Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
MLG
|
aktualizacja

Kolejna państwowa spółka wstrzymuje produkcję. Wszystko przez wysokie ceny gazu

165
Podziel się:

Należąca do PKN Orlen włocławska spółka Anwil podjęła decyzję o tymczasowym wstrzymaniu produkcji nawozów azotowych — poinformował Orlen we wtorek. Powodem są rekordowe ceny gazu, głównego surowca do produkcji tego typu nawozów.

Kolejna państwowa spółka wstrzymuje produkcję. Wszystko przez wysokie ceny gazu
Przedsiebiorstwo chemiczne Anwil S.A. (East News, Gerard/Reporter)

W związku z bezprecedensowym i rekordowym wzrostem cen gazu ziemnego w Europie spółka Anwil podjęła decyzję o tymczasowym wstrzymaniu produkcji nawozów azotowych — przekazał Orlen we wtorkowym komunikacie.

Jak podkreślono, Anwil na bieżąco monitoruje sytuację na rynku surowców i jak tylko warunki makroekonomiczne na rynku gazu ulegną stabilizacji, produkcja zostanie wznowiona. W czasie postoju linii produkcyjnych Anwil będzie realizował prace remontowe i inwestycyjne — zaznaczył Orlen.

Puławy ograniczają produkcję

W nocy z poniedziałku na wtorek Grupa Azoty poinformowała, że "w związku z nadzwyczajnym i bezprecedensowym wzrostem cen gazu ziemnego" zarząd podjął decyzję o czasowym zatrzymaniu pracy część instalacji i ograniczeniu produkcji.

Należące do Grupy Azoty Zakłady Azotowe Puławy ograniczyły produkcję amoniaku do około 10 proc. możliwości. Wstrzymana została produkcja w Segmencie Tworzywa oraz w Segmencie Agro — nawozów azotowych, kaprolaktamu oraz poliamidu 6, za wyjątkiem produkcji siarczanu amonu z Instalacji Odsiarczania Spalin, oraz roztworów katalitycznych z mocznikiem i amoniakiem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Rosja odcięła gaz Polsce. Damy sobie radę? "Sami podziękowalibyśmy za dostawy"

Jak podkreśliła Grupa Azoty, obecna sytuacja na rynku gazu ziemnego, determinująca rentowność prowadzonej produkcji, jest wyjątkowa, całkowicie niezależna od spółki i nie była możliwa do przewidzenia.

Ceny gazu poszybowały w górę

W poniedziałek ceny gazu w holenderskim hubie TTF sięgnęły 270-280 euro za MWh, po wzroście o ok. 15 proc. w ciągu jednego dnia. W trakcie minionego tygodnia ceny gazu na europejskim rynku wzrosły o ok. 25 proc. We wtorek do południa poziom cen w TTF znacząco się nie zmienił.

W piątek rosyjski Gazprom ogłosił, że gazociąg Nord Stream 1 od 31 sierpnia do 2 września zostanie zamknięty z powodu prac serwisowych przy ostatniej działającej turbinie w tłoczni Portowa. Po ponownym uruchomieniu przesył ma powrócić do poziomu 33 mln m sześc. dziennie, czyli ok. jednej piątej maksymalnej zdolności

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(165)
browary aut
3 miesiące temu
tu piszą płaczki pol i ukra zwolnione z zakładów azot
browary aut
3 miesiące temu
sami alkocholicy piszą brak piwa bedzie beka alkocholicy w panice wykupuja piwo ze sklepów
chemik
3 miesiące temu
wysokie ceny? może przestańcie kłamać! Gazu NIE MA i nie będzie. przemysł się już zwija bo grupa azoty anwil nie ma już podstawowego surowca który służy do wyrobu leków materiałów wybuchowych tworzyw sztucznych i odczynników chemicznych. pierwszą ofiarą jest Carlsberg - brak co2 do produkcji. Jutro kolejne zakłady poskładają się jak domek z kart.
buba
3 miesiące temu
Pisofska metoda na większą wydajność przerwy w pracy :)) Byle swojaki się nażarli :))
egon
3 miesiące temu
ju ż 20 l temu kononowicz mowił , że nie bedzie niczego - to ludzie sie smiali
...
Następna strona