Bitcoin nie broni psychologicznej bariery. Tracą też inne kryptowaluty
Kurs bitcoina, czołowej kryptowaluty świata, nie utrzymał poziomu 70 tys. dolarów za token, spadając w niedzielę 22 marca o trzy procent, w okolice 68,3 tys. dolarów. Zbliża się tym samym do poziomów tuż po wybuchu wojny z Iranem.
W niedzielę po południu czasu polskiego bitcoin był wyceniany na 68 tys. 314 dolarów za token. To spadek o ponad 3,3 proc. względem soboty. Kierunek przeczy ostatnim doniesieniom, jakoby ta kryptowaluta odbiła po serii największych spadków w historii. W 2025 roku bitcoin osiągnął rekordowe poziomy powyżej 126 tys. dolarów za token.
W ostatnich trzech miesiącach bitcoin stracił ponad 22 proc. wartości, a przez ostatnie pół roku ponad 39 proc.
Na rynkach finansowych ścierają się obecnie dwa potężne trendy w kontekście kryptowalut. Z jednej strony panuje względny optymizm po decyzjach amerykańskich regulatorów, z drugiej - strach przed inflacją napędzaną wojną na Bliskim Wschodzie.
Zatankowaliśmy na rządowej stacji paliw. Tyle zapłaciliśmy
Dalszy spadek ceny Bitcoina poniżej szczytu z 2021 r. wynoszącego wówczas ok. 70 000 USD za token, oznaczałby szkodliwy wpływ na długoterminowe zaufanie inwestorów – powiedziała Caroline Mauron, CEO i współzałożycielka Orbit Markets.
Spadki odnotowały też inne znane kryptowaluty. Ethereum wyceniane jest w niedzielę na 2073 dol. za token, po spadku o 3,9 proc. względem soboty. Solana zniżkuje do 87,19 dol. za sztukę, o ponad 3 proc.
Bitcoin to zdecentralizowana waluta cyfrowa typu peer-to-peer, zasilana przez użytkowników bez udziału centralnej instytucji lub pośredników. Działa na zasadzie jawnej cyfrowej księgi "blockchain" (łańcuch bloków).
źródło: investing.com, PAP