Kurs funta mocno w dół. Winny brexit i brytyjscy politycy

Funt wobec dolara jest właśnie najsłabszy od ponad 2 lat. To efekt m.in. wypowiedzi kandydatów na premiera Wielkiej Brytanii, którzy nie wykluczają twardego brexitu.

Kursowi funta nie pomagają wypowiedzi kandydatów na premiera Wielkiej Brytanii
Źródło zdjęć: © Pixabay.com
Jakub Ceglarz

Jak czytamy w portalu next.gazeta.pl, kurs funta jest obecnie najsłabszy od ponad 2 lat, a konkretniej od 11 kwietnia 2017 roku. We wtorek notowania zakończyły się na poziomie 1,24 dolara.

Niewiele lepiej jest w stosunku do euro czy złotego. Tu kurs jest najniższy od odpowiednio 6 i 12 miesięcy. Polacy za brytyjską walutę muszą zapłacić 4,71 zł, co z pewnością nie cieszy tych, którzy wysyłają pieniądze z Wysp do rodziny w Polsce.

Powód? Polityka, a dokładniej wypowiedzi kandydatów na premiera Wielkiej Brytanii po odejściu Theresy May.

Obejrzyj: Podatek handlowy? Nie łudźmy się: będzie drożej

Zarówno Jeremy Hunt jak i Boris Johnson zapowiedzieli niedawno, że są gotowi na wyjście z Unii Europejskiej 31 października, nawet jeśli miałoby to nastąpić bez żadnej umowy.

A takie deklaracje z pewnością nie podobają się inwestorom, którzy pozbywają się funta na rzecz innych, bezpieczniejszych aktywów.

Szczególnie, że Johnson i Hunt negatywnie wypowiedzieli się o mechanizmie backstopu. Ten zakłada bowiem, że przez chwilę po brexicie Wielka Brytania pozostałaby w unii celnej, a na granicy Irlandii i Irlandii Północnej nie byłoby kontroli celnych.

Obaj kandydaci uznali, że backstop jest nie do przyjęcia, co tylko zwiększa obawy inwestorów.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie