Notowania

forex
13.12.2019 15:02

Inflacja przekroczy poziom 3,5% r/r w na początku 2020 r. wg analityków

Warszawa, 13.12.2019 (ISBnews) - Inflacja konsumencka według drugiego szacunku Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) była w listopadzie br. zgodna z konsensusem rynkowym i szybkim szacunkiem GUS. Za wzrost listopadowego odczytu odpowiadały głównie ceny żywności i inflacja bazowa. Ekonomiści spodziewają się, że inflacja przekroczy górny limit odchyleń od celu NBP, tj. 3,5% r/r, na początku 2020 roku.

Podziel się
Dodaj komentarz

Według drugiego szacunku GUS, inflacja konsumencka wyniosła 2,6% r/r w listopadzie wobec 2,5% r/r w poprzednim miesiącu. Ekonomiści spodziewają się, że inflacja bazowa po wyłączeniu cen żywności i energii wyniosła w listopadzie 2,5-2,6% r/r wobec 2,4% r/r odnotowanych w październiku br.

Zdaniem analityków, w kolejnych miesiącach czynnikami oddziałującymi w kierunku zwiększenia inflacji mogą wzrosty dynamiki cen energii, paliw, inflacji bazowej, wzrostu akcyzy na alkohol i papierosy.

Według ekonomistów, II kw. przyszłego roku przyniesie trend stopniowego obniżania się wskaźnika inflacji CPI w kierunku 2,5% r/r na koniec 2020 roku.

Ścieżka inflacji nie skłoni jednak - ich zdaniem - Rady Polityki Pieniężnej (RPP) do zmiany poziomu stóp procentowych przynajmniej do końca 2020 r.

Poniżej przedstawiamy najciekawsze komentarze analityków:

"W ostatnim miesiącu br. wskaźnik CPI, m.in. za sprawą malejącej bazy odniesienia, znajdzie się w okolicach 2.7-2.8%r/r. Na początku przyszłego roku, w związku z zapowiadanymi podwyżkami cen w niektórych kategoriach (w tym dość drastycznych za wywóz śmieci), należy spodziewać się odczytów wskaźnika CPI przekraczających 3% i podążających w kierunku górnego odchylenia inflacji od środka celu NBP, tj. 3,5%" - główna ekonomistka Banku Pocztowego Monika Kurtek.

"Inflacja powróci do dopuszczalnego pasma wahań wokół celu NBP w drugim kwartale 2020. CPI najprawdopodobniej dalej jednak utrzymywać się będzie ponad celem NBP (2,5%r/r), prognozujemy także systematyczny wzrost inflacji bazowej w 2020 roku (nawet ponad 3%r/r)" - główny ekonomista ING Banku Śląskiego Rafał Benecki, ekonomista ING Banku Śląskiego Jakub Rybacki.

"W styczniu inflacja może przekroczyć górny limit odchyleń od celu NBP (3,5%), do czego przyczynią się w szczególności czynniki regulacyjne (akcyza na alkohol i tytoń, wzrost opłat za wywóz śmieci, limity emisji CO2 dla samochodów, podwyżka płacy minimalnej). Istotnym czynnikiem ryzyka pozostaje przy tym ew. dopuszczenie (i jego termin) podwyżek cen prądu dla gospodarstw domowych" - główny ekonomista BOŚ Banku Łukasz Tarnawa.

Poniżej przedstawiamy najciekawsze wypowiedzi ekonomistów in extenso:

"Wskaźnik inflacji w listopadzie, wg ostatecznego szacunku GUS, wyniósł 2.6%r/r. Jest to poziom wyższy od zanotowanego w październiku i zapowiadający jednocześnie dalszy marsz w górę wskaźnika CPI w kolejnych miesiącach. Wyższa inflacja w listopadzie to efekt wzrostu, w największym stopniu, cen żywności i napojów bezalkoholowych (o 0.3%m/m), w tym warzyw (o 1.9%m/m), wzrostu cen rekreacji i kultury (o 0.4%m/m) oraz cen napojów alkoholowych i wyrobów tytoniowych (o 0.4%m/m). Spadły w listopadzie, w stosunku do października, ceny odzieży i obuwia (o 0.2%), wyposażenia mieszkań (o 0.2%) oraz transportu (o 0.1%). Ceny usług w listopadzie wzrosły o 5.3%r/r, tj. nadal istotnie szybciej niż towarów, których wzrost wyniósł wg GUS 1.7%r/r. Inflacja bazowa, wg moich szacunków, przyspieszyła w listopadzie do 2.5%r/r. W ostatnim miesiącu br. wskaźnik CPI, m.in. za sprawą malejącej bazy odniesienia, znajdzie się w okolicach 2.7-2.8%r/r. Na początku przyszłego roku, w związku z zapowiadanymi podwyżkami cen w niektórych
kategoriach (w tym dość drastycznych za wywóz śmieci), należy spodziewać się odczytów wskaźnika CPI przekraczających 3.0% i podążających w kierunku górnego odchylenia inflacji od środka celu NBP, tj. 3.5%. Biorąc jednak pod uwagę spowolnienie polskiej gospodarki, nie należy spodziewać się reakcji RPP. Stopy procentowe w Polsce pozostaną stabilne jeszcze długi czas" - główna ekonomistka Banku Pocztowego Monika Kurtek

"Finalny szacunek inflacji CPI w listopadzie potwierdził wzrost rocznego wskaźnika z 2,5%r/r do 2,6%r/r. Większa dynamika głównego indeksu to przede wszystkim efekt wzrostu cen żywności (6,5%r/r), ale także inflacji bazowej. Na podstawie szczegółowych danych szacujemy, że dynamika inflacji bazowej wzrosła z 2,45% do poziomu pomiędzy 2,5 i 2,6%r/r. Wyższa inflacja bazowa odzwierciedla głównie zmiany cen usług, ich roczna inflacja skoczyła w listopadzie do 5,3%r/r wobec 4,8%r/r w październiku. Największe skoki inflacji mają miejsce w kategoriach łączność i rekreacja i kultura. W ub. roku w tych kategoriach ceny mocno spadały: w kategoriach usługi telekomunikacyjne (zapewne promocje) oraz ceny turystyki zorganizowanej krajowej i zagranicznej. Obecnie z uwagi na presję popytową ceny w tych kategoriach nie zmieniają się (brak promocji na usługi komórkowe), albo rosną (jak w przypadku turystyki), co mocno podbija roczną dynamikę cen usług. W przypadku turystyki dodatkowy wpływ mają rosnące koszty pracy.
Prognozujemy, że inflacja CPI osiągnie najwyższy wzrost w 1kw 2020. Indeks prawdopodobne chwilowo przekroczy górną granicę celu NBP (3,5%r/r). Będzie to efekt dalszego wzrostu inflacji bazowej (podwyżka pensji minimalnej), cen żywności, wzrostu akcyzy na alkohol i papierosy oraz podwyżki cen energii elektrycznej (według Rzeczpospolitej URE określi finalną decyzje odnośnie taryf w przyszły wtorek). Inflacja powróci do dopuszczalnego pasma wahań wokół celu NBP w drugim kwartale 2020. CPI najprawdopodobniej dalej jednak utrzymywać się będzie ponad celem NBP (2,5%r/r), prognozujemy także systematyczny wzrost inflacji bazowej w 2020 roku (nawet ponad 3%r/r). Taka struktura oznacza większe ryzyko przestrzelenia celu NBP w momencie wystąpienia zaburzeń o charakterze podażowym czy zewnętrznym np. suszy, epidemii podobnych do ASF bądź globalnych problemów na rynku ropy. Nie zmienia to perspektyw stóp, te pozostaną bez zmian nawet gdyby inflacja w 2020 długotrwale utrzymywała się powyżej celu NBP" - główny ekonomista
ING Banku Śląskiego Rafał Benecki, ekonomista ING Banku Śląskiego Jakub Rybacki.

"W listopadzie inflacja CPI wzrosła do 2,6% r/r z 2,5% r/r w październiku. Odczyt okazał się zgodny ze wstępnym szacunkiem. Przyspieszyła dynamika cen usług (do 5,3%) przy stabilizacji dynamiki cen towarów (1,7% r/r). W ujęciu rocznym za wzrost cen w listopadzie odpowiadała drożejąca żywność (+7,0% r/r vs. +6,5% r/r w październiku). Z kolei pogłębiło się tempo spadku cen paliw (spadek o 5,4% r/r po spadku o 4,8% r/r miesiąc wcześniej). Zakładamy, że średnioroczna inflacja w 2019 r. wyniesie 2,3%, a w przyszłym roku wzrośnie do 3%. Przy niskiej bazie odniesienia początek 2020 r. przyniesie silny wzrost inflacji (powyżej 3,5% r/r), którego skala będzie uzależniona od kształtowania się cen energii. W drugiej połowie 2020 r. inflacja powinna stopniowo obniżać się do celu. Stopy NBP pozostaną naszym zdaniem bez zmian do końca 2022 r." - młodszy ekonomista Banku Peako Kamil Łuczkowski

"Finalne dane o inflacji CPI w listopadzie potwierdziły przyspieszenie dynamiki cen do 2,6% r/r z 2,5% r/r w październiku. Tym samym inflacja wróciła na ścieżkę wzrostów, które wg nas będą kontynuowane w kolejnych miesiącach. Zgodnie ze wskazaniami szacunku flash głównymi czynnikami wzrostu inflacji były ceny żywności i inflacja bazowa (która wg naszych szacunków wzrosła do 2,5-2,6% r/r z 2,4% r/r w październiku). Wzrost cen żywności przyspieszył (do 7,0% r/r z 6,5% r/r w październiku), do czego przyczyniły się niemal wszystkie subkategorie (m.in. ryż, mąka, mięso, mleko, owoce i cukier). Przyspieszył wzrost cen wieprzowiny i drobiu, co jest pośrednim skutkiem rosnącego popytu Chin na europejską wieprzowinę (ASF). Wzrost inflacji bazowej wynikał w głównej mierze z niskiej bazy w cenach łączności, gdzie pomimo stabilnych cen (m/m) roczna dynamika wzrosła do 3,7% z 1,0%. Wzrosły także ceny turystyki zorganizowanej. Przełożyło się to na łączny wzrost inflacji w usługach o 5,3% r/r z 4,8% r/r. Inflacja cen
towarów pozostała stabilna (1,7% r/r), pomimo głębszego spadku cen paliw. Kolejne miesiące przyniosą wyraźne przyspieszenie trendu inflacji. Obok trendu wzrostowego inflacji bazowej przyczynią się do tego efekty niskiej bazy w paliwach oraz proinflacyjne tendencje na rynku żywności (pod warunkiem, że w Niemczech nie zostanie odkryte ASF, ogniska ASF w Niemczech zatrzymałyby niemiecki eksport wieprzowiny do Chin i byłyby dla rynku europejskiego pozytywnym szokiem podażowym, obniżającym ceny). W styczniu inflacja może przekroczyć górny limit odchyleń od celu NBP (3,5%), do czego przyczynią się w szczególności czynniki regulacyjne (akcyza na alkohol i tytoń, wzrost opłat za wywóz śmieci, limity emisji CO2 dla samochodów, podwyżka płacy minimalnej). Istotnym czynnikiem ryzyka pozostaje przy tym ew. dopuszczenie (i jego termin) podwyżek cen prądu dla gospodarstw domowych. Uważamy, że powyższe czynniki doprowadzą do przejściowego opuszczenia przez inflację przedziału dopuszczalnych odchyleń od celu NBP (w 1q20).
Tymczasowy charakter takiego ruchu (nawet pomimo inflacji powyżej celu przez cały przyszły rok) nie przełoży się jednak na zmianę dotychczasowego nastawienia RPP. Spodziewamy się stabilizacji stóp przynajmniej do końca przyszłego roku. Jednocześnie ze względu na oczekiwaną ścieżkę wzrostu gospodarczego uważamy, że w drugiej połowie roku wzrośnie prawdopodobieństwo alternatywnego scenariusza, dopuszczającego obniżkę stóp" - analitycy PKO BP

"Zgodnie ze wstępnym szacunkiem listopadowy wzrost inflacji był efektem wzrostu dynamiki cen żywności oraz solidnego wzrostu inflacji bazowej, z kolei w kierunku ograniczenia wzrostu CPI oddziaływała kontynuacja spadku dynamiki rocznej cen paliw. Zmiany głównych składowych inflacji ukształtowały się bardzo blisko naszych prognoz. W listopadzie odnotowano wzrost dynamiki rocznej cen żywności po dwóch miesiącach spadku,. Tak jak wskazywaliśmy w naszych komentarzach we wrześniu i październiku do obniżenia dynamiki cen żywności przyczyniała się przede wszystkim korekta w dół dynamiki cen warzyw z ponad 30% r/r w sierpniu do nieco ponad 15% r/r w październiku za sprawą tegorocznego przesunięcia w czasie sezonowej korekty cen warzyw (przede wszystkim gruntowych i bulwiastych). W listopadzie ten efekt już wygasał, skutkując stabilizacją dynamiki rocznej cen warzyw. Jednocześnie czynnikami, które pociągnęły w górę dynamikę cen żywności, była kontynuacja wzrostu cen mięsa oraz wzrost dynamiki cen owoców (efekt
niskiej bazy sprzed roku) przy lekkim obniżeniu dynamiki cen żywności przetworzonej (głównie za sprawą spadku cen cukru). Na podstawie opublikowanych dzisiaj danych podtrzymujemy naszą prognozę, że w listopadzie wskaźnik inflacji bazowej po wyłączeniu cen żywności i energii wzrósł do 2,6% r/r wobec 2,4% r/r w październiku (publikacja 16.12). W kierunku wzrostu inflacji bazowej oddziaływała przede wszystkim bardzo niska baza odniesienia sprzed roku w przypadku cen łączności - w listopadzie ub.r. cen usług telekomunikacyjnych mocno spadły (o 2,6% m/m). Dodatkowo inflację bazową podwyższył wzrost cen w obszarze rekreacji i kultury. W listopadzie miała miejsce kontynuacja trendu spadkowego dynamiki cen paliw. Przy jedynie lekkim wzroście cen w ujęciu m/m postępował spadek dynamiki cen w ujęciu rocznym (do -5,4% r/r), co było efektem wysokiej bazy odniesienia sprzed roku (podwyżki cen paliw w listopadzie 2018 r.). Podtrzymujemy ocenę, że listopadowy wzrost inflacji jest początkiem kilkumiesięcznego wyraźnego
trendu wzrostowego inflacji. Szacujemy, że w grudniu wskaźnik inflacji wzrośnie w okolice 3% r/r, zaś na przełomie I i II kw. przyszłego roku przekroczy 3,5% r/r. Z początkiem 2020 r. w kierunku kontynuacji wzrostu inflacji oddziaływać będzie wyraźny wzrost cen administrowanych (w tym m.in. skokowy wzrost akcyzy na alkohol i tytoń, dalszy silny wzrost opłat za wywóz śmieci, podwyżki opłat za transport publiczny zapowiedziane w największych miastach) oraz wzrost cen energii za sprawą wyższej dynamiki cen paliw oraz cen energii elektrycznej (na podstawie medialnych informacji dot. skali wniosków firm energetycznych złożonych do URE, zakładamy łączny roczny wzrost cen na poziomie 6% r/r). Na przełomie 2019 r. i 2020 r. utrzymywać się będzie podwyższona dynamika cen żywności (głównie efekt wyższej dynamiki cen mięsa, warzyw i owoców). W krótkim okresie nadal w kierunku wyższej inflacji oddziaływać też będzie kontynuacja wzrostu inflacji bazowej wynikająca z oddziaływania solidnego wzrostu płac i efektów
kosztowych. Od II kw. 2020 r. oczekujemy stopniowego obniżania się wskaźnika inflacji CPI w kierunku 2,5% r/r na koniec 2020 roku, na co z kolei wpływać powinna solidna korekta wskaźników cen żywności (efekt statystycznej bazy), a także ograniczenie wzrostu inflacji bazowej w warunkach słabszej koniunktury gospodarczej i niskiej inflacji w gospodarkach europejskich. Istotny wpływ na ostateczną ścieżkę inflacji będzie miała skala zmian cen energii elektrycznej w 2020 r., a także skala wzrostu cen administrowanych, gdyż wobec informacji o trudnej sytuacji finansowej samorządów lokalnych, skłonność do rekompensowania tej sytuacji poprzez podnoszenie opłat za usługi świadczone na rzecz mieszkańców będzie duża" - główny ekonomista BOŚ Banku Łukasz Tarnawa

"Do wzrostu rocznej dynamiki cen w listopadzie w największym stopniu (o 0,1 pkt. proc.) przyczyniło się zwiększenie tempa wzrostu cen w kategorii ,,łączność" (z 1,0% r/r do 3,7%), związane z efektami niskiej ubiegłorocznej bazy. Zbliżony wkład do wzrostu rocznej dynamiki cen miało również zwiększenie inflacji w kategorii ,,żywność i napoje bezalkoholowe" (6,5% r/r wobec 6,1% w październiku). W strukturze wzrostu cen żywności na szczególną uwagę zasługuje obniżająca się dynamika cen warzyw (16,0% r/r w listopadzie wobec 16,3% w październiku). Podobnie jak przed miesiącem, w listopadzie, mimo nieurodzaju spowodowanego suszą, w kierunku obniżenia tempa wzrostu cen w tej kategorii oddziaływały efekty wysokiej bazy sprzed roku. Warto odnotować również wciąż rosnącą roczną dynamikę cen owoców (15,0% r/r wobec 12,5% w październiku), co jest efektem niższych zbiorów związanych z wiosennymi przymrozkami i suszą. Roczny wzrost cen owoców był jednak wyraźnie niższy od naszych oczekiwań, co może wskazywać na słabsze niż
prognozowaliśmy efekty cenowe tegorocznych niekorzystnych warunków pogodowych. Na uwagę zasługuje również odnotowany w listopadzie wzrost dynamiki cen mięsa wieprzowego (16,1% r/r wobec 14,1% w październiku, najszybszy wzrost od 2005 r.), będący efektem pogłębiającego się deficytu mięsa w Chinach ze względu na straty w pogłowiu świń związane z ASF. Przyczynił się on, zgodnie z naszymi oczekiwaniami, do zwiększenia dynamiki cen w kategorii ,,mięso" do 9,2% r/r wobec 8,0% w październiku. Zgodnie z naszymi szacunkami inflacja bazowa (po wyłączeniu cen żywności, paliw i pozostałych nośników energii) wzrosła w listopadzie do 2,6% r/r z 2,4% w październiku, kształtując się na poziomie najwyższym od kwietnia 2012 r. Do wzrostu inflacji bazowej przyczyniły się w największym stopniu wspomniany wyżej wzrost dynamiki cen w kategorii ,,łączność" oraz zwiększenie tempa wzrostu cen w kategorii ,,rekreacja i kultura" (z 2,6% do 3,6%), również w znacznym stopniu związane z efektami niskiej ubiegłorocznej bazy. Oczekujemy,
że inflacja bazowa, podbijana przez presję płacową i podwyższone oczekiwania inflacyjne, osiągnie lokalne maksimum w I kw. 2020 r. (2,8% r/r). Podtrzymujemy naszą prognozę, zgodnie z którą w kolejnych miesiącach inflacja będzie kształtowała się w trendzie wzrostowym i w I kw. 2020 r. wyniesie 3,5% r/r, osiągając swoje maksimum lokalne. Czynnikami oddziałującymi w kierunku zwiększenia inflacji będą prognozowane przez nas wzrosty dynamiki cen energii, paliw oraz inflacji bazowej. Przeciwny wpływ będzie miało wolniejsze tempo wzrostu cen żywności. Nasza prognoza zakładająca znaczący spadek inflacji od II kw. 2020 r. jest spójna z naszym scenariuszem zakładającym stabilizację stóp procentowych w Polsce przynajmniej do końca 2020 r." - gł ówny ekonomista Credit Agricole Bank Polska Jakub Borowski.

"Jak podaje GUS, na przestrzeni roku dynamika cen usług istotnie przeważała nad dobrami (5,3% względem 1,7%) - chociaż w horyzoncie miesięcznym widoczna jest pewna korekta. W listopadzie ceny usług utrzymały się na tym samym poziomie co przed miesiącem. Oznacza to, że spowolnienie hamuje dynamikę płac w usługach w ostatnim miesiącu, co jednak może utrzymać się najwyżej do grudnia. Nowy rok przyniesie drastyczny, ponad 15% wzrost płacy minimalnej, który z pewnością ujawni się w cenach dóbr przetworzonych oraz usług. Niezmiennie inflację w usługach windują strukturalne deficyty wykwalifikowanych pracowników, począwszy od usług medycznych czy edukacyjnych. W przypadku części zmian naturalny jest wciąż wysoki cykliczny komponent popytu, jak w przypadku usług fryzjerskich czy prowadzenia gospodarstwa domowego. Na tle stabilnych cen dóbr, ceny żywności wciąż rosną dynamicznie (7,0% r/r, 0,4% m/m) - przy czym dla niektórych kategorii dynamika miesięczna również pozostaje wysoka. Tak jest w przypadku mąki (8% r/r,
1,5% m/m, choć już w mniejszym stopniu pieczywa), mięsa wieprzowego (16,1% r/r, 1% m/m) i warzyw (16% r/r, 1,9% m/m). Wysoką roczną dynamikę cen notują produkty skrobiowe i owoce, chociaż w przypadku tych ostatnich listopad przyniósł nieznaczny spadek cen. Na tym tle wtórny wydaje się wzrost cen usług gastronomicznych (wraz z usługami hotelowymi: 5,3% r/r i 0.3 m/m). Nieznaczną ulgę konsumentom przynoszą korekty w dół cen paliw (-5,4% r/r i 0,2% m/m) i usług transportowych (-0,5% i -6,7% odpowiednio), a także plasujące się poniżej inflacji użytkowanie mieszkania i nośniki energii 2% r/r, 0,2% m/m) - przy czym ta kategoria jest w listopadzie niebywale zróżnicowana. O ile ceny nośników energii spadły o 1,8% r/r, czynsze wzrosły na przestrzeni roku o 5,4%, a wywóz śmieci o 31,4% (nieznacznie w listopadzie). Te zmiany kształtują bardziej złożone procesy, co daje pewność, że dalsze wzrosty są nieuniknione - także w przypadku nośników energii. Dane za pierwszy kwartał będą kluczowe dla określenia w jakiej skali
wzrost cen energii przełoży się na ceny towary i usługi. Niesubsydiowani producenci będą musieli dostosować ceny swoich dóbr, per analogia do wzrostów wynikających ze zmian płacy minimalnej" - ekspertka ekonomiczna Konfederacji Lewiatan Sonia Buchholtz

Tagi: forex, giełda, wiadomości, giełda na żywo
Źródło:
ISBnews
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
13-12-2019

ZK5903,5% czy 35% ?

13-12-2019

BertaPracuję w drukarni, od miesiaca drukujemy masę nowych cennikow. Kazda restauracja, wzorst typu bylo danie za 19 bedzie za 25. Uslugi tez do gory, … Czytaj całość

15-12-2019

WyborcaŁadnie pis nas urządził Wychodza skutki rozdawnictwa i wszyscy na tym cierpimy Drozyzna jest coraz wieksza

Rozwiń komentarze (4)