i mieć jakiś poziom niż żaden...
Hipokryzja jest wszechobecna w polityce:) i głupota również:)

Święte słowa, przeczytaj jeszcze 100 razy, może dotrze...
Pozdrawiam.
teraz POland / 212.244.186.* / 2009-01-16 14:32

Premier się nie wybiera pacanie, bo ma od tego kompetentnych, znających języki przedstawicieli.

Czyli jest w tej samej sytuacji, co premier. Jednego jednak można za to krytykowac, a innego nie:)

Tak? A w jaki sposób? Nie słyszałam kiedykolwiek żebyśmy byli uzależnieni od Gruzji czy Ukrainy...

Od Ukrainy nie jesteśmy uzależnieni?! To właściwie na czym polega obecny problem z gazem? Jeśli chodzi o Gruzję, to jest to bardziej skomplikowane, więc oszczędzę Ci tłumaczenia.

Nawet nie chce mi się odpowiadać na wymyślone naprędce argument absolutnie absurdalny, ale
jest...gratuluję.

Przeczytaj sobie newsa z 13.01.2009 "Polska poprowadzi UE na Wschód" : http://news.money.pl/artykul/polska;poprowadzi;ue;na;wschod,16,0,417808.html

A nie??? Parę dni temu Putin chwalił Polski rząd? Nie zauważyłeś tego szczegółu jak
rozumiem...I nie zauważyłeś też że mamy jeszcze gaz i nie mamy już embarga na wszelkie
produkty obecnego przez cały okres rządów PIS-u...

Jedno embargo - zniesione dzięki działaniom UE, nałożone w okolicznościach skandalicznych i traktowane przez Rosję jako instrument jej polityki. Tak bardzo stosunki nasze się poprawiły, że całkiem niedawno marszałek Rosji, komentując podpisanie przez Polskę umowy na tarczę, groził odpaleniem w kierunki Polski rakiet balistycznych:)))

za to mogę ocenić potwornie głupi i żenujący uśmiech który wystąpił wtedy na twarzy prezydenta

Może zacznij zwracać uwagę nie tylko na miny i puder na twarzach polityków

Ponieważ nie lubie jak w rozmowie stosuje się określenia "prezydencik", "pisu-ary", "Kaczorek", itp.wobec kogokolwiek, jak również kiedy nazywa się mnie "pacanem" lub "papugą" bardzo dziękuję za rozmowę z Tobą. Może znajdziesz kogoś, kto lubi taki język i ten poziom argumentacji.
maruszka / 151.92.176.* / 2009-01-16 15:57
Rozumiem że argumenty sie skonczyły bo te które przestawiłeś rozbawiły mnie do łez prawie...Stwierdzenia że jesteśmy uzależnieni od Gruzji (?!), że Rosja robi coś w skandalicznej formie (a czego nie robi?!), że Unia coś załatwiła za rząd (przez dwa lata rządów PIS-u jej się nie udało - co za pech),twierdzenie że prezydencik (pieszczotliwe stwierdzenie-ja tam lubię śmieszne misiaczki...) jest kompetentny do załatwiania jakichkolwiek spraw (a jaką załatwił???)po prostu mnie rozwala...
Wiesz najgorsze jest to jak wyłazi brak samodzielnego myślenia w pis-eczkach...Wystarczy im napisać formę wypowiedzi która im się spodoba i zaraz zmałpują...No cóż, nie bez powodu wyborcy pis-u to ludzie z podstawowym wykształceniem ze wsi...
-)))
Skończ jakąś szkołę słonko a na pewno rozjaśni ci się w główce...Życze powodzenia.
teraz POland / 212.244.186.* / 2009-01-16 16:16

Skończ jakąś szkołę słonko


No cóż, nie bez powodu wyborcy pis-u to ludzie z podstawowym wykształceniem ze wsi...

Ja akurat głosowałem na PO:) Dlaczego zakładasz, że nie skończyłem żadnej szkoły? Czy pozostałe Twoje supozycje w stosunku do mnie i do innych, operają sie na podobnym wymysłach? Zarzucasz mi brak właściwej argumentacji, a sama uzywasz najbardziej prywitywnej argumantacji odwołującej się do ataku personalneg i obrazy. Nie widzisz przy tym żadnej sprzeczności kiedy innym zarzucasz to samo.
abra / 151.92.176.* / 2009-01-16 09:13
Spoko, już powinniśmy się przyzwyczaić że wepcha się wszędzie gdzie pojedzie minister spraw zagranicznych lub premier...Tak po prostu-żeby móc powiedzić gdyby był jakikolwiek sukces to jest także jego zasługa...Przecież sam nie potrafi niczego załatwić więc podpina się jak to kaczuszek lisek-pisek (spryciula...) pod mądrzejszych od siebie...Może jakiś głuptasek pisowski uwierzy że jest genialnym strategiem i sondaż popularności (wreszcie!) wzrośnie o 0,00005%...

Pozostaje tylko czekać na kolejne wybory
- i tyle...
teraz POland / 212.244.186.* / 2009-01-16 15:03

2009-01-16 09:13:41 | 151.92.176.* | abra


2009-01-16 14:05:57 | 151.92.176.* | maruszka


Hmmm ... Czy "abra" to reinkarnacja "maruszki"?
abra / 151.92.176.* / 2009-01-16 16:00
????????????????
Mamy jakiś zakaz używania różnych nicków jak mamy na to ochotę?
Ale brawo! Zauważyłeś tak strasznie ważną rzecz...Jaki ty "mądry i spostrzegawczy" jesteś...wow...
teraz POland / 212.244.186.* / 2009-01-16 16:28
Mądrość i spostrzegawczość jest potrzebna do demaskowania dużo bardziej wyrafinowanch działań:))
ottt / 2009-01-16 08:49 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
To nie uśmieszki i całowanie się w policzki tylko wojna nerwów.
KAP / 2009-01-16 11:06 / Tysiącznik na forum
od Lecha i M-me Fotygi? rownie dobrze mozna uczyc sie stomatologii u kowala albo chirurgii u w ubojni zwierzat.
B$ / 83.27.74.* / 2009-01-16 08:59
Sikorski ma akurat tyle doświadczenia i obycia zagranicznego,że to on możę uczyć Leszka protokołu dyplomatycznego.
ottt / 2009-01-16 09:52 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
Protokół to rodzaj lukru na pączku, element polityki zagranicznej a nie cała polityka a prowadzeniu której pan Sikorski pojęcia nie ma najmniejszego - co widać.
Bodek2 / 2009-01-16 11:21 / Bywalec forum
Ale chyba nie sugerujesz, że L. Kaczyński ma większe pojęcie....
ottt / 2009-01-16 11:44 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
Ależja niczego nie sugeruję; gołym okiem widać, że jakiekolwiek Kaczyński miłby to doświadczenie to obaj jego oponenci z PO są zawsze mentalnie 3 km. za nim.
maruszka / 151.92.176.* / 2009-01-16 13:23

jakiekolwiek Kaczyński
miłby to doświadczenie to obaj jego oponenci z PO są zawsze mentalnie 3 km.
za nim.

Rany, to już nie wiadomo czy śmiać się czy płakać...Jak to mawiała pani z kultowej polskiej komedii "głupota ludzka nie ma granic"...
Naprawdę nie widzisz jak Lechu-veto-K kompromituje Polske od dwóch lat w Europie (już wszyscy mają go dość nawet kiedyś przyjaźnie do niego nastawiony prezydent Francji), reprezentuje interesy wyłącznie jednej opcji politycznej, jest złośliwy, mściwy, małostkowy i skupia się w dużej mierze na tym jakby tu zaszkodzić PO i wypromować brata zamiast na tym jak współpracować dla dobra kraju???
Naprawdę Polska nie miała jeszcze tak fatalnego prezydenta, co widać po wszystkich sondażach...Tylko totalny ciemnogród jeszcze daje się nabrać na tę propagandę...
Naprawdę współczuję.
teraz POland / 212.244.186.* / 2009-01-16 15:00
Dosłownie jakbym słuchał Radia Maryja:))
maruszka / 151.92.176.* / 2009-01-16 16:04
Przestań słuchać to zobaczysz że nie żyjemy pod ziemią (oglądałeś Seksmisję?) a świat jest piękny...-)
teraz POland / 212.244.186.* / 2009-01-16 16:18
Oglądałem. Kobiety nie były przedstawione w nim korzystnie:)
KAP / 2009-01-16 12:09 / Tysiącznik na forum
i cale szczescie. mam nawet nadzieje ze ta odleglosc z kazda minuta sie zwieksza....
skomentuj

Najnowsze wpisy