Projekt KPRP dot. kredytów w CHF zakłada m.in. emisję akcji niemych - prasa

Obraz

Warszawa, 03.06.2016 (ISBnews) - W Kancelarii Prezydenta kończą się prace zespołu ekspertów dotyczące ustawy o kredytach walutowych. Według nowej propozycji, straty banków po przewalutowaniu kredytów frankowych byłyby pokryte poprzez emisje nowych akcji niemych, które objęłaby państwowa instytucja finansowa: Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK)
lub Narodowy Bank Polski (NBP). Banki miałyby prawdo odkupić te akcje w ciągu 20-30 lat, spłacając w ten sposób dług wobec państwa, podała "Gazeta Wyborcza", powołując się na nieoficjalne informacje.

W ciągu kilku najbliższych dni zespół ekspertów powołany w Kancelarii Prezydenta - złożony z prawników i ekonomistów m.in ze Szkoły Głównej Handlowej - ma przedstawić kolejną propozycję rozwiązania problemu kredytów walutowych. Koszt ostatniej z nich, oparty na przewalutowaniu po tzw. kursie sprawiedliwym, czyli innym dla każdego kredytobiorcy, został wyliczony przez KNF na 60-70 mld zł.

Jak poinformował wczoraj rzecznik prezydenta Marek Magierowski, do 7 czerwca zespół ekspertów zakończy prace i przedstawi konkluzje. Potem projekt będzie doprecyzowany. Magierowski wskazywał, że "projekt będzie taki, aby ulgę poczuli i frankowicze, i osoby poszkodowane przez banki, ale także taki, aby sektor finansowy się nie zawalił".

W najnowszej propozycji opracowywanej przez prezydencki zespół podziału kosztów miałoby nie być - wzięłyby je na siebie w całości banki, ale frankowi kredytobiorcy musieliby zwrócić to, co zaoszczędzili dzięki niższym ratom. Poza tym przewalutowanie dotyczyłoby tylko kapitału pozostałego do spłaty, a nie całego kredytu, i byłoby dla kredytobiorcy dobrowolne. Obie te poprawki są obliczone na zmniejszenie kosztów przewalutowania dla banków.

Z informacji "GW" wynika, że najbardziej prawdopodobny spośród dyskutowanych rozwiązań jest pomysł nieco zbliżony do przedstawionej ponad rok temu propozycji Andrzeja Jakubiaka, szefa KNF - przewalutowanie kredytów frankowych po kursie "startowym", tj. z dnia zaciągnięcia kredytu, a także podział negatywnych różnic kursowych po połowie między banki i klientów oraz zwrócenie przez frankowiczów korzyści finansowych, które osiągnęli dzięki niższemu oprocentowaniu ich kredytów w stosunku do kredytów złotowych.

Proponowane wcześniej rozwiązania zakładały m.in. rozłożenie przewalutowania na raty, ale według międzynarodowych standardów rachunkowości przyszłe, lecz możliwe do zidentyfikowania straty banki i tak muszą od razu wykazać w sprawozdaniach.

"Dlatego prezydenccy eksperci wymyślili następującą operację: banki, które straciły na przewalutowaniu kredytów frankowych, wyemitowałyby akcje, które objęłaby państwowa instytucja finansowa. Mógłby to być Bank Gospodarstwa Krajowego lub - co bardziej prawdopodobne - Narodowy Bank Polski. Dzięki temu bankowcy od razu zasypaliby dziurę kapitałową po 'odwalutowaniu' kredytów" - czytamy w gazecie.

Akcje obejmowane przez państwową instytucję byłyby "nieme" - nie dawałyby prawa głosu ani nie brały udziału w podziale dywidendy. Bank, który je wyemitował, miałby prawo odkupić je od NBP w dowolnym momencie przez np. 20--30 lat. Dopiero po tym terminie akcje - o ile nie zostałyby przez bank wykupione - stawałyby się pełnoprawnymi papierami.

"Według pomysłu prezydenckich ekspertów, każdy z banków potrzebujących pomocy po przewalutowaniu kredytów emitowałby akcje po cenie o połowę niższej niż cena rynkowa w momencie emisji. A oddawałby dług, powiększając cenę odkupywanych akcji o wskaźnik inflacji" - czytamy także.

W ubiegłym tygodniu Związek Banków Polskich (ZBP) przedstawił nową propozycję dotyczącą przewalutowania kredytów we frankach szwajcarskich po kursie bieżącym. Jest ona skierowana do osób, których miesięczna rata kredytu hipotecznego przekracza 70% dochodów netto. Pozostałą część brałby na siebie bank. Program byłby realizowany w każdym banku indywidualnie. Marża kredyty zostałaby na tym samym poziomie. Gdyby z tego rozwiązania skorzystały wszystkie uprawnione osoby, to koszt dla sektora bankowego sięgnąłby 1,7-2,6 mld zł.

Prezes ZBP Krzysztof Pietraszkiewicz podkreślił, że propozycja ma na celu zachowanie bezpieczeństwa depozytów i sektora bankowego, utrzymanie stabilnego finansowania gospodarki oraz utrzymanie wpływów do budżetu państwa. ZBP poinformował, że przygotowane rozwiązanie dotyczące kredytów w CHF uzyskał akceptację 10 banków.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
KNF informuje o podejrzeniach wobec trzech spółek. Manipulacje i nadużycia
KNF informuje o podejrzeniach wobec trzech spółek. Manipulacje i nadużycia
Nowa kolej gondolowa w Polsce. Ma ruszyć w przyszłym roku
Nowa kolej gondolowa w Polsce. Ma ruszyć w przyszłym roku
Szpital wybudował SOR, ale nie został otwarty. Bo się nie opłaca
Szpital wybudował SOR, ale nie został otwarty. Bo się nie opłaca
Donald Trump podejmuje decyzje, niektórzy zarabiają krocie. Analizy wskazują na Biały Dom
Donald Trump podejmuje decyzje, niektórzy zarabiają krocie. Analizy wskazują na Biały Dom
Buddyjscy mnisi zatrzymani na lotnisku. Przemycali 100 kg narkotyków
Buddyjscy mnisi zatrzymani na lotnisku. Przemycali 100 kg narkotyków
Chcą likwidacji systemu kaucyjnego. Wysłali list do Donalda Tuska
Chcą likwidacji systemu kaucyjnego. Wysłali list do Donalda Tuska
USA blokują, a statki i tak płyną. 4 mln baryłek irańskiej ropy w jeden dzień
USA blokują, a statki i tak płyną. 4 mln baryłek irańskiej ropy w jeden dzień
Gospodarki Zatoki Perskiej zmierzają ku najgłębszemu kryzysowi od pandemii
Gospodarki Zatoki Perskiej zmierzają ku najgłębszemu kryzysowi od pandemii
Prokuratura sprawdzi firmę ZEN. W radzie nadzorczej zasiada Andrzej Duda
Prokuratura sprawdzi firmę ZEN. W radzie nadzorczej zasiada Andrzej Duda
Premier Słowacji chce do Moskwy. Sikorski zabiera głos ws. zgody na przelot
Premier Słowacji chce do Moskwy. Sikorski zabiera głos ws. zgody na przelot
Iran zmienia strategię. Nowa propozycja dla USA
Iran zmienia strategię. Nowa propozycja dla USA
Polska Grupa Górnicza pożegna w tym roku tysiące pracowników. Ruszyły odprawy
Polska Grupa Górnicza pożegna w tym roku tysiące pracowników. Ruszyły odprawy