Kościński: Tarcza finansowa nie będzie groźna dla deficytu finansów publicznych

Ogłoszona wczoraj tarcza finansowa nie będzie problemem z punktu widzenia deficytu finansów publicznych, uważa minister finansów Tadeusz Kościński.

Obraz

"Ogłoszona wczoraj nowa #TarczaAntykryzysowa to dobry program i dobrze przyjmowany przez rynek. Nie będzie problemem z punktu widzenia deficytu finansów publicznych. To inwestycja w odbudowę gospodarki" - powiedział Kościński w czasie Q&A dla Polityki Insight, jak podał serwis analityczny na swoim profilu na Twitterze.

Tarcza finansowa zakłada ok. 100 mld zł subwencji (w tym 60 mld zł środków bezzwrotnych) wsparcia dla ponad 670 tys. przedsiębiorstw. Wcześniej weszła w życie tarcza antykryzysowa o wartości ok. 212 mld zł, natomiast rząd pracuje już nad jej uzupełnieniami.

"Będzie tyle wersji #TarczaAntykryzysowa ile będzie potrzeba. Zmienia się sytuacja, więc zmieniają się instrumenty. Spodziewam się nowelizacji co ok. 2-3 tygodnie. W kolejnej pomoc dla dużych firm, inwestycje i więcej e-administracji" - zapowiedział Kościński w wypowiedzi dla Polityki Insight.

Według niego, jest za wcześnie, aby decydować, jaka część programów będzie finansowana z emisji obligacji państwowych, a jaka dzięki gwarancjom dla innych podmiotów.

Według wczorajszych zapowiedzi, finansowanie tarczy finansowej będzie pochodziło z emisji obligacji z gwarancjami Skarbu Państwa przez Polski Fundusz Rozwoju (PFR), natomiast Narodowy Bank Polski (NBP) będzie mógł skupować te papiery od banków komercyjnych.

Minister finansów podtrzymał także w czasie Q&A, że jest jeszcze za wcześnie na nowelizację ustawy budżetowej, ponieważ jest zbyt wiele niewiadomych.

"Nie planujemy żadnych cięć wydatków, będziemy szukać oszczędności w administracji publicznej" - zapowiedział jedynie Kościński.

Pod koniec marca prezes PFR Paweł Borys mówił, że obecnie powinniśmy brać pod uwagę nie zadłużenie general government, ale państwowy dług publiczny. Według niego, dług publiczny obliczany zgodnie z polską metodologią nie powinien przekroczyć 50% w relacji do PKB w 2020 roku.

Później Ministerstwo Finansów podało, że państwowy dług publiczny (PDP, zadłużenie sektora finansów publicznych po konsolidacji) na koniec 2019 r. wyniósł 990 932,3 mln zł i wzrósł o 0,7% r/r. Relacja PDP do PKB w 2019 r. wyniosła 43,8% i spadła w porównaniu z 2018 r. o 2,8 pkt proc.

Z kolei Główny Urząd Statystyczny (GUS) podał na początku kwietnia wstępne dane, według których deficyt sektora rządowego i samorządowego (tzw. general government) wyniósł na koniec 2019 roku 0,7% PKB (wobec 0,2% rok wcześniej).

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Światowy rynek trzeszczy. G7 opóźnia decyzję o uwolnieniu rezerw ropy
Światowy rynek trzeszczy. G7 opóźnia decyzję o uwolnieniu rezerw ropy
Autostrada A4 z dodatkowym pasem. GDDKiA ogłosiła ważny przetarg
Autostrada A4 z dodatkowym pasem. GDDKiA ogłosiła ważny przetarg
Czarnek chce wyjść z systemu ETS. Oto co może zrobić Polska
Czarnek chce wyjść z systemu ETS. Oto co może zrobić Polska
Dostawy ropy do Polski niezagrożone. Orlen ograniczył ryzyko
Dostawy ropy do Polski niezagrożone. Orlen ograniczył ryzyko
Frank za mocny. Była interwencja banku centralnego Szwajcarii?
Frank za mocny. Była interwencja banku centralnego Szwajcarii?
Budują najwyższą estakadę w Polsce. Ważny etap zakończony
Budują najwyższą estakadę w Polsce. Ważny etap zakończony
"To może wpłynąć na niemiecką gospodarkę". Merz zaniepokojony sytuacją
"To może wpłynąć na niemiecką gospodarkę". Merz zaniepokojony sytuacją
Co dalej z cenami paliw? Główny ekonomista Orlenu zabrał głos
Co dalej z cenami paliw? Główny ekonomista Orlenu zabrał głos
Misja otwarcia cieśniny Ormuz. Macron składa deklarację
Misja otwarcia cieśniny Ormuz. Macron składa deklarację
Bolesny wzrost opłat na autostradzie A2. Coraz bliżej złotówki za kilometr
Bolesny wzrost opłat na autostradzie A2. Coraz bliżej złotówki za kilometr
Trump chce lecieć do Pekinu. Przełomu w handlu i inwestycjach nie będzie?
Trump chce lecieć do Pekinu. Przełomu w handlu i inwestycjach nie będzie?
Czerwień na Wall Street. Ropa powyżej 100 dolarów uderza w rynki
Czerwień na Wall Street. Ropa powyżej 100 dolarów uderza w rynki