Forum Forum Eksperckie - Twoje InwestycjeInwestycje

Systematyczne oszczędzanie - dobór właściwej strategii

Systematyczne oszczędzanie - dobór właściwej strategii

skomentuj
woju2 / 83.6.87.* / 2007-11-13 16:42
Witam!

Chciałbym co miesiąc odkładać 5-10% swoich zarobków na fundusze inwestycyjne. Celem inwestycji byłoby regularne oszczędzanie. Ponadto chciałbym w tym czasie osiągnąć jak największe zyski, więc jestem w stanie ponieść największe ryzyko. Termin inwestycji 25 lat.
- Czy dobrze jest podzielić portfel np. na 70% akcje, 30% fundusz rynku pieniężnego?
- Jeżeli tak to jakich funduszy jednostki najpierw kupować?
- Jeżeli akcyjne to tylko jeden, czy może kilka?
- Jaką strategię polecacie i co jeszcze muszę wziąć pod uwagę?

Dzięki
Wyświetlaj:
gmtr / 77.253.244.* / 2007-11-16 17:16
mariac wpadnij na gg 3411914 jestem agentem Aegona jesli nei znasz produktu przyblize ci go i sam zdecydujesz czy warto

pozdrawiam
mariac / 2007-11-14 13:39
Jeśli chcecsz mieć jak największe zyski, to możesz inwestowac nawet 100% w fundusze akcyjne - horyzont inwestycyjny 25 lat jest na tyle długi, że nawet bez zarządzania portfelem przyniesie zysk. W takiej perspektywie (bez zarządzania portfelem) stopę zwrotu przyjmuje się na poziomie 10%. Oczywiście zysk można zmaksymalizować poprzez umiejętne zarządzanie rachunkiem. Już nawet wyjście z funduszy akcyjnych do np. obligacyjnych w momencie, gdy kończy się okres hossy, powinno przynieść przynajmniej podwojenie zysku. Można tez próbować wykorzystać cykliczne korekty ale z doświadczenia wiem, że nie zawsze się to udaje (ale czasem tak :-)
Jeśli chodzi o skład portfela, to najlepiej 3 - 5 najlepszych funduszy, co jakiś czas weryfikować skład portfela i ewentualnie coś zmienić
Weź jeszcze pod uwagę koszt obsługi swojego rachunku, bo to ma duże znaczenie, zwłaszcza, jeśli będziesz zarządzał swoimi pieniędzmi, a także kwestię odprowadzania podatku od zysków kapitałowych. Na pewno nie opłaca się kupowac jednostek uczestnictwa poprzez bank, bo to będzie po prostu za drogo.
Nie będę polecać żadnej firmy, bo ktoś mógłby mnie posądzić o brak obiektywizmu:-)
Pozdrawiam
woju2 / 83.6.93.* / 2007-11-14 17:49
Dziękuję za szybką odpowiedź.
Jeżeli zdecyduję się na kilka funduszy, to czy warto wybrać jeden inwestujący w polskie akcjie, jeden w akcje firm zachodnich, jeden rynku azjatyckiego? Czy warto wybrać fundusz inwestujący w nieruchomości?
Jakimi kryteriami mam się kierować przy ocenie efektywności funduszu? Co ile mam Dziękuję za szybką odpowiedź.
Jeżeli zdecyduję się na kilka funduszy, to czy warto wybrać jeden inwestujący w polskie akcjie, jeden w akcje firm zachodnich, jeden rynku azjatyckiego? Czy warto wybrać fundusz inwestujący w nieruchomości?
Jakimi kryteriami mam się kierować przy ocenie efektywności funduszu? Co ile mam sprawdzać wyniki inwestycji? Jeżeli horyzont inwestycyjny funduszu akcji jest kulkuletni to rozumiem, że nie należy oceniać funduszu za wyniki z np ostatnich trzech miesięcy. Z tego co wiem jak jest bessa na gieldzie to wszystkie fundusze akcyjne radzą sobie słabo.
Jaki ma wpływ ryzyko kursowe na wyniki funduszy inwestujących za granicą?
Czy to prawda, że rynki akcji są ze sobą dodatnio skorelowane i np bessa na jednym ma wpły na drugi? Jak duże to ma znacznie?
Pozdrawiam
mariac / 2007-11-14 19:53
Na większość Twoich pytań nie ma jednoznacznej odpowiedzi :-(
Zbyt mało mam informacji, aby Ci rzetelnie odpowiedzieć. Poza tym, by wyjaśnić wszystkie wątpliwości i uwarunkowania, pewnie musiałabym napisać z 10 stron A-4. A poza tym, z funduszami to tak naprawdę wiadomo tylko to, że w długoterminowej perspektywie będą zyskiwać na wartości. Jeśli chodzi o decyzje krótkoterminowe, tak naprawdę nigdy nic do końca nie wiadomo.
Przede wszystkim, to bardzo dobrze, że zdecydowałeś się w ogóle oszczędzać i tej decyzji na pewno nie będziesz żałował.
Kolejna sprawa - gdzie będziesz kupował fundusze - czy masz jakieś pomysły?
Jeśli masz zamiar sam zarządzać swoimi inwestycjami, to na pewno powinieneś pogłębić swoją wiedzę na temat ekonomii w ogóle i funduszy inwestycyjnych. Proponowałabym na dłuższą metę nie opierać się na doradztwie na forach internetowych, raczej poszukaj sobie "w realu" jakiegoś sprawdzonego doradcy
Jeśli chodzi o pytania z maila, to:
"Jeżeli zdecyduję się na kilka funduszy, to czy warto wybrać jeden inwestujący w
polskie akcjie, jeden w akcje firm zachodnich, jeden rynku azjatyckiego? " - można i tak, ale zorientuj się odnośnie kosztów zakupu funduszy zagranicznych - opłaty za przewalutowanie, kurs, opłaty dystrybucyjne, itp. Poza tym, jeśli chodzi o f. inwestujący w akcje firm zachodnich, to można jak najbardziej w ramach dywersyfikacji, ale gosp. zachodnie, rozwinięte, raczej nie generują oszałamiających zysków
"Czy warto wybrać fundusz inwestujący w nieruchomości?" - polskie? zagraniczne? zależy, kiedy spodziewasz się z niego zysku. Generalnie warto, ale pod pewnymi warunkami i niekoniecznie juz teraz.
"Jakimi kryteriami mam się kierować przy ocenie efektywności funduszu?..." oczywiście prawidłowe zarządzanie w długoterminowej perspektywie, ale warto też korzystać z funduszy które aktualnie generują ponadprzeciętne zyski, np. Noble.
"Z tego co wiem jak jest bessa na gieldzie to wszystkie fundusze akcyjne
radzą sobie słabo." - tak, wtedy raczej pracują fundusze obligacyjne, ale zyski i tak generuja dużo niższe niż f. akcyjne. Są jeszcze inne f-sze jako alternatywa, np.na rynku w listopadzie pojawi sie fundusz "Bessa", który ma zarabiac w okresie bessy.
"Jaki ma wpływ ryzyko kursowe na wyniki funduszy inwestujących za granicą?" - to chyba oczywiste :-) Jeśli kurs waluty w okresie Twojego inwestowania spadnie o 10%, to jesteś 10 % "w plecy". Jeśli w dodatku inwestycja przyniesie stratę, to jeszcze więcej. Ale jeśli kurs wzrośnie, to masz zysk nadzwyczajny
"Czy to prawda, że rynki akcji są ze sobą dodatnio skorelowane i np bessa na jednym ma
wpły na drugi? Jak duże to ma znacznie?" - tak, zgadza się. Nałóż na siebie wykresy światowych indeksów giełddowych. Ale głębokość recesji może być różna w zależności od kondycji danej gospodarki. Może też byc taka sytuacja, jak swego czasu na Węgrzech, gdy rząd zaczął realizować swoje obietnice przedwyborcze, chociaz państwa nie było na to stać, co doprowadziło do znacznego spowolnienia gospodarki. Wtedy warto było (będąc Węgrem) wynieść sie na inne rynki. Mam nadzieję, że u nas nie dojdzie do podobnej sytuacji :-)
Pozdrawiam
woju2 / 2007-11-15 16:49
„Kolejna sprawa - gdzie będziesz kupował fundusze - czy masz jakieś pomysły?”
Fundusze powoli zaczynam kupować przez mBank, gdyż nie ma prowizji za zakup i zbycie jednostek uczestnictwa.
Sugerujesz znalezienie sobie sprawdzonego doradcy, gdzie mogę takiego znaleźć? Raz odwidziałem jedną z tych wszędzie reklamujących się firm doradztwa finansowego i odniosłem wrażenie, że najbardziej zależy im na sprzedaży tego co mają w ofercie.
Chciałbym rozmawiać z osobą co ma wykształcenie w tym kierunku, a nie tylko wiedzę z Internetu.

Pozdrawiam
mariac / 2007-11-15 20:21
To musisz radzić sobie sam :-)
Z profesjonalnego Asset Management mógłbyś skorzystać mając jakiś milionik lub więcej :-)
Takie usługi nie są za darmo, a efekt, jak słyszałam, bywa też różny, czasem lepiej byłoby wrzucic srodki w jakiś fundusz i lepiej by sie na tym wyszło. A w firmach doradztwa finansowego faktycznie, doradzają to, za co maja najwyższą prowizję.
Jeśli chodzi o mBank, to faktycznie, nie płacisz za zakup i mBank nie pobiera swoich prowizji. Ale poszczególne TFI już pobierają opłaty zgodnie ze swoimi tabelami opłat - wiem, bo sprawdziłam. Ale nie łudź, się nigdzie nie ma nic za darmo. Jak przypuszczam, skoro część swojego wynagrodzenia chcesz inwestować, to też za darmo nie pracujesz :-). Wszystko ma swoją cenę. Ja na codzień też nie siedzę przed komputerem i nie udzielam sie na forach, ale teraz rozłożyło mnie choróbsko i do końca tygodnia jestem w domu. I jeszcze jedna sprawa - przy zmianie funduszy przez mBank, za każdym razem jest odprowadzany podatek od dochodów kapitałowych. Gdyby te środki mogły byc reinwestowane, można byłoby sporo zyskać dodatkowo. Może czasem lepiej byłoby jednorazowo zapłacić jakąś prowizję przy wejściu, a potem móc bezkosztowo zarządzać portfelem? Horror będziesz przeżywał również kupując i sprzedając jednostki uczestnictwa funduszy zagranicznych(kursy walut).
A tak generalnie, to określ swój profil inwestora, dopasuj strategię, bądź cierpliwy i nie wpadaj w panikę. Najbliższe 2 - 3 lata wydają się dosyć optymistyczne, a kupując jednostki uczestnictwa systematycznie, np. co miesiąc, korzystasz z tzw. efektu uśrednienia, co jest bardzo korzystne.
Życzę trafnych decyzji inwestycyjnych i pozdrawiam
skomentuj

Najnowsze wpisy