FRRF: 48% Polaków ocenia negatywnie przepisy dot. kredytów w ramach tarczy

Niemal połowa Polaków (48%) ocenia jako niekorzystne przepisy przyjęte w ramach tarczy antykryzysowej, odnoszące się do kredytów konsumenckich, wynika z badania przeprowadzonego przez IBRiS na zlecenie Fundacji Rozwoju Rynku Finansowego (FRRF). Jeszcze więcej badanych, bo 66%, uważa, że rząd, nawet w trudnej sytuacji gospodarczej i społecznej, nie powinien ograniczać Polakom możliwości pożyczania pieniędzy w legalnych źródłach, czyli bankach, spółdzielczych kasach oszczędnościowo-kredytowych i firmach pożyczkowych.

Obraz

Drugi kwartał 2020 r. przyniósł załamanie na rynku pożyczek pozabankowych - analizowane firmy pożyczkowe udzieliły około 396 tys. pożyczek o łącznej wartości 914,9 mln zł, co oznacza spadek o 48% w ujęciu liczbowym oraz o 64% pod względem wartości udzielonego finansowania w porównaniu do analogicznego okresu w 2019 roku, podano.

"Z jednej strony lockdown utrudnił wielu podmiotom prowadzenie działalności akwizycyjnej, a z drugiej przyjęto nowe regulacje, które obniżając maksymalną wysokość kosztów pozaodsetkowych, uderzają w rentowność sektora. To z kolei w naturalny sposób spowodowało tymczasowe zawieszenie lub całkowite ograniczenie akcji kredytowej przez wiele podmiotów oraz zaostrzenie wymogów kredytowych przez pozostałe firmy" - powiedziała prezes FRRF Agnieszka Wachnicka, cytowana w komunikacie.

Nowe limity kosztów pozaodsetkowych, obniżone o ponad 60% w stosunku do wcześniej obowiązujących poziomów, w połączeniu z dwiema szybkimi obniżkami stóp procentowych, zmusiły firmy pożyczkowe do zmian w ofercie produktowej i zaostrzenia polityki kredytowej. Firmy zaczęły pożyczać znacznie mniejsze kwoty i to przeważnie znanym już sobie klientom. Trend ten poświadczają dane CRIF - w II kwartale 2020 r. średnia wartość pojedynczej pożyczki spadła o ponad 1/4 w stosunku do I kwartału. Z tych samych danych wynika, że wiele podmiotów nie było w stanie skonstruować oferty w oparciu o nowe przepisy, więc zawiesiło lub całkowicie zaprzestało prowadzenia działalności. W analizowanym okresie rynek skurczył się o niemal 25% działających na nim firm pożyczkowych, podkreślono.

Niemal co piąty badany uważa, że dzisiaj trudniej jest dostać pożyczkę niż przed pandemią, a co dziesiąty przyznaje, że ktoś z jego bliskiego otoczenia w ciągu ostatnich 3 miesięcy miał problem z uzyskaniem pożyczki z legalnego źródła. 30% respondentów deklaruje, że gdyby znaleźli się w nagłej potrzebie finansowej, a nie otrzymaliby pożyczki w banku lub firmie pożyczkowej, to szukaliby pieniędzy w każdym możliwym miejscu. Jednocześnie ponad 60% badanych uznało, że w takiej sytuacji Polacy raczej zapożyczą się byle gdzie niż zrezygnują z wydatku, który planują: 35% wskazało na pożyczenie od osoby prywatnej (spoza kręgu rodziny i bliskich), a 27% wskazało na wzięcie pożyczki pod zastaw majątku, np. mieszkania, samochodu czy biżuterii.

"To alarmujący fakt, że dla tak dużego grona Polaków ograniczony dostęp do pożyczania z legalnych instytucji finansowych nie stanowi przeszkody w zaciąganiu zobowiązań. Jest to o tyle niebezpieczne, że może wpędzić Polaków w pułapkę nadmiernego zadłużenia. Pamiętajmy, że prywatne pożyczki to w dużej mierze rynek, którego nie obejmują żadne regulacje" - dodała Wachnicka.

Pod względem finansowym pandemia koronawriusa nie dała się we znaki Polakom, tak jak pierwotnie się tego obawiano. 7 na 10 Polaków nie odczuwa, aby w negatywny sposób wpłynęła na kondycję ich domowego budżetu. Aktualna sytuacja gospodarcza i społeczna nie wywołała także u nich większego zapotrzebowania na kredyty i pożyczki - 95% wskazało, że nie musiało zaciągać zobowiązania z związku z epidemią. Badani nie boją się też o przyszłość - zapytani, czy mają obawy o stabilność przychodów w kolejnych miesiącach, ponad 2/3 ankietowanych wskazała, że nie ma takich obaw. Kolejne 11% odpowiedziało, że nie ma zdania w tej kwestii, podsumowano.

Ogólnopolskie badanie "Opinie Polaków na temat pożyczek" zostało przeprowadzone przez Instytut Badań Rynkowych i Społecznych na zlecenie FRRF w dniach 13-18 lipca 2020 r. na reprezentatywnej grupie 1000 Polaków oraz 300 osób zaciągających w ostatnich 3 miesiącach kredyt lub pożyczkę. Badanie zrealizowane techniką CAWI.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem