Książę Arabii Saudyjskiej odcina się od naftowego paktu. "Cięcia nie mają na celu pomocy Rosji"

Arabia Saudyjska znalazła się między młotem a kowadłem. Z jednej strony musi dbać o kontakty z Zachodem i USA, z drugiej prowadzi własną grę, stając u boku Rosji. Pakt naftowy z Moskwą, mający podbić cenę ropy, staje się dla Saudów politycznym ciężarem. Książę Mohammed ibn Salman musiał zareagować.

RIYADH, SAUDI ARABIA - OCTOBER 23: (----EDITORIAL USE ONLY â MANDATORY CREDIT - " ROYAL COURT OF SAUDI ARABIA / HANDOUT" - NO MARKETING NO ADVERTISING CAMPAIGNS - DISTRIBUTED AS A SERVICE TO CLIENTS----) Saudi Crown Prince Mohammed bin Salman attends the opening of the Saudi Green Initiative Forum, via video link, in Riyadh, Saudi Arabia on October 23, 2021. (Photo by Royal Court of Saudi Arabia/Handout/Anadolu Agency via Getty Images)Książę Arabii Saudyjskiej, przewodniczący Rady Ministrów Królestwa Mohammed ibn Salman Al Saud
Źródło zdjęć: © GETTY | Anadolu Agency

Następca tronu, książę Arabii Saudyjskiej Mohammed ibn Salman Al Saud, przekonuje, że decyzja OPEC+ o zmniejszeniu wydobycia ropy nie ma na celu pomocy Rosji - podaje "Kommiersant".

Pakt naftowy z Moskwą, o którym pisaliśmy w money.pl, wyraźnie ciąży Saudom. Według księcia to nie polityka, a działanie zgodne z rynkiem i reagowanie na podaż i popyt.

Jeśli wystąpi niedobór dostaw, naszą rolą w OPEC+ (kartel państw produkujących ropę naftową rozszerzonego o Rosję - przyp. red.) jest uzupełnienie tego niedoboru. Jeśli wystąpi nadpodaż, naszą rolą jako OPEC+ jest mierzenie jej pod kątem stabilności rynku – stwierdził Mohammed ibn Salman w wywiadzie dla amerykańskiej stacji Fox News.

Cięcia wydobycia i rajd ropy

Decyzja OPEC w porozumieniu z Rosją podbiła ceny ropy naftowej na światowych rynkach. Arabia Saudyjska oświadczyła, że utrzyma redukcję eksportu ropy do 1 miliona baryłek dziennie do końca tego roku.

Z kolei Rosja zapowiedziała, że do końca tego roku ograniczy eksport ropy o 300 tys. baryłek dziennie.

Pakt naftowy spowodował rajd czarnego złota w kierunku 100 dol za baryłkę. Dotyczy to zarówno kupowanych przez Zachód popularnych gatunków ropy Brent i Crud, jak i sprzedawanej na rynki wschodnie gatunków wytwarzanych przez państwa kartelu OPEC, w tym również saudyjskiej ropy typu Arab.

Ropa naftowa
Ropa naftowa © money.pl | Angelika Sętorek

"Kommiersant" przypomina ocenę Międzynarodowej Agencji Energetycznej, która prognozuje, że ograniczenia w wydobyciu ropy przez kraje OPEC+ doprowadzą do znacznych niedoborów ropy na rynku światowym w drugiej połowie 2023 roku.

Polityczny impas

Analitycy jednak nie mają wątpliwości, że jeśli chodzi o ropę, toczy się "w największym stopniu gra polityczna" nastawiona na wzrosty cen surowca. Jak stwierdziła w rozmowie z money.pl Dorota Sierakowska z DM BOŚ, wspólny "taniec" Saudów i Rosjan jest czynnikiem pozarynkowym, który może wpłynąć na globalną gospodarkę.

Rosnące ceny surowca zwłaszcza w u progu jesieni będą poważnym obciążeniem. Napędzą inflację, która na Starym Kontynencie jest poważnym wyzwaniem dla wielu krajów.

Wysokie ceny eksportowanego czarnego surowca pozwalają również Moskwie na dalsze finansowanie wojny przeciwko Ukrainie. To podważa wysiłki Zachodu, który stara się wywierać na Rosjanach presję, by ci wycofali swoje wojska i zakończyli działania wojenne.

Jak podkreślają analitycy Bloomberga, rosyjsko-saudyjską współpracę pogłębiają bliskie stosunki następcy tronu Muhammada ibn Salmana z Władimirem Putinem.

Ale ta gra to stąpanie po cienkiej linii. Jak pisaliśmy w money.pl, Saudowie to obok Egiptu, Izraela, Jordanii i Maroka główni sojusznicy USA na Bliskim i Dalekim Wschodzie. Stany Zjednoczone są największym dostawcą broni dla Arabii Saudyjskiej. Z kolei kontrakty z Europą przynoszą potężne korzyści finansowe i polityczne. Arabia Saudyjska to również jeden z najważniejszych partnerów biznesowych Polski.

Wybrane dla Ciebie
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł
Co z budżetem USA po decyzji sądu ws. ceł? Sekretarz skarbu składa deklarację
Co z budżetem USA po decyzji sądu ws. ceł? Sekretarz skarbu składa deklarację