Rynki napędzane nadzieją na deeskalację. Giełdy rosną, ropa tanieje
Amerykańskie indeksy rozpoczęły wtorkową sesję na plusie, a ropa wyraźnie taniała po sygnałach o możliwym kolejnym etapie rozmów pokojowych między USA a Iranem. Również inwestorzy z Europy i Azji uznali to za impuls do większego apetytu na ryzyko.
Pewne wzrosty oznaczały odrobienie wcześniejszych strat z poniedziałku, związanych z wojną na Bliskim Wschodzie. Nasdaq 100 zyskiwał przed godz. 19 czasu polskiego 1,8 proc., Dow Jones 0,63 proc., a S&P 500 o 1,13 proc.
Rynki reagują na ceny ropy i dane z USA
Niemiecki DAX zakończył sesję ze wzrostem o 1,23 proc., a benchmarkowy indeks Stoxx Europe 600 zwyżkował o 0,99 proc. W Azji japoński Nikkei 225 zwyżkował aż o 2,43 proc., ustępując jedynie południowokoreańskiemu KOSPI (w górę o 2,74 proc.).
Na innych rynkach było widać kilka wyraźnych ruchów. Ropa Brent taniała we wtorek o 2 proc., a jej wycena spadała do 97 dol. za baryłkę. Głębszy spadek dotyczył amerykańskiej ropy WTI (o ponad 5,5 proc.), do poziomu 92,5 dol. za baryłkę.
Buduje największe polskie firmy. Ucieczka do przodu i "błękitny ocean"
Dolar osłabiał się siódmy dzień z rzędu, osiągając kurs średni na poziomie 3,59 zł. Na parze euro-dolar kurs osiągnął 1,18, po raz pierwszy od wybuchu wojny z Iranem.
Rynki handlują nadzieją, a nie rozwiązaniem. Nieudane rozmowy weekendowe nie doprowadziły do porozumienia, ale nie zamknęły też drzwi do dyplomacji, a to wystarczy, by akcje na razie nadal rosły. Problem polega na tym, że rynki mogą wyceniać szansę na deeskalację szybciej niż jej potwierdzenie, więc nadal spodziewałabym się raczej chaotycznego, opartego na nagłówkach trendu - powiedziała Bloombergowi Charu Chanana, główna strateg inwestycyjna w Saxo Markets w Singapurze.
Główny strateg globalnych rynków akcji banku Goldman Sachs Peter Oppenheimer powiedział agencji, że rynek akcji w USA oferuje teraz dobrą wartość. - Jego wyceny wyraźnie spadły, a bazowe zyski pozostaną mocne. Jeśli dalej będziemy widzieć spadek cen ropy, a część obaw o wzrost stóp procentowych zacznie słabnąć, to przestrzeń do wzrostów pozostaje całkiem solidna - dodał.
Bloomberg podał, powołując się na osobę znającą wewnętrzne rozmowy w Teheranie, że Iran rozważa krótką przerwę w wysyłkach przez Cieśninę Ormuz. Taki ruch miałby pozwolić uniknąć testowania amerykańskiej blokady i nie zablokować negocjacji. Według tego źródła strony ustalają logistykę kolejnego bezpośredniego spotkania.
źródło: investing.com