Rząd mówi jedno, Unia drugie. "To budowanie gruntu pod kolejny spór"
Przetaczająca się przez nasz kraj dyskusja na temat wpisanych do KPO kamieni milowych, od których realizacji zależy wypłata pieniędzy z Funduszu Odbudowy, nie odpowiada na pytanie, czy możemy spać spokojnie w oczekiwaniu na przelew z Brukseli. W rzeczywistości jednak to polski rząd ma w rękach wszystkie narzędzia potrzebne do uruchomienia unijnych miliardów. Nie bez znaczenia będzie również podejście do sprawy Komisji Europejskiej.
Źródło zdjęć: © East News | Jacek Dominski/REPORTER