Duńskie cieśniny pułapką na rosyjskie tankowce. Dania wchodzi do gry

Państwa zachodnie szukają bardziej zdecydowanych sposobów egzekwowania sankcji i ograniczeń cenowych na ropę naftową z Kremla. Do gry może wejść Dania. Zadaniem Kopenhagi byłaby kontrola rosyjskich tankowców w bałtyckich cieśniach.

Rosyjskie tankowceRosyjskie tankowce mają być ściśle kontrolowane przez Danię
Źródło zdjęć: © GETTY, WP.pl | Dikuch, Money.pl
Przemysław Ciszak

Około 60 proc. całkowitego eksportu rosyjskiej ropy naftowej przez drogą morską stanowi transport przez Morze Bałtyckie - zauważa "Financial Times". Unia Europejska szuka sposobu na uszczelnienie sankcji, a kluczem może okazać się kontrola tankowców w cieśninach duńskich.

Rosja ze swoich północnych portów naftowych ropę może transportować dwiema drogami: zachodnią przez Bałtyk, zahaczając o duńskie wody terytorialne, albo dużo trudniejszą drogą arktyczną poprzez Ocean Lodowaty. Ten szlak, jak pisaliśmy w money.pl, pokonać mogą tylko atomowe naftowe i gazowe lodołamacze.

Znacznie bardziej bezpieczna i opłacalna jest więc droga na zachód. Jednak wówczas rosyjskie tankowce muszą pokonać jedną z czterech bałtyckich cieśniny Oresund, Great Belt, Fehmarn Belt, Little Belt.

Cieśniny duńskie mogą okazać się pułapką dla rosyjskich tankowców
Cieśniny duńskie mogą okazać się pułapką dla rosyjskich tankowców © Money.pl | Angelika Sętorek

"Bałtycki Ormuz"

W Komisji Europejskiej zrodził się więc pomysł, aby wyznaczyć Danii rolę kontrolera. Wówczas duńskie cieśniny stały, by się dla Rosji tym, czym dla światowego handlu naftowego jest Cieśnina Ormuz, przez którą przepływa tamtędy 20 proc. światowej ropy.

Co miałaby kontrolować Dania? Ubezpieczenia i certyfikacje. Jak pisaliśmy w money.pl, w grudniu UE uruchomiła embargo na rosyjski surowiec przewożony drogą morską. Bruksela uderzyła też w ubezpieczenia statków.

Usługi certyfikacji zapewniane są przede wszystkim przez zagraniczne towarzystwa klasyfikacyjne jak brytyjski Lloyd's Register of Shipping czy norweski Det Norske Veritas. Rynek ten jest zdominowany przez zachodnie firmy. Bez uzyskania certyfikatu zdolności żeglugowej nie ma możliwości zakupu ubezpieczenia i uzyskania zgody na wpływanie do portów. Zgodnie z prawem morskim brak tego ubezpieczenia automatycznie uniemożliwia transport. Moskwa próbowała to obejść, wydając certyfikaty w kraju. Tych jednak większość państw nie uznaje.

Aby jeszcze bardziej zwiększyć presję na Rosję, równolegle wraz z całą grupą G7 nałożony został limit cenowy - tzw. price cap - który dotyczyć ma ropy naftowej z Rosji sprzedawanej drogą morską do krajów trzecich. Rada UE ustaliła pułap cenowy na poziomie 60 dol. za baryłkę, z założeniem, że będzie on podległa przeglądowi i ewentualnej korekcie co dwa miesiące, tak aby limit był co najmniej o 5 proc. niższy od średniej ceny rynkowej rosyjskiej ropy.

To oznacza, że każdy armator przewożący rosyjski ładunek musi okazać się po pierwsze dokumentami ubezpieczającymi przewóz, a także certyfikat potwierdzający, że rosyjski surowiec został zakupiony poniżej ustalonego progu cenowego. Ścisła kontrola cieśnin może więc okazać się bardzo precyzyjnym ciosem w handel czarnym złotem Putina - zaznacza "Financial Times".

Flota cienia

W odpowiedzi na sankcje zachodu Rosja uruchomiła "armadę cienia" do przemytu naznaczonego surowca.

Analitycy Rystad Energy, niezależnej firmy zajmującej się badaniami energetycznymi i wywiadem gospodarczym z siedzibą w Oslo, twierdzą, że Władimir Putin zbudował tzw. "flotę widmo" złożoną z co najmniej 103 tankowców.

Wszystkie te jednostki miały zostać zakupione w 2022 r. i do tej pory obsługiwały Iran i Wenezuelę, dwa inne kraje objęte zachodnim embargiem na ropę. Podobne szacunki przedstawił broker żeglugowy Braemar.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Premier uspokaja, a ceny diesla wystrzeliły. Tak nie było od 2023
Premier uspokaja, a ceny diesla wystrzeliły. Tak nie było od 2023
Dostawy gazu do Polski po decyzji Kataru. Minister reaguje
Dostawy gazu do Polski po decyzji Kataru. Minister reaguje
Ponad 7100 zł. Tak zarabiają Polacy. GUS pokazał medianę
Ponad 7100 zł. Tak zarabiają Polacy. GUS pokazał medianę
Rusza nowy program dla firm z sektora obronnego
Rusza nowy program dla firm z sektora obronnego
Chaos na Bliskim Wschodzie grozi globalną recesją? Ekonomiści zabierają głos
Chaos na Bliskim Wschodzie grozi globalną recesją? Ekonomiści zabierają głos
Trump proponuje eskortę tankowców. Eksperci: łatwy cel ataków
Trump proponuje eskortę tankowców. Eksperci: łatwy cel ataków
Ruch tankowców praktycznie zamarł. Ta animacja mówi wszystko
Ruch tankowców praktycznie zamarł. Ta animacja mówi wszystko
Zwrot na giełdzie w Warszawie. Tak otworzyły się rynki
Zwrot na giełdzie w Warszawie. Tak otworzyły się rynki
Ewakuacja z Bliskiego Wschodu. Te kraje proszą UE o pomoc
Ewakuacja z Bliskiego Wschodu. Te kraje proszą UE o pomoc
UOKiK interweniuje ws. PSE i OZE. "Napływają skargi"
UOKiK interweniuje ws. PSE i OZE. "Napływają skargi"
Szykują kilka ważnych zmian w podatkach. Są projekty
Szykują kilka ważnych zmian w podatkach. Są projekty
Nowy cel UE. Raport: tylko te kraje dają radę
Nowy cel UE. Raport: tylko te kraje dają radę