Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Potencjał do umocnienia złotego już ograniczony, rośnie ryzyko korekty

Potencjał do umocnienia złotego już ograniczony, rośnie ryzyko korekty

Warszawa, 17.04.2018 (ISBnews) - Po sześciu kolejnych dniach systematycznego umocnienia złotego, w efekcie czego kurs EUR/PLN zszedł do poziomu 4,15 zł, dolar znalazł się najniżej od dwóch miesięcy, a szwajcarski frank spadł poniżej 3,50 zł i tym samym jest najtańszy od końca 2014 roku, potencjał do dalszego umocnienia polskiej waluty jest już ograniczony. Jednocześnie rośnie ryzyko realizacji zysków. Dlatego w dalszej części tygodnia należy oczekiwać zahamowania aprecjacji złotego i wejścia w trend boczny w przedziale 2-3 gr.

O godzinie 08:53 kurs EUR/PLN testował poziom 4,1512 zł, pozostając nieznacznie poniżej wczorajszego zamknięcia. Nieznacznie, bo o niespełna jeden grosz, spadały natomiast notowania USD/PLN i CHF/PLN, które kształtowały się odpowiednio na poziomach 3,3470 zł i 3,49 zł. W tym drugim przypadku oznaczało to najniższą wycenę franka od grudnia 2014 roku.

Wtorek na rynku walutowym, zarówno tym globalnym, jak i krajowym, upłynie przede wszystkim pod znakiem doniesień z USA. O godzinie 14:30 zostaną tam opublikowane marcowe dane z rynku nieruchomości, natomiast o 15:15 dużo ważniejsze dane o produkcji przemysłowej. Jednak i one mogą zostać finalnie "przykryte" przez liczne dzisiejsze wystąpienia przedstawicieli Fed. Publicznie głos zabiorą dziś panowie Williams, Quarles, Harker i Evans.

Złoty od ponad tygodnia systematycznie zyskuje na wartości, co wpisuje się w poprawę sentymentu do niego obserwowaną już od połowy marca, gdy inwestorzy przestali przejmować się gołębia retoryką Rady Polityki Pieniężnej (RPP), zwracając uwagę na czynniki wspierające krajową walutę. Ostatnie dynamiczne umocnienie, złoty zaś zawdzięcza w głównej mierze poprawie nastrojów na rynkach globalnych, napływowi części kapitałów uciekających z Rosji i Turcji, a także po części piątkowej decyzji agencji S&P o podwyższeniu perspektywy ratingu Polski do pozytywnej.

Jakkolwiek korzystny dla złotego sentyment wciąż się utrzymuje, to jednak jego krótkoterminowe wykupienie, a także atrakcyjne wyceny głównych walut (zwłaszcza euro i szwajcarskiego franka) sprawiają, że potencjał do jego dalszego umocnienia jest już niewielki. Wydaje się, że w przypadku EUR/PLN, czyli tej najważniejszej polskiej pary, okolice 4,15 zł i poniżej zostaną wykorzystane do zakupów waluty. Stąd też trwające już miesiąc spadki EUR/PLN powinny teraz zostać wyhamowane i przerodzić się w trend boczny ograniczony od dołu właśnie przez 4,15 zł, a od góry przez poziomy 4,17-4,18 zł. Z podobnym 2-3 groszowym trendem bocznym możemy mieć do czynienia w notowaniach USD/PLN i CHF/PLN.

Marcin Kiepas

analityk niezależny

 

forex
ISB
Czytaj także
Polecane galerie