WAŻNE
TERAZ

CBA zatrzymało prezydenta Częstochowy. Sprawa dotyczy podejrzenia korupcji

Mają więcej zamówień na broń. Akcje wystrzeliły na giełdzie

Notowania spółki Thales wzrosły we wtorek o 8 proc. po ogłoszeniu wyników finansowych przewyższających oczekiwania analityków. Wzrost napędzany jest perspektywą zwiększenia wydatków na zbrojenia w Europie oraz ogólną niestabilnością geopolityczną, która skłania kraje do inwestowania w obronność.

VILLEPINTE, FRANCE - JUNE 21: 
The FZ602 - Thales Belgium SA  Rocket System 70mm, on display at the Eurosatory Defense and Security expo, on June 21, 2024, in Paris-Nord Villepinte exhibition center, Seine-Saint-Denis, France.
Eurosatory, held biennially in Paris-Nord Villepinte Exhibition Centre, is the largest international exhibition for the land and air-land defense and security industry. (Photo by Artur Widak/NurPhoto via Getty Images)Thales rośnie na giełdzie
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto
Robert Kędzierski

We wtorek akcje francuskiego koncernu Thales, specjalizującego się w technologiach dla aeronautyki, obronności i bezpieczeństwa, notowały wzrost o 7-8 proc., osiągając cenę 237,5 euro. Dzieje się to w czasie, gdy główny indeks paryskiej giełdy CAC 40 tracił 1,03 proc. Tak znaczący wzrost wartości akcji Thales wynika z opublikowania wyników finansowych za 2024 rok, które okazały się lepsze od prognoz analityków.

Spółka zanotowała skorygowany wynik operacyjny (EBIT) na poziomie 2,42 miliarda euro, co stanowi wzrost o 5,7 proc. w ujęciu organicznym w porównaniu do roku poprzedniego. Przychody koncernu zwiększyły się o 8,3 proc., osiągając wartość 20,58 miliarda euro. Nowe zamówienia wzrosły o 6 proc. do poziomu 25,29 miliarda euro, co znacznie przewyższyło oczekiwania analityków, którzy prognozowali wartość nowych zamówień na poziomie 23,76 miliarda euro.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polacy poprawiają pomysł Muska. Budują pociąg przyszłości - Przemek Ben Pączek w Biznes Klasie

Wzrost napędzany wydatkami na obronność

Wyniki finansowe Thales odzwierciedlają szerszy trend wzrostu wartości europejskich spółek z sektora obronnego. Sektor ten zyskuje na wartości w obliczu rosnących napięć międzynarodowych, szczególnie związanych z amerykańskim wsparciem dla Ukrainy. Dyrektor generalny Thales Patrice Caine podkreślił, że obserwowana niestabilność geopolityczna jest czynnikiem stale napędzającym inwestycje krajów w systemy obronne.

Analiza wyników finansowych koncernu pokazuje, że skorygowany wynik operacyjny działu obronnego wzrósł o 13 proc. w ujęciu organicznym. Dla porównania, dział lotniczy i kosmiczny odnotował spadek o 13,9 proc., co było spowodowane zwiększonymi wydatkami na badania i rozwój oraz kosztami restrukturyzacji. Mimo tych wyzwań, według Chloe Lemarie, analityczki z Jefferies, marże w sektorze lotniczym i kosmicznym okazały się lepsze od przewidywań.

Perspektywy na przyszłość i europejska autonomia w obronności

Thales prognozuje na 2025 rok wzrost przychodów na poziomie między 5 a 6 proc., co ma przełożyć się na wartość między 21,7 a 21,9 miliarda euro. Firma przewiduje, że nowe zamówienia będą nadal rosły szybciej niż sprzedaż, a marża skorygowanego wyniku operacyjnego ma wynieść między 12,2 a 12,4 proc. Analitycy zwracają uwagę, że prognozy przychodów prawdopodobnie nie uwzględniają jeszcze potencjalnego wpływu obecnych napięć geopolitycznych, które mogą skłonić europejskie kraje do zwiększenia wydatków na zbrojenia.

Patrice Caine wyraził przekonanie, że Europa posiada technologie niezbędne, by sama mogła zapewnić sobie obronę. Będzie to jednak zależeć od tego, czy polityczne deklaracje w konkretne zamówienia sprzętu obronnego zostaną przekute w czyny. Zapytany o potencjalne rozmowy z Airbusem i Leonardo dotyczące utworzenia sojuszu w dziedzinie satelitów, dyrektor generalny Thales odmówił komentarza, prosząc o czas na dalsze prace.

Wzrost wartości akcji Thales wpisuje się w szerszy trend obejmujący europejskie spółki z sektora obronnego. W tym samym dniu niemieckie firmy Hensoldt i Renk odnotowały wzrosty odpowiednio o 11,5 proc. i 4,18 proc. Inwestorzy coraz bardziej doceniają potencjał spółek z sektora obronnego w obliczu rosnących napięć międzynarodowych i zwiększających się budżetów obronnych w Europie.

Unia ma plan na zbrojenia

Plan zbrojeniowy Unii Europejskiej, ogłoszony we wtorek przez szefową Komisji Europejskiej Ursulę von der Leyen, ma na celu zmobilizowanie nawet 800 miliardów euro na obronność. Składa się z pięciu kluczowych punktów, które zostaną przedyskutowane na specjalnym szczycie UE. Plan obejmuje poluzowanie unijnych reguł wydatkowych poprzez uruchomienie "klauzuli wyjścia" z paktu stabilności i wzrostu, co pozwoli państwom członkowskim zwiększyć wydatki na obronę bez uruchamiania procedury nadmiernego deficytu. Szacuje się, że jeśli kraje UE zwiększą wydatki na obronę średnio o 1,5 proc. PKB, to w ciągu czterech lat wyniosą one blisko 650 miliardów euro.

Pozostałe elementy planu obejmują pakiet pożyczek o wartości 150 miliardów euro dla krajów członkowskich, możliwość wykorzystania funduszy z polityki spójności z unijnego budżetu, mobilizację kapitału prywatnego poprzez przyspieszenie unii oszczędności i inwestycji oraz wykorzystanie Europejskiego Banku Inwestycyjnego. EBI planuje w 2025 roku podwoić finansowanie na rzecz obronności, które w 2024 roku wyniosło 1 miliard euro, oraz rozszerzyć finansowanie projektów o podwójnym zastosowaniu cywilno-wojskowym.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Unimot zainwestuje w rafinerię w Schwedt? Oto jak spółka odnosi się do tych doniesień
Unimot zainwestuje w rafinerię w Schwedt? Oto jak spółka odnosi się do tych doniesień
Rząd odpuszcza Glapińskiemu? Te słowa Domańskiego rzucają nowe światło
Rząd odpuszcza Glapińskiemu? Te słowa Domańskiego rzucają nowe światło
Odchodzenie od WIBOR-u. Jasny sygnał KNF dla banków
Odchodzenie od WIBOR-u. Jasny sygnał KNF dla banków
Meksyk zmieni kluczową decyzję? Oto co zyska Kuba
Meksyk zmieni kluczową decyzję? Oto co zyska Kuba
Gigant pozywa rząd USA. Domaga się zwrotu za cła Trumpa
Gigant pozywa rząd USA. Domaga się zwrotu za cła Trumpa
Elektryki w odwrocie? Zdecydowana zmiana na rynku
Elektryki w odwrocie? Zdecydowana zmiana na rynku
Prezes JP Morgan ostrzega: obecna sytuacja na rynku kredytowym przypomina rok 2008
Prezes JP Morgan ostrzega: obecna sytuacja na rynku kredytowym przypomina rok 2008
Tyle trzeba mieć w portfelu na jeden metr mieszkania. Nowa statystyka GUS
Tyle trzeba mieć w portfelu na jeden metr mieszkania. Nowa statystyka GUS
Rynek mieszkań w 2040 r. Eksperci nie mają wątpliwości. Oto co nas czeka
Rynek mieszkań w 2040 r. Eksperci nie mają wątpliwości. Oto co nas czeka
Podatek zdrowotny zamiast składki? Minister finansów zabrał głos
Podatek zdrowotny zamiast składki? Minister finansów zabrał głos
Nawrocki zabrał głos ws. SAFE. Ma jedną wątpliwość
Nawrocki zabrał głos ws. SAFE. Ma jedną wątpliwość
Minister odpowiada na krytykę SAFE. "Paranoja prezesa Kaczyńskiego"
Minister odpowiada na krytykę SAFE. "Paranoja prezesa Kaczyńskiego"