Volkswagen bohaterem afery. Akcje tanieją o ponad 20 procent

Jeśli prowadzone obecnie przez EPA dochodzenie potwierdzi zarzuty, to koncern może być zmuszony do zapłacenia kary w wysokości 18 mld dolarów.

Obraz
Źródło zdjęć: © Jacek Bereźnicki

Akcje jednego z największych niemieckich koncernów motoryzacyjnych tanieją w poniedziałek o ponad 20 procent. To największa jednodniowa przecena od 2009 roku. Cena za jedną akcję spółki jest jednocześnie najniższa od 2012 roku. Jest to reakcja rynku na zarzuty amerykańskiej agencji rządowej dotyczące oszustwa związanego z emisją spalin w 4-cylindrowych silnikach diesla montowanych w samochodach koncernu.

Za jedną akcje Volkswagena, notowanego na giełdzie we Frankfurcie nad Menem, tuż po godzinie 13:00 trzeba było zapłacić 127 euro, to o prawie 35 euro mniej w stosunku do ceny z piątku. Daje to spadek w ciągu jednego dnia przekraczający 20 procent. Przecena na papierów koncernu jest widoczna od samego początku sesji. O godzinie 9:00 akcje traciły 13 procent.

Informacje obciążające koncern pojawiły się w sobotę. Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska (EPA) zarzuca Volkswagenowi, że za pomocą specjalnego oprogramowania łamał ustawę o ochronie klimatu (Clean Air Act). Według przedstawicielki EPA Cynthii Giles, zainstalowane w nich oprogramowanie "wyłączało kontrolowanie emisji w trakcie normalnej jazdy i włączało je wtedy, gdy pojazd przechodził testy emisyjne".

Czas na ruch Volkswagena

Koncern poinformował w poniedziałek o wstrzymaniu w USA sprzedaży nowych i używanych samochodów Volkswagen oraz Audi z czterocylindrowymi silnikami wysokoprężnymi. Jeszcze w niedzielę przyznał się do manipulowania pomiarami stężenia szkodliwych substancji w spalinach tych pojazdów.

Jeśli prowadzone obecnie przez EPA dochodzenie potwierdzi zarzuty wobec Volkswagena, to ewentualna kara dla koncernu może wynieść do 37,5 tys. dolarów za każdy zakwestionowany samochód, czyli w sumie ponad 18 mld dolarów.

Na producencie spoczywa również obowiązek usunięcia zakwestionowanego rozwiązania z około 482 tys. samochodów marek Volkswagen i Audi.

Będące niemieckimi konkurentami Volkswagena firmy Mercedes-Benz i BMW oświadczyły w poniedziałek, że nie dopuszczały się w USA takich praktyk.

Wybrane dla Ciebie
MON wzywa kierowców na ćwiczenia. Branża boi się paraliżu
MON wzywa kierowców na ćwiczenia. Branża boi się paraliżu
CPK wybrało inżyniera kontraktu. Oferta na 1,6 mld zł
CPK wybrało inżyniera kontraktu. Oferta na 1,6 mld zł
Będą badać jakość życia. GUS apeluje do Polaków
Będą badać jakość życia. GUS apeluje do Polaków
Rozbudowa autostrady A2. Krytyczny moment dla terminu rozpoczęcia prac
Rozbudowa autostrady A2. Krytyczny moment dla terminu rozpoczęcia prac
Wiercenie za ścianą. Polacy planują remonty. Ruszą wiosną i latem
Wiercenie za ścianą. Polacy planują remonty. Ruszą wiosną i latem
Gotowy na "wielką umowę" z USA. Łukaszenka spotka się z Trumpem?
Gotowy na "wielką umowę" z USA. Łukaszenka spotka się z Trumpem?
Sześciu chętnych do budowy pierwszego odcinka kolei dużych prędkości
Sześciu chętnych do budowy pierwszego odcinka kolei dużych prędkości
Ceny najmu mieszkań spadają. Oto co się dzieje na rynku
Ceny najmu mieszkań spadają. Oto co się dzieje na rynku
Nowy projekt ustawy o kryptoaktywach. Petru i Ćwik ruszają do pracy
Nowy projekt ustawy o kryptoaktywach. Petru i Ćwik ruszają do pracy
Ósme wybory w pięć lat. Bułgarzy idą do urn. "Trzy bieguny"
Ósme wybory w pięć lat. Bułgarzy idą do urn. "Trzy bieguny"
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu