Giełdowy Indeks Produkcji GIP60 spadł o 0,33% m/m do 786,06 pkt w XI 

Warszawa, 05.12.2019 (ISBnews) - Giełdowy Indeks Produkcji (GIP60) zakończył listopad na poziomie 786,06 pkt, tj. o 0,33% niższym niż przed miesiącem. Negatywne nastroje, które opanowały europejski przemysł oraz warszawski parkiet skutecznie osłabiają popyt na akcje polskich producentów. 

Obraz

"Wzrost produkcji sprzedanej o 3,5% w porównaniu z październikiem ub. roku (3,7% po wyeliminowaniu wpływu czynników sezonowych) oznacza osłabienie dynamiki wzrostu w przemyśle. W dotychczasowym okresie 2019 roku produkcja sprzedana przemysłu była o 4,3% wyższa niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Najświeższe dane o dynamice produkcji sprzedanej przemysłu w październiku br. po raz kolejny nie potwierdziły w pełni złych nastrojów jakie panują w branży produkcyjnej oraz w mediach, ale dowiodły, że ochłodzenie koniunktury przemysłowej w Polsce stało się faktem" - powiedział analityk i współtwórca GIP dr Maciej Zaręba, cytowany w komunikacie.

Wskazał, że trudna sytuacja panuje od dawna również na warszawskiej GPW, która w tym roku jest jednym z najsłabszych rynków kapitałowych w Europie.

"W listopadzie największe spółki z indeksu WIG20 straciły kolejne 1,6% m/m, a indeks szerokiego rynku WIG spadł o 0,5% m/m. Względna słabość GPW negatywnie wpływa również na polskie spółki produkcyjne, które od wiosny systematycznie tracą na wartości. W październiku słabnące zaufanie inwestorów do polskich spółek produkcyjnych doprowadziło do spadku wartości indeksu GIP60 do poziomów nieznanych od początku jego pomiaru czyli od stycznia 2016 roku. Niestety, w listopadzie polskim producentom udało się jedynie kosmetycznie poprawić rekordowo słabe odczyty z października i zakończyć przedostatni miesiąc roku 0,33% wyżej niż przed miesiącem, głównie dzięki poprawie sentymentu inwestorów względem małych (SWIG80 +3,6% m/m) i średnich (MWIG +2,1% m/m) spółek, których reprezentacja w indeksie GIP60 jest największa" - czytamy dalej.

Według Zaręby, analizując listopadowe wyniki w ujęciu branżowym, można zauważyć zdecydowaną przewagę spółek z branży tworzyw sztucznych, które średnio zwiększyły swoją wartość rynkową niemalże o 10%. Jest to zasługa głównie dwóch spółek: Ergis, który podrożał o 17,02% m/m i Izoblok, który zwiększył swoją wartość rynkową o ponad jedną czwartą, co jest drugim wynikiem w listopadowym rankingu GIP60.

"Również spółki z branży meblarskiej i producenci materiałów budowlanych radziły sobie w listopadzie całkiem nieźle wypracowując średnie wzrosty odpowiednio na poziomie 5,84% i 4,43%. Zdecydowanie gorzej w tym czasie rynek potraktował producentów z branży motoryzacyjnej (średnio -4,22% m/m), spożywczej (-3,54%) i przemysłu lekkiego (-3,16%)" - czytamy dalej.

Mimo słabej sytuacji polskich spółek produkcyjnych na GPW, w listopadowym rankingu GIP60 zanotowano zaciętą rywalizację o pozycję lidera, a pozycję na podium dał wzrost wartości rynkowej co najmniej o jedną czwartą.

Na miejscu trzecim, za wzrost wartości o 23,84% m/m, znalazła się spółka Vigo System, która jest znana przede wszystkim z zaawansowanych technologicznie detektorów podczerwieni oferowanych klientom na całym świecie, trafiła na podium comiesięcznej klasyfikacji GIP60 nie po raz pierwszy. Miejsce drugie zajął Izoblok za wzrost wartości rynkowej o 25,09% m/m. Jest to spółka z branży przetwórstwa tworzyw sztucznych, która specjalizuje się w przetwarzaniu polipropylenu spienionego (EPP) i przewodzi w Europie pod względem produkcji elementów z EPP dla branży motoryzacyjnym.

"Zwycięstwo w listopadowym rankingu GIP60 przypadło wrocławskiej spółce Selena FM, której wartość rynkowa wzrosła w miesiąc o 28,07%. Producent i dystrybutor chemii budowlanej może się pochwalić trzecią pozycją na świecie wśród producentów piany poliuretanowej na potrzeby budownictwa i posiada swoje zakłady produkcyjne aż w 17 krajach. Akcje spółki zyskiwały na wartości od początku miesiąca, jednak dopiero ostatnie sesje okazały się dla spółki wyjątkowo hojne po publikacji raportu okresowego za trzeci kwartał 2019 roku. Poza wzrostem przychodów o niecałe 10% w porównaniu z trzema kwartałami ubiegłego roku, spółka znacznie poprawiła swoje zyski: operacyjny o 34% r/r, a netto o 98,6% r/r." - czytamy również.

Nastroje wśród producentów europejskich w listopadzie ciągle znajdowały się poniżej neutralnego poziomu. Do grona pesymistów dołączyli producenci z Holandii, gdzie PMI spadł do poziomu 49,6 pkt. Pogrążony w największym kryzysie przemysł niemiecki poprawił odczyt PMI o 2 pkt, ale wystarczyło to jedynie na 44,1 pkt czyli w dalszym ciągu znacznie poniżej neutralnego poziomu 50 pkt, przełożyło się to na wzrost zagregowanej oceny nastrojów dla całej eurostrefy, która wyniosła w listopadzie 46,9 pkt, podano.

"Również wśród polskich producentów zaobserwowano niewielką poprawę nastrojów, ale niezmiennie wyraźny pesymizm względem przyszłej produkcji nie pozwolił wskaźnikowi PMI przekroczyć poziomu 46,7 pkt. Zgoła odmienne nastroje panują za oceanem, gdzie optymizm zyskał na sile podbijając PMI w USA do poziomu 52,6 pkt. Na problemach producentów europejskich zdają się zyskiwać również producenci azjatyccy, w tym Chiny, gdzie PMI wzrósł do poziomu 51,8 pkt. Czy koniec 2019 roku przyniesie odwilż dla akcji polskich spółek produkcyjnych? Niskie wyceny i tradycyjny wzrost popytu w ostatnim miesiącu roku (tzw. rajd Świętego Mikołaja) wcale nie dają gwarancji odbicia, które pozwoliłoby zarobić inwestorom. Spadki zaobserwowane na największych rynkach akcji podczas pierwszych sesji grudniowych nie wyglądają na zapowiedź udanego miesiąca, ale pozory mogą mylić" - podsumowano w materiale.

Giełdowy Indeks Produkcji to wspólne przedsięwzięcie firmy DSR, serwisu analitycznego "Produkcja.Expert" oraz Wydziału Informatyki i Zarządzania Politechniki Wrocławskiej. Indeks obejmuje 60 spółek produkcyjnych notowanych na Rynku Podstawowym GPW i pokazuje zmianę nastrojów inwestorów w stosunku do spółek z branży produkcyjnej.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady