Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Spółka Aplisens liczy na poprawę wyników

Spółka Aplisens liczy na poprawę wyników

Fot. Monkeybusinessimages/Dreamstime

Aplisens zakłada, że w tym roku zanotuje podobną dynamikę wzrostu przychodów, jak w roku 2014 i poprawi wyniki finansowe - poinformował prezes Adam Żurawski. Spółka myśli o utworzeniu kolejnych spółek zależnych za granicą.

- W tym roku spodziewamy się podobnego r/r wzrostu przychodów. Największa zwyżka będzie dotyczyła krajów Unii Europejskiej i tzw. pozostałych rynków, czyli m.in. Ameryki Południowej czy Bliskiego Wschodu. W Polsce zakładamy wzrosty, ale osiągnięcie dynamiki z zeszłego roku będzie raczej nierealne. Na rynkach wschodnich oczekujemy z kolei spowolnienia - powiedział dziennikarzom Żurawski.

- Wyniki finansowe powinny być r/r lepsze. W 2014 r. zaraportowaliśmy zdarzenia jednorazowe, jak dewaluacja pożyczki udzielonej spółce rosyjskiej. Wyższe były także koszty amortyzacji ze względu na uruchomienie nowego zakładu w Radomiu. W tym roku powinien on już w mniejszym stopniu ciążyć wynikom spółki - dodał.

W 2014 r. Aplisens zanotował wzrost przychodów o 11,5 proc. do 89,3 mln zł. EBIT skurczył się w tym czasie o 6,6 proc. do 17 mln zł, a zysk netto spadł o 12,7 proc. do 12,6 mln zł. Sprzedaż na rynku polskim urosła w 2014 r. o 8 proc., na rynkach WNP o 12 proc., w UE o niemal 14 proc., a na pozostałych rynkach o blisko 32 proc.

- Zakładamy, że nawet jeśli w tym roku zanotujemy spadki obrotów na Wschodzie, to nasze udziały w tych rynkach wzrosną, co będzie procentowało w momencie odbicia tamtejszych gospodarek - skomentował Żurawski.

Dodał, że spółka nie planuje w tym roku większych inwestycji. Myśli jednak o dokapitalizowaniu swoich spółek zagranicznych i uruchomieniu kolejnych.

- Na razie jest za wcześnie, żeby wskazywać konkretne lokalizacje. Chodzi o duże kraje w UE oraz kraje pozaeuropejskie, ale w miarę blisko położone - powiedział prezes.

Obecnie Aplisens posiada spółki-córki w Niemczech, Rosji, Czechach, Rumunii, na Białorusi i Ukrainie. W 2014 r. sprzedaż zagraniczna odpowiadała za niemal 60 proc. przychodów spółki.

Na pytanie o dywidendę z zysku za 2014 r., Żurawski odpowiedział: - Nie ma na razie decyzji w tej kwestii, ale w poprzednich latach wypłacaliśmy ok. 25 proc. zysku netto.

Z zysku za rok 2013 w kwocie 14,2 mln zł na dywidendę trafiło 3,5 mln zł, co dało 0,26 zł na akcję.

apn
PAP
Czytaj także
Polecane galerie