"Jak straciłem 150 mln zł w miesiąc", czyli prezes Fachowcy.pl o giełdowych problemach

Narzekając na specyfikę polskiej giełdy Piotr Surmacki wskazuje, że już od kilu lat mógł mieszkać w San Francisco i tam rozwijać biznes.

Piotr Surmacki jest założycielem i prezesem Fachowcy.pl.
Źródło zdjęć: © Jakub Wosik/REPORTER
Damian Słomski

Jak ryzykowna jest gra na giełdzie, pokazuje przykład akcji Fachowcy.pl. W kilka tygodni wartość rynkowa firmy spadła o ponad 90 proc. Choć prezes Piotr Surmacki przyznaje się do błędów, wskazuje, że reakcja inwestorów nie przystaje do sytuacji spółki. Narzekając więc na specyfikę polskiej giełdy i żałuje, że nie mieszka San Francisco i tam nie rozwija biznesu.

Jeszcze w połowie sierpnia Fachowcy.pl, a dokładniej firma odpowiadająca za serwis oferujący małym i średnim przedsiębiorstwom narzędzia do marketingu przy wykorzystaniu nowych technologii, była warta ponad 140 mln zł. Teraz niecałe 10 mln zł. Wszystko przez odwrót inwestorów, którzy przez ostatnie tygodnie niemal hurtowo wyprzedawali akcje spółki.

Jeden walor Fachowców na giełdzie NewConnect ponad miesiąc temu kosztowała 1 zł. W poniedziałek kurs to już zaledwie 7 groszy. Prezes firmy w rozmowie z serwisem Wirtualnemedia.pl przyznał się do kilku błędów, które skutkowały nieufnością inwestorów.

Piotr Surmacki, który nie tylko stoi na czele Fachowców, ale był też założycielem firmy, wskazuje, że 21 sierpnia do obrotu na giełdzie wprowadzono 70 mln akcji, które były wyemitowane w ciągu ostatnich dwóch lat. Jednorazowy duży napływ akcji na rynek okazał się błędem. Jak tłumaczy, po części wynikało to z przeciągającego się procesu uzyskania pozwolenia. Władze giełdy miesiącami blokowały możliwość dopuszczenia papierów do obrotu.

- Zamiast jak zakładaliśmy trwać 2-3 miesiące proces trwał 8 miesięcy - przyznaje prezes Surmacki. - Ten czas zmęczył inwestorów, niektórzy zaczęli się zastanawiać, czy jak GPW zadaje nam tyle pytań i robi problem z dopuszczeniem, to czy w spółce na pewno jest wszystko w porządku.

* Polskie start-upy szybko się rozwijają *

Do tego doszły słabsze od prognoz wyniki finansowe za ostatnie miesiące i niższa od oczekiwań kwota pieniędzy pozyskanych ze sprzedaży akcji będących już w obiegu. Z zakładanych 6 mln zł, które miały pójść na rozwój biznesu, Fachowcom udało się zebrać niewiele ponad milion.

Prezes przekonuje, że w firmie nic złego się nie dzieje, a ostatnie realne działania wyjdą tylko na dobre. Za gigantyczny, ponad 90-procentowy spadek ceny akcji, a więc i wartości rynkowej, wini głównie samych inwestorów, którzy mają nie rozumieć specyfiki biznesu.

"Inwestorzy chcą zarabiać i trudno im się dziwić - kto by nie chciał. Niektórzy chcieliby jednak zarabiać bez żadnego ryzyka, a najlepiej dużo zarabiać i bez żadnego ryzyka. Niestety tak się nie da - jak chce się zarobić dużo to trzeba uwzględnić, że z tym związane jest większe ryzyko" - pisze Surmacki w szczerym wpisie na swoim profilu facebookowym.

"Tytuł tego wpisu mógłby brzmieć: 'Jak straciłem 150 mln zł w miesiąc' - chciałem dodać emoji 'uśmieszek', ale wcale nie jest mi do śmiechu. A mogłem posłuchać Michała Wroczyńskiego i już od kilu lat mieszkać w San Francisco i tam rozwijać biznes... no ale trudno - nie posłuchałem więc rozwijam go tutaj ze wszystkimi tego konsekwencjami" - czytamy (pisownia oryginalna).

W długim wpisie prezes zamieścił też odnośnik do długiego i szczegółowego opisu specyfiki działalności biznesu Fachowcy.pl, z którego można się dowiedzieć m.in., że koszty pozyskania klienta wynoszą niecałe 4 tys. zł, a przychody jakie generuje to średnio 12 tys. zł przez cały okres korzystania z usług firmy.

Wpis prezesa na Facebooku pojawił się w sobotę. Inwestorzy mieli więc czas na spokojne zapoznanie się z jego treścią, przemyślenie sytuacji i być może powrót do spółki.
Poniedziałkowa sesja na giełdzie nie przynosi jednak poprawy, a nawet po godzinie 10:00 kurs akcji jeszcze minimalnie spadł z 7 do 6 groszy. Nominalnie to niewielka kwota, ale przy dużych kwotach włożonych w spółkę oznacza kolejne 14 proc. na minusie.

Wybrane dla Ciebie
Będzie zestaw LEGO na licencji Boeinga. Samolot Douglas DC-3 w barwach linii Pan Am
Będzie zestaw LEGO na licencji Boeinga. Samolot Douglas DC-3 w barwach linii Pan Am
Fatalne doniesienia z Kataru. Atak na gigazakład i "rozległe zniszczenia"
Fatalne doniesienia z Kataru. Atak na gigazakład i "rozległe zniszczenia"
Tankowce z rosyjską ropą zmieniły kurs. Reakcja na zawieszenie sankcji USA
Tankowce z rosyjską ropą zmieniły kurs. Reakcja na zawieszenie sankcji USA
USA luzują sankcje na Wenezuelę oraz własne przepisy ws. transportu. Wpłyną na ceny ropy?
USA luzują sankcje na Wenezuelę oraz własne przepisy ws. transportu. Wpłyną na ceny ropy?
Polska powalczy w Brukseli. Oto plan rządu ws. ETS
Polska powalczy w Brukseli. Oto plan rządu ws. ETS
Nagły ruch Słowacji. Uderzy m.in. w Polaków. Reglamentacja na stacjach
Nagły ruch Słowacji. Uderzy m.in. w Polaków. Reglamentacja na stacjach
"Ani jednego euro nie stracimy". Głos z rządu po rozmowach w Brukseli nt. SAFE
"Ani jednego euro nie stracimy". Głos z rządu po rozmowach w Brukseli nt. SAFE
Stopy procentowe w USA bez zmian. Fed zdecydował
Stopy procentowe w USA bez zmian. Fed zdecydował
Zaatakowali zakład przy największym złożu gazu na świecie. Katar: nieodpowiedzialne
Zaatakowali zakład przy największym złożu gazu na świecie. Katar: nieodpowiedzialne
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 18.3.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 18.3.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 18.3.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 18.3.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 18.3.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 18.3.2026