Bitcoin traci po wzroście napięć na Bliskim Wschodzie. Rynek ucieka od ryzyka
Kurs bitcoina spadł poniżej 67 tys. dol., ponieważ inwestorzy odwrócili się od ryzykownych aktywów w obawie przed dłuższym konfliktem na Bliskim Wschodzie - podaje we wtorek agencja Bloomberga. I dodaje, że spadały też inne kryptowaluty, takie jak ether i solana, a europejskie indeksy giełdowe traciły.
Jak podaje Bloomberg, we wtorek kurs bitcoina zniżkował chwilowo o 4,4 proc. do 66 348 dol., a ok. godziny 11.50 czasu polskiego kosztował około 66,8 tys. dol. Spadki nasiliły się wraz z otwarciem giełd w Europie.
Indeks Stoxx Europe 600, czyli indeks giełdowy, który śledzi wyniki 600 największych spółek z 17 krajów europejskich, tracił ponad 3 proc., i jeśli ta skala spadku utrzyma się do końca handlu, będzie to największy dwudniowy zjazd od kwietnia 2025 roku.
Możliwa blokada Cieśniny Ormuz. Co z cenami LNG? Ekspert: rynki wykorzystują sytuację
Kryptowaluty pod presją, rośnie popyt na "bezpieczne przystanie"
Mocno tracą też inne kryptowaluty, w tym ether i solana, ponieważ kapitał szuka bezpiecznych aktywów po ataku USA i Izraela na Iran - dodaje Bloomberg. Zwłaszcza że od weekendu istniało ryzyko zamknięcia cieśniny Ormuz, przez którą transportowane jest około 20–30 proc. światowego morskiego handlu ropą naftową, a w poniedziałek ryzyko to się zmaterializowało i Irańska Gwardia Rewolucyjna ogłosiła zamknięcie cieśniny. Zagroziła też, że podpali każdą jednostkę próbującą przepłynąć przez ten szlak. W tej sytuacji ceny złota, traktowanego jako "bezpieczna przystań", rosło cztery dni z rzędu, po czym we wtorek lekko spadły - wyjaśnia agencja.
I dodaje, że indeks MSCI Asia Pacific spadł w ciągu dwóch dni o 2,8 proc., co stanowi najgorszy rajd w dół od kwietnia ubiegłego roku. Indeks ten mierzy wyniki akcji spółek o dużej i średniej kapitalizacji w regionie Azji i Pacyfiku. Obejmuje rynki rozwinięte (np. Japonia, Australia) oraz wschodzące (np. Chiny, Indie, Tajwan), reprezentując około 85 proc. kapitalizacji rynkowej w tym regionie.
Z kolei południowokoreański indeks Kospi, drugi najlepiej prosperujący rynek akcji na świecie w tym roku, spadł aż o 6,9 proc. — najwięcej od sierpnia 2024 r.
Źródło: Bloomberg