Notowania

GPW słabsza od reszty Europy. Teraz wszystko w rękach Fed

W Money.pl czytaj, jak przebiega sesja na światowych giełdach.

Podziel się
Dodaj komentarz

Nie udało się krajowym inwestorom utrzymać wartości indeksów powyżej wczorajszych zamknięć. Na około dwie godziny przed ostatnim dzwonkiem notowania ruszyły w dół.

Indeks WIG20 stracił na koniec dnia 0,3 proc. i równocześnie spadł symbolicznie poniżej poziomu 2450 punktów. Podobnie spisywały się spółki średnie i małe, obroty na całym rynku wyniosły około 800 milionów złotych.

Notowania najważniejszych indeksów na GPW

Podobną nerwowość widać było również na pozostałych rynkach w Europie, jednak tamtejsze indeksy wykazały się nieco większą siłą, niż rynek krajowy. Niemiecki DAX rośnie o około pół procent, FTSE100 o 0,3 pkt. proc. więcej, 0,4 proc. zyskuje francuski CAC40, ponad procent stracił za to hiszpański IBEX35.

Uwaga powoli przenosi się za Ocean. Kursy najważniejszych grup spółek znajdują się bardzo blisko wczorajszych zamknięć, jednak sytuacja w ciągu dwóch godzin może ulec dużej zmianie. Wszystko za sprawą komunikatu Rezerwy Federalnej, w którym najprawdopodobniej przeczytamy o zakończeniu programu luzowania ilościowego.

Wall Street zaczyna neutralnie, ale [Facebook](https://tech.wp.pl/facebook-6170975796766849c) spada o 7 procent

Maciej Rynkiewicz, godzina 14:50

Sesja na Wall Street rozpoczyna się od niewielkich wzrostów najważniejszych indeksów. W centrum uwagi inwestorów są wyniki spółek za trzeci kwartał oraz komunikat po posiedzeniu Fed.

Mimo publikacji lepszych od oczekiwań danych przez Facebooka, papiery na otwarciu dzisiejszej sesji tracą około 7 procent. Zysk na akcję wyniósł 43 centy, nieznacznie powyżej oczekiwań. Lepiej wypadły również przychody, które wyniosły 3,2 miliarda wobec oczekiwanych 3,1 miliarda dolarów.

Problem w tym, że Mark Zuckerberg zaprezentował nie najlepsze prognozy na najbliższe miesiące. Po pierwsze, koszty w 2015 roku mają wzrosnąć od 50 do 70 procent w przyszłym roku, ze względu na planowany wzrost zatrudnienia oraz inwestycje w nowe produkty. Założyciel serwisu dodał, że ze względu na niższe przychody słabszy będzie też już czwarty kwartał tego roku.

Facebook potwierdził jednak, że trzeci kwartał dla amerykańskich spółek był bardzo dobry. Spośród firm z S&P500, które do tej pory opublikowały wyniki, aż 80 procent osiągnęło zyski wyższe od rynkowego konsensusu. Z kolei przychody okazały się być o 61 procent lepsze, podaje Bloomberg.

GPW: Inwestorzy czekają na słowa Janet Yellen

Łukasz Pałka, godzina 12:55

W oczekiwaniu na wieczorną decyzję po posiedzeniu banku centralnego USA handel na warszawskiej giełdzie przebiega dzisiaj przy niewielkiej zmienności głównych indeksów.

Wskaźnik WIG20 na razie nieznacznie traci na wartości w porównaniu do wczorajszego zamknięcia. Wciąż najsłabszą spółką wśród blue chipów jest Lotos, którego notowania spadają teraz o ponad 3 procent. To efekt publikacji wyników, które okazały się gorsze od wcześniejszych prognoz rynkowych.

Wśród głównych indeksów na europejskich parkietach dominują dzisiaj niewielkie wzrosty. Najważniejszym wydarzeniem dnia będzie jednak dopiero ogłoszenie decyzji po posiedzeniu Fed. Rynek spodziewa się, że bank centralny USA całkowicie zakończy program QE3. Pozostaje tylko pytanie, co powie i jak zostaną zinterpretowane słowa Janet Yellen z zaplanowanej na wieczór konferencji.

WIG20 na tle indeksów w Europie podczas sesji w środę Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej

Cyfrowy Polsat mocno w dół. Co się dzieje na GPW?

Łukasz Pałka, godz. 10.05

Już ponad 6 procent tracą notowania Cyfrowego Polsatu. Odejście Dominika Libickiego jest negatywnym zaskoczeniem dla inwestorów. Poza tym rynek czeka na dzisiejszą decyzję Fed.

Informacja o rezygnacji szefa Cyfrowego Polsatu jest bardzo sporym zaskoczeniem. - _ Informacja o odwołaniu prezesa Libickiego jest zaskakująca. Tym bardziej, że został on w połowie maja wiceprezesem Polkomtelu. Tempo zmian w zarządzie może wywołać spekulację inwestorów, dotyczącą dalszych planów właścicieli grupy Cyfrowy Polsat _ - powiedział PAP Paweł Szpigiel, analityk DM mBanku. - _ Wspomniane obawy rynku mogą się wiązać chociażby z możliwością szybszego przejęcia grupy Midas, bądź realizacji innego projektu akwizycyjnego, który nadmiernie by obciążył bilans spółki i rzutowałby na decyzje o dywidendzie _ - dodał.

Na warszawskiej giełdzie WIG20 rozpoczął środową sesję w okolicach wczorajszego zamknięcia.

Obserwuj bieżące notowania indeksu WIG20 Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej

W indeksie WIG20 najsłabiej spisuję się dziś za to notowania koncernu Lotos, którego wyniki kwartalne okazały się negatywnym zaskoczeniem dla rynku. Kurs spada o ponad 4 procent.

Giełdy przed historyczną decyzją. Nie będzie zaskoczenia

Maciej Rynkiewicz, 28.10, godz. 23.15

Całkowite wygaszenie programu QE3 przez Rezerwę Federalną oraz kolejne wyniki finansowe największych spółek - nie tylko na Wall Street - to najważniejsze wydarzenia zbliżającej się sesji na rynkach.

Inwestorzy zaczną środowy handel z wysokich poziomów, wtorkowa sesja na światowych rynkach była bowiem bardzo udana. Europa zyskała średnio ponad procent, nieco gorzej na tym tle wypadła GPW. Co prawda WIG20 zyskał niemal 0,8 proc. i przebił pułap 2450 punktów, to jednak pewien niedosyt sprawia wynik spółek średnich i małych oraz stosunkowo niskie obroty, które nie potwierdzają siły kupujących.

Notowania na GPW podczas ostatniej sesji

Amerykańscy inwestorzy postanowili nie być gorsi i również mocno zabrali się do zakupów. Indeksy rosły właściwie od początku sesji, dzięki czemu S&P500 zyskał 1,2 proc., Dow Jones 1,1 proc., zaś technologiczny Nasdaq aż 1,7 proc.

Wall Street mocno w górę przed decyzją Fed

Zachowanie amerykańskich inwestorów może zaskakiwać, zwłaszcza ze względu na zbliżający się koniec posiedzenia Rezerwy Federalnej. W środę najprawdopodobniej zapadnie decyzja historyczna, a mianowicie bank zdecyduje się całkowicie wygasić program QE3. Od jego uruchomienia we wrześniu 2012 roku tamtejsza gospodarka została zasilona już kwotą w sumie 1,6 biliona nowych dolarów. Tymczasem Wall Street zachowywała się we wtorek tak, jakby spodziewała się, że Fed zostawi QE3 w obecnym poziomie.

Takiego scenariusza raczej nie potwierdzają wtorkowe dane. Indeks Conference Board, obrazujący zaufanie amerykańskich konsumentów, wzrósł w październiku z 89 do 94,5 punktu. To sporo więcej od oczekiwań ekonomistów. Tymczasem to właśnie konsumpcja stanowi blisko 70 procent wartości tamtejszego PKB. Łyżką dziegciu w beczce miodu była tylko publikacja zmiany zamówień na dobra trwałego użytku. Wyniosła minus 1,3 proc., względem oczekiwanego wzrostu o pół procent.

Sporo wątpliwości wciąż budzi komunikat Fed odnośnie wysokości stóp procentowych w przyszłości. Tu rynkowy konsensus zakłada, że podtrzymana zostanie fraza, że będzie to _ znaczny czas po zakończeniu programu luzowania ilościowego _. Innymi słowy, bank centralny nie sprecyzuje, kiedy należy spodziewać się podwyżki. Warto też zwrócić uwagę, że tym razem zaplanowana jest tylko publikacja komunikatu, a więc nie będzie późniejszej konferencji szefowej Janet Yellen oraz serii pytań od dziennikarzy. To kolejny argument za tym, żeby wstrzymać się z doprecyzowaniem - Fed nie będzie miał bowiem możliwości, żeby rozwiać ewentualne wątpliwości rynku.

Facebook zaskoczył podwójnie

Inwestorzy reagują również na bardzo dobre wyniki finansowe spółek za trzeci kwartał. We wtorek, po zakończeniu sesji, pochwalił się nimi między innymi Facebook. Zysk na akcję wyniósł 43 centy, nieznacznie powyżej oczekiwań. Lepiej wypadły również przychody, które wyniosły 3,2 miliarda wobec oczekiwanych 3,1 miliarda dolarów. Wyniki są dobre jednak tylko na pierwszy rzut oka. Oprócz nich, spółka Zuckerberga podała również prognozy, które zakładają wzrost kosztów w przyszłym roku o od 50 do 70 procent, głównie ze względu na plany inwestycyjne, między innymi wejście na rynek wideo. Na domiar złego firma prognozuje, że we czwartym kwartale przychody wzrosną o około 40 proc. w ujęciu rocznym, czyli o około 10 procent niżej od rynkowych oczekiwań.

Podczas najbliższej sesji wynikami pochwalą się kolejne spółki, między innymi Visa oraz Metlife. Rynek oczekuje, że zyski producenta kart płatniczych wzrosną z 1,85 do 2,1 dolara na akcję, zaś przychody z 2,97 do 3,19 miliarda dolarów. W przypadku Metlife, ma to być odpowiednio z 1,34 do 1,38 dolara oraz z 16,9 do 17,72 miliarda dolarów.

Choć na podsumowania przyjdzie jeszcze czas, to już teraz widać, że dla amerykańskich spółek trzeci kwartał był wyjątkowo udany. Spośród firm z S&P500, które do tej pory opublikowały wyniki, aż 80 procent osiągnęło zyski wyższe od rynkowego konsensusu. Z kolei przychody okazały się być o 61 procent lepsze, podaje Bloomberg. Patrząc z kolei na analogiczny kwartał roku ubiegłego, zyski wzrosły o 6,3 proc., zaś przychody o 4,1 procent.

Wynikami za trzeci kwartał podczas najbliższej sesji pochwali się również krajowy Lotos. Oczekiwania nie są zbytnio wyśrubowane. Zysk netto miał spaść z 337 do 96,7 miliona złotych, EBIT z 341 do 301,5 miliona, zaś przychody z 7,796 do 7,677 miliarda złotych, podaje serwis Macronext, powołując się na ankietę Reutersa. Druzgocący wpływ na wynik netto miało mieć przeszacowanie wartości zapasów ropy oraz ujemne różnice kursowe.

Porównaj na wykresach spółki i indeksy

Tagi: prognoza gpw, giełda, komenatrze giełdowe, dziś w money, wiadomości, komentarze gieldowe, gospodarka, komentarze giełdowe, komentarze, najważniejsze
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz