Notowania

Ursus ma kolejne kłopoty. MZK Zielona Góra wzywa do zapłaty 7,2 mln zł kary

Zielonogórski przewoźnik domaga się od Ursusa pieniędzy za zwłokę w dostawie zamówionych autobusów. To kolejny problem spółki, która ma na głowie długi i komornika, a zeszły rok zamknęła ze stumilionową stratą.

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News)
Zielona Góra czeka na autobusy od Ursusa i domaga się płacenia kar. (Fot: Pawel Malecki/East News)

Ursus poinformował o żądaniach MZK Zielona Góra w środowym komunikacie. Pismo dotarło do firmy we wtorek. Jak czytamy, spółka ma zapłacić 7,15 mln zł "za zwłokę w dostawach poszczególnych transz autobusów".

Dodatkowo zielonogórski przewoźnik napisał, że oczekuje na dostarczenie zgodnie z terminem czterech niskopodłogowych autobusów, które zgodnie z umową mają trafić do Zielonej Góry najpóźniej 17 maja.

Ursus zapewnia, że robi, co może, by rozwiązać problem tak, aby w jak najmniejszym stopniu zaszkodził bizneswoi. Firma i tak jest już w poważnych kłopotach.

Obejrzyj też: Były prezes GPW: "To jest trudny czas dla Giełdy"

Jak pisaliśmy w marcu, choć od pewnego czasu spółka jest w restrukturyzacji, co wiąże się z pewną ochroną przed wierzycielami, doszło do zajęcia komorniczego.

Natomiast tydzień spółka poinformowała, że zeszły rok zakończyła ze stumilionową stratą. Zarząd Ursusa tłumaczy, że w ubiegłym roku istotnemu pogorszeniu uległa sytuacja płynnościowa spółki. Wynikało to m.in. z braku możliwości zaciągania kredytów i innych zobowiązań w bankach.

Oprócz tego Ursus narzeka na słabą sprzedaż sprzętu. Przychody spadły w rok o 66 proc. W 2018 roku wyniosły 86,7 mln zł. Spowolnienie widać m.in. w realizacji kontraktu z tanzańskim kontrahentem. Przełożyło się to na niższą rentowność produktów. Przychody nie pokrywają obecnie stałych kosztów produkcji.

Ursus ma też problemy z regulowaniem długów. Od listopada firma spłaciła zaledwie 410 tys. zł z ponad 100 mln zł zobowiązań.

Choć firma planowała zamknąć dwa z trzech swoich zakładów, we wtorek poinformowała, że jeden z nich może jeszcze uda się uratować. - Nie jest wykluczone, że uda się utrzymać produkcję w Lublinie - poinformowała ISBnews wiceprezes spółki ds. restrukturyzacji Agnieszka Biała. Firma ma też nadzieję, że w procesie naprawczym spółki uda się utrzymać całą załogę produkcyjną i technologiczno-konstrukcyjną.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: ursus, giełda, biznes, wiadomość, gospodarka, autobusy
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
24-04-2019

redpodobno PIS obsadził cala załogę w zakładzie, tak jak w Polsce. Ursus juz pada, Polska za chwile tez padnie.

24-04-2019

OfcaCzekam na rzadowy program ratunkowy autobus+ i traktor+

24-04-2019

MariuszSzkoda, bo to jest dobra firma

Rozwiń komentarze (22)