Inwestycje w złoto. Podpowiadamy, jak wykorzystać tegoroczny hit

Inwestycje w złoto straciły na zainteresowaniu po aferze Amber Gold. Niesłusznie. W tym roku to prawdziwy hit. Od początku roku na jednej uncji można było zarobić już 1000 zł. Furorę robią fundusze.

Złoto odzyskało blask.
Źródło zdjęć: © Shutterstock.com
Damian Słomski

Złoto jest jednym z hitów inwestycyjnych 2019 roku. Jego wartość w przeliczeniu na naszą walutę od początku roku wzrosła o ponad 20 proc. Daje to 1000 zł zysku na uncji, czyli około 31 gramach.

Obraz

Jak wykorzystać hossę na złocie?

Przykład Amber Gold może zniechęcać do inwestowania w złoto, ale trzeba pamiętać, że piramida finansowa Marcina P. nie miała z cennym kruszcem nic wspólnego. Jak więc inwestować?

Kupno prawdziwego złota w postaci sztabki czy monety jest teoretycznie najprostsze dla zwykłego Kowalskiego, ale trzeba pamiętać, że cena fizycznego złota rządzi się trochę innymi prawami. Niestety inwestycje na rynkach finansowych są mniej oczywiste i wymagają większej wiedzy oraz doświadczenia, ale z tym też można sobie poradzić.

Obejrzyj: Sztuczna inteligencja może nas zgubić. Jednak bez niej nie ma mowy o bezpieczeństwie

Dobry czas dla złota można wykorzystać, kupując akcje spółek, które wydobywają kruszec. Niestety są to firmy zagraniczne, więc trzeba mieć dostęp do innych giełd. Inną z opcji jest zawieranie tzw. kontraktów terminowych (np. CFD). Są one szczególnie popularne na wielu platformach inwestycyjnych, gdzie w prosty sposób można "zakładać" się i grać na wzrost wartości złota. Obarczone jest to jednak dużym ryzykiem, bo dochodzi tu kwestia dźwigni finansowej (potencjalnie duże zyski i równie duże straty).

Dla mniej doświadczonych osób, które chcą inwestować na rynkach, powstały fundusze inwestycyjne. Tam doświadczeni zarządzający, w oparciu o konkretne strategie, lokują pieniądze klientów. Okazuje się, że w tym roku fundusze inwestujące w złoto są jednymi z najlepszych.

Na polskim rynku w TOP3 wśród wszystkich funduszy dwa są oparte na złocie. Zarobiły dla swoich klientów od początku roku około 35 proc. Mowa o wynikach funduszy zarządzanych przez PKO BP i Superfund. Inne - słabsze fundusze - i tak są na plusie około 15 proc. W skali 12 miesięcy stopy zwrotu są jeszcze wyższe i wynoszą od 20 do 50 proc.

Notowania polskich funduszy inwestujących w złoto

fundusz zysk za ostatnie 3 miesiące zysk za ostatnie 9 miesięcy zysk za ostatnie 12 miesięcy
PKO Akcji Rynku Złota (Parasolowy FIO) 20,80% 34,90% 50,50%
Superfund Goldfuture (Superfund SFIO) 17,70% 33,40% 23,80%
Investor Gold FIZ 15,20% 14,90% 20,50%
Investor Gold Otwarty (Investor SFIO) 11,90% 14,70% 20,50%
QUERCUS Gold (Parasolowy SFIO) 12,40% 14,50% 20,40%
Superfund GoldFund (Superfund SFIO) 6,90% - -

źródło: analizy.pl

Złote fundusze bez złota

Skąd taka duża rozbieżność w wynikach? Warto podkreślić, że fundusze nie kupują fizycznie złota. Zamiast przechowywać kruszec w skarbcach, inwestują w złoto pośrednio. Kupują wspomniane już wcześniej akcje firm powiązanych ze złotem i inwestują w papiery, których wartość zależy od notowań złota na światowych giełdach.

Jeden z dwóch najlepszych funduszy w Polsce od PKO TFI ma zapisane w strategii, że inwestuje co najmniej połowę pieniędzy w akcje firm, które poszukują, wydobywają, produkują, przetwarzają, dystrybuują lub handlują złotem oraz innymi metalami szlachetnymi. Dodatkowo lokuje środki w kontrakty terminowe na akcje lub indeksy, a także inwestuje w inne podobne do siebie fundusze. PKO TFI obraca obecnie blisko 267 mln zł.

Znajdziemy w nim akcje największej kopalni na świecie - kanadyjskiego Barrick Gold czy znajdującego się na Kajmanach Endeavour Mining. Fundusz złota od PKO TFI jest łatwo dostępny dla każdego. Inwestycja możliwa jest już od 100 zł.

Są takie, które minimalny próg mają na poziomie 50 zł (np. "Investor Gold Otwarty"). Czasami jednak inwestycje wymagają znacznie większego kapitału. To samo TFI, w ramach analogicznego funduszu zamkniętego (ograniczony do pewnej grupy inwestorów), jako minimalną wpłatę ustaliło 10 tys. zł.

Trzeba pamiętać, że fundusze inwestujące umownie w złoto (już wiadomo, że głównie są to inwestycje pośrednie, a nie w sam kruszec), charakteryzują się dużym ryzykiem. Niektóre mają najwyższe możliwe oceny ryzyka, co oznacza, że - w zależności od sytuacji rynkowej - zarówno zyski, jak i straty bywają duże. Nie ma więc gwarancji, że inwestycja się zwróci.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem