Forum Polityka, aktualnościGospodarka

Przyjazny VAT, ale tylko dla wybranych

Przyjazny VAT, ale tylko dla wybranych

skomentuj
Wyświetlaj:
bizon / 83.17.143.* / 2006-04-12 08:16
kto to taki "zwykły podatnik" szeroko można to interpretować za szerooko
Obserwator / 84.10.24.* / 2006-04-08 10:11
W tych komentarzach i opiniach prócz obelg, pomówień i szyderstw nie można znaleźć nic sensownego. Jest to sytuacja, która ma miejsce wtedy, gdy w dyskusji brakuje rzeczowych argumentów a koniecznie chce się dopiec adwersarzowi. Tu na logikę nie ma miejsca. Wszystko to jest smutnym świadectwem na to, jak głęboko w naszym życiu publicznym zakorzeniło się chamstwo, cwaniactwo i wulgaryzm. Ja również nie bardzo rozumiem na czym mają polegać proponowane zmiany i nie wiem czy będą korzystne dla przedsiębiorców. Mam świadomość, że muszę po prostu je poznać i ewentualnie uzyskać jakieś dodatkowe wyjaśnienia aby w sposób odpowiedzialny zabrać w tej sprawie głos, jeśli będzie to zasadne. I to chciałbym doradzić wszystkim etatowym krytykantom.
silver / 2006-04-08 10:18 / Bywalec forum
Bernard to najbardziej rzeczowy komentator na tym forum. Wzmianka o skróceniu ustawy do 4 strony wraca co rusz. W czym więc problem? Ostatnio przejrzałem ustawę oraz odniesienia poboczne pod względem zagranicznego podmiotu świadczącego usługi elektroniczne dla Polaków. Co to dla niego oznacza? Uzyskanie kwalifikowanego podpisu elektronicznego (tylko polskie podmioty są do tego uprawnione), wysyłać deklaracje w języku polski (nie ma jak w Estonii formularzy po angielsku), czekać 180 dni na ewentualny zwrot VAT (chociaż tu opisałem sytuację, która teoretycznie z niego zwalnia).

To wszystko ma sens, tylko że nie jest dla ludzi.
Karol Marks / 83.21.252.* / 2006-04-08 00:26
A ja zlecam import "towaru" z Chin innej firmie i eksportuję go dalej odzyskujac VAT.
"Korzyść dla IV RP":
1. nie "zarabia" na mnie ani złamanego szeląga na Vacie
2. nikogo nie zatrudmniam ( wole Chińczyków ) oszczędzajac sobie wydatków np. ZUSowskich
3. ja się wyżywię - jak kiedyś mawiano
Włodek z Poznania / 150.254.22.* / 2006-04-07 19:12
Ależ Szanowni Państwo! Przecież główny obecnie damski komandos liberalizmu (czyt. dywersant Kapitału) Zyta G. sama powiedziała, że na dwa ryczałty (PIT, VAT) tego Państwa nie stać. Był PIT to teraz będzie VAT. A dlaczego ?

Bo likwidacja ryczałtów w PIT, to nie nagłaśniana walka z szarą strefą, ale z drobnicą gospodarczą, która kapitałowi przeszkadza na rynku od lat. Ciekawe, że w aktualnych komentarzach mało kto dotychczas zauważa problem, który dotyczy paruset tysięcy podmiotów gospodarczych. Układ: kapitał-warszawka-media jest zainteresowany w eksploracji i uzależnieniu rynku, więc wszystko co jest odporne na ich wpływ musi ulec likwidacji. Przysłowiowy „szewc” nie jest ich klientem, a tylko psuje rynek na nowe „buty”, no to go wspólnie " w łeb". Młota nie trzeba , bo znalazła się Pani Premier.
Pierwszym krokiem w likwidacji np. pracowniczych inicjatyw gospodarczych było w swoim czasie "podwójne zdrowotne", teraz czas na drugie uderzenie- w ryczałtowców. A od czerwca pełny ZUS dla emerytów, co chcą sobie dorobić np. we własnej firmie (ta zmiana to dlatego, żeby mieli wyższą emeryturę). Dlaczego nie próbujecie z Górnikami, boita się?

Kogo z MOCNYCH tego kraju obchodzi społeczność w której żyją? Wykorzystali co się „dało i brało”, zanieczyścili okolicę nad Wisłą i teraz zatrudniają Chińczyków, co robią dla nas buty sprzedawane w marketach. Nie ma lepszego biznesu jak mieć naraz „fabrykę” i „sklep”, a jeszcze lepiej wszystkie sklepy. Dla takich układów się zabija, bo to faktyczna władza , władza monopolu i o to idzie...
Jak widać nie trzeba zdeklarowanych liberalnych nieudaczników, jakiś tam Rokit, Tusków. Trzeba mieć szerokie zaplecze, to najlepsza w tej pseudodemokracji inwestycja.
Jak „polegnie” Gilowska (reformy wymagają ofiar), to już czeka na swą kolejkę główny autor tej podatkowej rozróby nijaki v-ce minister Barszcz Mirosław, jak on odpadnie to wróci może Mech (choć wydawał się sensowny- to pewnie nie wróci). Zawsze wszak czekają gotowe do sprawowania władzy rzesze przebrzmiałych znakomitości polskiej nauki rożnych ważnych specjalności, a i przebrany w liberię trybun ludowy się znajdzie. A za parę lat zwrot w lewo, gdzie posadzono niedawno sadzonki ze sprawdzonego w tej strefie gatunku.
Te decyzje do dalszy ciąg kompromitacji polskich elit politycznych, które skutecznie przeszkadzają w rozwoju społeczeństwa i są efektywnie sterowane przez nieformalne grupy korporacyjno-urzędnicze. Trzeba przyznać, że mają ku temu w tym kraju doskonałe warunki...MAJĄ NAS!
Wapniak / 83.28.134.* / 2006-04-10 19:04
A co Panie Włodku wreszcie zasłona dymna opadła? O tym wszystkim od dawna było wiadomo. O to chodziło. Nasze skłócone od zarania /o to też chodzi/ elity i nie tylko, nic tu nie mają do gadania. Bolszewicka globalizacja kapitału rządzi się swoimi prawami. Grunt u nas z kolei jest wyjątkowo podatny! Dlaczego? - nie próbuję nawet Panu tego tłumaczyć. Zdziwi się Pan dlaczego? Ze strachu. Tak, ze strachu, ponieważ mam jeszcze coś do stracenia... Jak Pan dobrze pogrzebie chociażby w internecie, też znajdzie Pan odpowiedź.
Pozdrawiam.
Włodek z Poznania / 150.254.22.* / 2006-04-11 11:42
Drogi Wapniaku, jak sam Pan siebie określa, co ma znamionować z pewnością życiowe doświadczenie. Nie należy się obawiać własnych domysłów. Powiązania, o których wspomniałem nie mają nic wspólnego z innymi ideałami niż mamona. Najpierw ona, potem władza. Tajne stowarzyszenia typu masońskiego może i gdzieś funkcjonują, a UFO może latają, ale jak Pan skopie grządkę i nic na niej nie posieje, to wyrosną samoistnie chwasty. Taką maja naturę. Potem się rozrosną i udają pelargonie lub kapustę. My w 89’ zaczęliśmy formować grządki, ale brak patriotycznej, świadomej swej roli INTELIGENCJI (w odpowiedniej ilości), brak elementarnie poprawnego systemu edukacji ( do dzisiaj!) daje ciągle preferencje perzowi. Samo wsłuchiwanie się w piosenki Ś.P. Jacka Kaczmarskiego nigdy nie wystarczało!
Pozdrawiam
Wapniak / 83.28.134.* / 2006-04-11 16:35
No cóż...Piosenek Kaczmarskiego z zasady, nie słucham. Spoglądam razem z Panem na perzo-pelargonię i trochę mi smutno, że zabawa w ogrodnika tak mało Panu dała. Brakło Panu /Wam/ sił? Nie rzecz w formowaniu grządki, ale w posianiu... i to nie wszystko.
A co ma do tego Mason, UFO... Pozdrawiam.
Włodek z Poznania / 150.254.22.* / 2006-04-12 11:22
Myślałem, że to masonerii się Pan obawia dyskutując o podatkach, UFO zaś jest tak samo realne w naszej rzeczywistości jak ona. Pozdrawiam świątecznie.
temera / 83.16.75.* / 2006-04-10 13:27
ech czemu nie wprowadza podatku od bezrobotnych, kazdy bezrobotny musialby zaplacic podatek za to ze nie pracuje, toz dopiero by sie budzet zasilil z 20% spoleczenstwa
podatnik / 83.21.252.* / 2006-04-08 00:15
trafna anliza sytuacji !
silver / 2006-04-07 19:52 / Bywalec forum
Na warszawskim Targówku ulokowała się Łódzka Specjalna Strefa Ekonomiczna. Oznacza to ni mniej ni więcej jak uzyskanie statusu wiochy. Rozumując dalej, cały sztab komisarza-samozwańca powinien podać się do dymisji. Lecha K. jego poprzednika powinno się poddać procedurze impeachmentu, za tą jego radosną towarzyszkę w Iraku.

Takie numery znamy z Alternatyw 4, PRL i szerzej republik bananowych.
Sylwester / 83.23.240.* / 2006-04-07 17:50
Kompletne nieporozumienie.Jeżeli wszyscy podatnicy będą opodatkowani na zasadach ogólnych(likwidacja karty i ryczałtu)to Vat sam się drukuje! Co to za uproszczenie w podatkach. Księgowy równo skasuje z Vatem czy bez.
Niech mali przedsiębiorcy szykują sobie kolejkę w biurach rachunkowych,bo będzie duży popyt na te usługi.
Vat ryczałtowy przy zabraniu uproszczonych form opodatkowania to KOMPLETNE NIEPOROZUMIENIE.
loki / 193.24.198.* / 2006-04-07 15:00
Czyli taksówkarz nie będzie mógł wypisać firmie faktury, bo straci prawo do ryczałtu????
podatnik / 83.21.252.* / 2006-04-08 00:16
Dokładnie tak !
emssik / 81.210.3.* / 2006-04-07 14:51
"prawnicy, komputerowcy, architekci, projektanci budowlani i tłumacze" - proszę mi pokazać jakąkolwiek osobę z tej grupy, która wykonuje działalność gospodarczą, WYŁĄCZNIE na rzecz "zwykłych konsumentów"... Zresztą z grupą drugą jest podobnie... Jeśli wymogiem będzie brak możliwości pracy na rzecz osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą, oznacza to, iż grupa osób, która może skorzystać z ryczałtowego Vatu stopnieje do zera...
podatnik / 83.21.252.* / 2006-04-08 00:17
i o to własnie w tym projekcie idzie.
sylwia z kwidzyna / 82.177.183.* / 2006-04-07 14:46
totalna beznadzieja!!! ja chyba w tym roku przed wejsciem na vat zamknę firmę i otworzę inną!!!
nieprzyjazny władzy / 195.33.166.* / 2006-04-07 14:17
Miała być reforma a wyszedł jak zwykle ... bełkot
zx / 83.16.202.* / 2006-04-07 13:44
Najbardziej załamujący jest w tym wszystkim fakt kontynuacji sposobów tworzenia prawa podatkowego. Jak u władzy była postkomuna było jasne, że przepisy będą komplikowane ponad miarę, będą tworzone wyjątki i wyjątki od wyjątków, wyłączenia i wyłączenia od wyłączeń oraz inne tego typu piętrowe konstrukcje gdzie człowiek się gubi nim zakończy czytanie zdania do końca. Przyszła ekipa, która mieni się zupełnie nową jakością, oraz ogniem i mieczem odcina się od tego co było, a w podatkach ? Cóż bez większych zmian, raczej dalej podążamy niespiesznym krokiem w kierunku wytyczonym przez takich "tuzów" jak Kołodko, Raczko czy Belka. Całkiem niedawno czytałem felieton R. Ziemkiewicza, z którego w pamięci utkwiło mi zdanie: "...na cholerę było obalać PZPR skoro bez niej i tak rządzić nie można...". I to właśnie zdanie jak ulał mi pasuje do obecnych propozycji zmian w podatkach.
PS. Zdecydowanie potrzymuję swoją opinię z niniejszego forum sprzed kilku tygodni, że reform podatkowych nie należy powierzać ludziom, którzy "w cywilu" są doradcami podatkowymi ponieważ w trosce o własne interesy będą oni komplikować przepisy ile tylko się da. Pan Wiceminister Barszcz odpowiedzialny za reformę podatków jest właśnie "w cywilu" doradcą podatkowym i zdaje się, że skutki tego przyjdzie nam nie za długo obejrzeć.
ŁowcaGwiazD / 153.19.178.* / 2006-04-07 14:03
Ryczałt na VAT? Nie rozumiem ale wierzę że w tym kraju wszystko jest możliwe. Zgadzam się z ZX bez PZPR rządzenie nie jest możliwe. Chyba kasjer PiS Pan Kostrzewa oraz min.Jasiński (nie mylić z Jaszuńskim z Kariery NIkodema D.) byli członkami PZPR. Chyba jeszce kilku ale nie pamiętam. Chociaż jak poczytalem życiorysy na www.sejm.gov.pl i stronach mininsterstw to mamy do wybory albo ex-PZPR albo harcerskich podrostków z ZHR. To wtym kraju nie ma już nic po środku? Na mnie nie liczcie :-) ale jest jeszcze pokolenie które nie było w PZPR bo za młode a na ZHR za strare. Może tam poszukać!
silver / 2006-04-07 14:12 / Bywalec forum
Bardzo dobry pomysł. Utworzyć rząd, znaczy zlecić rządzenie firmie złożonej z rocznika 1986 i niżej. Obecnych posłów zdegradować do pomywaczy i wysłać do Trójkąta Bermudzkiego badać naturę rzeczy. Wtedy będzie szansa na oddech i zauważalne zmiany na lepsze.
ŁowcaGwiazD / 153.19.178.* / 2006-04-07 16:21
może nie od razu do Trójkota Bermudzkiego aż tak się nie zasłużyli ale niech pochodzą 40 lat po Pustyni Błędowskiej :-)
Bernard / 83.30.57.* / 2006-04-07 18:05
Słuchajcie Pustynia Błędowska już w połowie zarosła dzięki oddziaływaniu Huty Katowice na jej środowisko. Za parę lat nie będzie pustyni w Polsce. Więc będzie szansa na dobrobyt. A spotkałem ekologa, który domagał się środków publicznych na ratowanie (odkrzaczenie) zarastającej pustyni. Więc nie zdziwię się, jeżeli ktoś zacznie domagać się pieniędzy nas podatników na ratowanie nieużytków rolniczych przed samosiejkami, które je zalesiają. A pomysły z ryczałtem na VAT są z tego samego gatunku. Przecież zbyt trudno byłoby z wprowadzić rozliczenia kwartalne podatku VAT i z powrotem uprościć rozliczenia tak żeby deklaracja mieściła się na 1 stronie A4 a ustawa o VAT miała 4 strony jak było w 1993 roku. Ewidencja VAT mogłaby mieć tylko 2 rubryki VAT naliczony i VAT należny. Aby zrozumieć, dlaczego nie może być tak prosto trzeba uzmysłowić sobie, że wszyscy polscy fachowcy od podatków wiedza, że tego nie da się zrobić. Więc tak długo aż ministrem Finansów zostanie człowiek, który o tym nie wie to zmieni ustawę tak jak Kolumb postawił jajko na stole, choć wszyscy wiedzieli, że się tego nie da zrobić. Można oczywiście również zastosować analogie do węzła gordyjskiego. Zmieńcie świadomość polityków a niemożliwe stanie się możliwe.
ŁowcaGwiazD / 153.19.178.* / 2006-04-07 16:22
chociaż 10 lat. Powinno wystarczyć.
fan Lepera i Girtycha / 217.8.190.* / 2006-04-07 15:14
kto to zrobi? wszyscy czekają na kogoś kto coś zrobi. mogliśmy głosować na samoobronę lub lpr bo to jedyne siły, które chciały coś zrobić. a tak to kupa i następna szansa spaprana.
jeszcze zosała mniejeszość niemiecka i wtedy inkorporują nas do Rzeszy. może tak? choć sam nie wiem czy niemcy się zgodzą.
skomentuj

Najnowsze wpisy