Dobre wieści dla akcjonariuszy Play. Według analityków wciąż mają szanse na zyski

Analitycy wskazali, ile mogą zarobić posiadacze akcji spółki Play.

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP

41,8 zł - tyle według analityków Haitong Banku powinna kosztować jedna akcja operatora telekomunikacyjnego Play. To dobra informacja dla tych inwestorów, którzy kupili te papiery w ofercie publicznej i do dziś ich nie sprzedali.

Haitong Bank poinformował, że rozpoczął wydawanie rekomendacji dla operatora Play. Zalecił inwestorom kupowanie akcji spółki i wyznaczył cenę docelową akcji na poziomie 41,8 zł. Przypomnijmy, że cena emisyjna akcji Play w tegorocznej ofercie publicznej wyniosła 36 zł. Oznacza to, że ci - którzy kupili akcje przed debiutem - mają według analityków szanse na około 16 proc. zysku.

Jeżeli ta wycena miałaby się sprawdzić, byłaby to dobra wiadomość dla posiadaczy akcji Play. Od debiutu pod koniec lipca spółka nie dała bowiem zarobić inwestorom - najwyższy odnotowany do tej pory kurs to 37,10 zł. Był też jednak okres, gdy cena spadła do 33,30 zł, co daje ponad 7 proc. straty.

"Posiadając znacząco węższe pasma i skromniejszą sieć, ale dysponując znacznie lepszą ofertą komercyjną i skutecznym marketingiem oraz efektywnie wykorzystując własne i cudze aktywa telekomunikacyjne, Play startując od zera w 2007 r. stał się drugim największym operatorem mobilnym w Polsce. W 2016 r. w swojej bazie liczył już 14,5 mln klientów. Haitong Bank oczekuje, że Play będzie nadal zwiększał swoje przychody w tempie jednocyfrowym (połączenie bazy abonentów i wzrostu ARPU), zaś EBITDA dwukrotnie szybciej za sprawą lewarowania operacyjnego. Play oferuje wysoką stopę dywidendy (w latach 2018/19/20 odpowiednio 7/6,6/8,3 proc.), jedną z najwyższych w sektorze telekomunikacyjnym" - czytamy w komunikacie Haitong Banku.

Zobacz także: Allegro chce pomóc sklepikarzom. Ci muszą zaryzykować

Tegoroczna oferta Play zachęciła sporą grupę inwestorów indywidualnych, którzy byli gotowi zapłacić po 44 zł za papier. Ostatecznie - po tym, gdy spółka oceniła zainteresowanie inwestorów instytucjonalnych - cena emisyjna została obniżona do 36 zł.

Redukcja zleceń wśród drobnych inwestorów wyniosła ona 63,2 proc. (dla tych, którzy złożyli zapisy między 4 a 7 lipca) oraz 81,6 proc. (dla tych, którzy zapisali się między 8 a 12 lipca). Końcowa wartość całej oferty akcji to 4,4 mld zł wobec pierwotnie planowanych ponad 5 mld zł. To jednak i tak największa oferta na polskiej giełdzie od lat.

Wybrane dla Ciebie
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Zygmunt Solorz spotkał się z Donaldem Trumpem. Są kulisy
Zygmunt Solorz spotkał się z Donaldem Trumpem. Są kulisy
Atak na tankowiec w cieśninie Ormuz. Iran zamyka szlak
Atak na tankowiec w cieśninie Ormuz. Iran zamyka szlak
USA dają czas serbskiemu gigantowi. Gazprom musi odejść
USA dają czas serbskiemu gigantowi. Gazprom musi odejść
Infrastruktura naftowa na celowniku. Ukraina: Rosja traci na tym 100 mln dol. dziennie
Infrastruktura naftowa na celowniku. Ukraina: Rosja traci na tym 100 mln dol. dziennie
Azja wraca do węgla. Blokada Ormuzu juz wywołała kryzys
Azja wraca do węgla. Blokada Ormuzu juz wywołała kryzys
Zondacrypto bez dostępu do potężnych pieniędzy. Polacy ucierpieli na "handlu wiatrem" [OPINIA]
Zondacrypto bez dostępu do potężnych pieniędzy. Polacy ucierpieli na "handlu wiatrem" [OPINIA]