Państwowe spółki wstrzymują produkcję przez wysokie ceny gazu. "Sytuacja jest bardzo zła"

Przez ceny gazu, które poszybowały w górę, należąca do PKN Orlen włocławska spółka Anwil podjęła we wtorek decyzję o tymczasowym wstrzymaniu produkcji nawozów azotowych. Należące do Grupy Azoty Zakłady Azotowe Puławy ograniczyły produkcję amoniaku, a wcześniej całkowicie wstrzymały produkcję melaminy. - Sytuacja jest bardzo zła - ocenia dla money.pl Janusz Steinhoff, były wicepremier i minister gospodarki.

 Zakłady Azotowe we Włocławku wstrzymały produkcję ze względu na wysokie ceny gazu Zakłady Azotowe we Włocławku wstrzymały produkcję ze względu na wysokie ceny gazu
Źródło zdjęć: © PAP | Jan Morek
Malwina Gadawa

Państwowe spółki jako przyczynę wstrzymania lub ograniczenia produkcji podają wysokie ceny gazu. W ciągu tygodnia ceny gazu na europejskim rynku wzrosły o ok. 25 proc. W poniedziałek ceny gazu w holenderskim hubie TTF sięgnęły 270-280 euro za MWh. Eksperci przyznają, że to ogromna suma, biorąc pod uwagę, że jeszcze pół roku temu, przed wybuchem wojny w Ukrainie płacono 72 euro za MWh.

Za ceny gazu rachunek otrzymamy wszyscy

To, co obserwujemy teraz na rynku, to historyczny moment. Z takimi cenami gazu jeszcze nie mieliśmy do czynienia. Bez wątpienia duży wpływ na tę sytuację ma Gazprom, który zapowiedział ponowną przerwę w dostawie tego surowca przez gazociąg Nord Stream — mówi money.pl Grażyna Piotrowska-Oliwa, była prezes PGNiG.

Zaleca jednak, aby analizować sytuację na chłodno. - Zapewne firmy, które podjęły decyzję o wstrzymaniu bądź ograniczeniu produkcji, mają zapasy w magazynach. Minie jeszcze kilka miesięcy, zanim rolnicy będą potrzebować nawozów, w tym czasie zapewne spółki oczekiwać będą na dalszy rozwój sytuacji - tłumaczy.

Janusz Steinhoff, były wicepremier i minister gospodarki, mówi money.pl, że spółki decydujące się na taki krok, podjęły decyzję biznesową.

Mają świadomość, że nawozy musiałyby być sprzedawane po bardzo wysokich cenach, a to wszystko wiązałoby się ze wzrostem kosztów żywności, która i tak teraz jest już droga. Nie ma co ukrywać, sytuacja jest bardzo zła — mówi money.pl Janusz Steinhoff.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rosja odcięła gaz Polsce. Damy sobie radę? "Sami podziękowalibyśmy za dostawy"

Były minister gospodarki zwraca uwagę, że jeżeli rolników nie będzie stać na kupno nawozów, to będzie się to wiązało z mniejszymi plonami. To zaś oznacza mniej żywności na rynku i wyższe ceny. Według niego konieczna jest reakcja rządu na obecną sytuację, mowa tu np. o kolejnych dopłatach do nawozów.

Grażyna Piotrowska-Oliwa nie sądzi, aby ceny gazu gwałtownie spadły.

- Problemem jest ogromne zapotrzebowanie energetyczne, przy ograniczonej podaży. Rosja z diabelską konsekwencją realizuje swój cel. Europa nie ma szans na zasypanie dziury. Musi albo zacząć oszczędzać, co już robią Niemcy, albo inwestować np. w wydobycie węgla czy fotowoltaikę, ale te inwestycje nie dzieją się z dnia na dzień, stąd obecny kryzys - ocenia ekspertka.

Wstrzymana produkcja. Są już reakcje

Rafał Parvi, ekonomista, specjalista ds. rynków finansowych, wskazuje, jak giełda zareagowała na decyzję państwowej spółki.

Po informacji o wstrzymaniu produkcji przez spółkę Anwil zareagował także premier Mateusz Morawiecki.

Poprosiłem premierów Jacka Sasina i Henryka Kowalczyka o wypracowanie w możliwie krótkim czasie odpowiedniego mechanizmu podażowego, popytowego i cenowego, tak żeby znowu móc dokonać odpowiedniej interwencji na rynku nawozów, żeby już nie tylko w tym, ale i w przyszłym roku wysokie ceny nawozów nie przekładały się na wysokie ceny żywności - powiedział premier Mateusz Morawiecki podczas konferencji prasowej po wtorkowym posiedzeniu rządu.

Szef rządu przypomniał, że w branżach, dla których gaz jest podstawowym surowcem, wysokie ceny gazu przekładają się na cenę produktu końcowego.

Malwina Gadawa, dziennikarka i wydawca money.pl

Wybrane dla Ciebie
Podatek od szopy wyższy niż od domu. RPO interweniuje
Podatek od szopy wyższy niż od domu. RPO interweniuje
Merz w Chinach. Kanclerz ostrzega przed strategią Pekinu
Merz w Chinach. Kanclerz ostrzega przed strategią Pekinu
BGK ze specjalnym statusem w Ukrainie. Ratyfikacja umowy
BGK ze specjalnym statusem w Ukrainie. Ratyfikacja umowy
Florencja zakazuje e-hulajnóg. Mobilność przegrywa z bezpieczeństwem
Florencja zakazuje e-hulajnóg. Mobilność przegrywa z bezpieczeństwem
PKP Intercity kupuje używane wagony z Niemiec. Polityczna burza
PKP Intercity kupuje używane wagony z Niemiec. Polityczna burza
"Koniec rozdziału". Brand24 zejdzie z giełdy
"Koniec rozdziału". Brand24 zejdzie z giełdy
Gdańsk wystawia Rosji rachunek za willę. 2,2 mln zł za "okupację" budynku
Gdańsk wystawia Rosji rachunek za willę. 2,2 mln zł za "okupację" budynku
Bloki z PRL solidniejsze niż się wydawało? Oni znaleźli odpowiedź
Bloki z PRL solidniejsze niż się wydawało? Oni znaleźli odpowiedź
Nadchodzi zmiana dla seniorów. Limit renty wdowiej  w górę
Nadchodzi zmiana dla seniorów. Limit renty wdowiej w górę
Akcja niemieckich służb. Dyrektor z Hamburga sprowadzał z Rosji zakazane towary
Akcja niemieckich służb. Dyrektor z Hamburga sprowadzał z Rosji zakazane towary
"Weźmie odpowiedzialność za 11 mld zł". Wiceminister ostrzega przed skutkami weta
"Weźmie odpowiedzialność za 11 mld zł". Wiceminister ostrzega przed skutkami weta
Emerytury w górę. Oto ile seniorzy dostaną od marca
Emerytury w górę. Oto ile seniorzy dostaną od marca