Związki JSW chcą rozmawiać z nowym prezesem

Związki oficjalnie zakończyły akcję protestacyjną.

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP/Andrzej Grygiel

_ Związki zawodowe z Jastrzębskiej Spółki Węglowej zakończyły formalnie akcję protestacyjno-strajkową _ - poinformował w środę rzecznik Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Piotr Szereda. To następstwo m.in. zmiany na stanowisku prezesa spółki. Związkowcy wydali też komunikat, w którym przedstawiają swoją ocenę podłoża strajku i sytuacji spółki oraz wyrażają dalsze oczekiwania wobec nadzoru właścicielskiego.

Górnicy z kopalń JSW wrócili w poniedziałek rano do normalnej pracy, po strajku trwającym od 28 stycznia, który rozpoczął się po ogłoszeniu przez zarząd planu oszczędnościowego. W piątek zarząd i związki zawarły porozumienie, w następstwie czego związkowcy zawiesili strajk.

Głównym postulatem protestujących oraz warunkiem zakończenia strajku było odwołanie prezesa spółki Jarosława Zagórowskiego. W poniedziałek Zagórowski zrezygnował z funkcji, kierując pismo w tej sprawie do rady nadzorczej. We wtorek rada powierzyła pełnienie obowiązków prezesa wiceprezesowi ds. technicznych Jerzemu Boreckiemu. Ma on pełnić obowiązki do czasu powołania nowego prezesa.

- _ Liczymy na jak najszybsze spotkanie z prezesem Boreckim, ponieważ realizacja porozumienia wymaga bardzo dużo uszczegółowień. Porozumienie zawiera wiele uogólnień choćby dlatego, że zarząd na negocjacjach nie był w stanie wykazać nam kwestii organizacyjnych, kwotowych - jak to wszystko będzie przestrzegane _ - wskazał Szereda.

Ocenił, że większość związkowców miała już kontakt z obecnym p.o. prezesa.

- _ Jeżeli będzie potrafił sam decydować i prowadzić rozmowy w duchu pojednania, bez jakichś wycieczek, myślę, że spokojnie damy sobie radę _ - uznał rzecznik sztabu protestacyjno-strajkowego.

Zasygnalizował również, że związki oczekują walnego zgromadzenia akcjonariuszy (resort skarbu zobowiązał już zarząd do jego zorganizowania), a także bardzo szczegółowego przeprowadzenia zapowiedzianego już audytu. - _ Chodzi o to, aby nowy zarząd po rekonstrukcji był w stanie dobrze funkcjonować i żebyśmy po raz kolejny nie wpadli w rozdawnictwo pieniędzy w JSW, a przynosili wymierne, konkretne zyski dla siebie i dla budżetu państwa _ - zaznaczył Szereda.

Zgodnie z treścią piątkowego porozumienia JSW ma zaoszczędzić 280-300 mln zł (według pierwotnego planu zarząd chciał zaoszczędzić ponad 500 mln zł). W ocenie pełnomocnika rządu ds. górnictwa, wiceministra skarbu Wojciecha Kowalczyka, dzięki kompromisowi spółce uda się ściąć koszty łącznie co najmniej 400 mln zł, a przynajmniej 100 mln to dodatkowe oszczędności wynikające z wprowadzenia sześciodniowego tygodnia pracy.

Notowania dzienne JSW

Kontrowersje odnośnie długości tygodnia pracy

Sześciodniowy tydzień pracy kopalń - przy zachowaniu pięciodniowego tygodnia pracy każdego z górników - jest jednym z wzbudzających największe kontrowersje punktów porozumienia. Wbrew woli Zagórowskiego punkt ten nie został w nim jednak doprecyzowany. Harmonogram wprowadzenia tego rozwiązania ma zostać opracowany przez specjalną grupę roboczą.

Strony doszły do kompromisu w wielu innych kwestiach. Jeden z najważniejszych zapisów dotyczy zmian w wypłacie czternastej pensji. Ma ona być uzależniona od sytuacji finansowej firmy. Czternastka za ubiegły rok ma zostać wypłacona w dwóch ratach.

Związkowcy mówią, że porozumienie - którego celem jest wyprowadzenie firmy na prostą - oznacza dla górników około 20 różnego rodzaju wyrzeczeń i dla części pracowników oznacza pensje niższe o 15-20 proc.

Spółka nadal będzie domagała się od liderów związkowych odszkodowań za nielegalny - w jej ocenie - strajk. Według zarządu każdy dzień protestu oznaczał 27 mln zł strat w przychodach. Władze firmy nie zamierzają natomiast karać górników, ale za czas strajku nie przysługuje im wynagrodzenie.

Powstałe w wyniku protestu straty załogi mają odpracować w dni wolne. JSW podała we wtorek, że jej kopalnie osiągną pełną zdolność produkcyjną dopiero pod koniec tygodnia. W poniedziałek wydobycie było niższe o ok. 10 proc. niż normalnie, ponieważ konieczne są dodatkowe prace zabezpieczające związane z długim przestojem. Problemem jest też sytuacja w kopalni Knurów-Szczygłowice, gdzie od kilku dni trwa akcja pożarowa.

Komunikat związkowców

W środę rzecznik Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Piotr Szereda mówił PAP, że podłożem 17-dniowego strajku był nie tylko problem związany z hasłem _ Zagórowski musi odejść _, ale też m.in. nieprzestrzeganie w spółce prawa pracy czy błędne decyzje zarządu dotyczące sfer zarządzania i organizacji. Związkowcy wydali w tej sprawie w środę obszerny komunikat.

Akcentują w nim m.in., że na obecną sytuację JSW wpływ mają nie tylko wskazywane przez zarząd czynniki zewnętrzne (w tym spadek cen do ok. 120 dolarów za tonę węgla koksującego typu _ hard _). Wskazują również na _ liczone w setkach milionów złotych _ straty na tzw. opcjach walutowych, brak dofinansowania spółki środkami z jej upublicznienia, inwestycje przekraczające możliwości finansowe (w tym zakup kopalni Knurów-Szczygłowice), a także _ nie do końca uzasadnione zakupy sprzętu _ - według związkowców _ często po zbyt wysokich cenach _.

Wśród innych czynników mających wpływać na kondycję spółki związki wymieniają też: zmniejszenie w ostatnich latach zdolności wydobywczych sprzedawalnego w każdej ilości węgla typu _ hard _ o ok. 2,5-3 mln ton rocznie, wydobycie w 2014 r. mniejsze od zapewniającego spółce poprawne funkcjonowanie o 1,4 mln ton (przekładające się na brak przychodów rzędu 0,5 mld zł), brak robót przygotowawczych w dobrych dla spółki latach oraz niewykonanie w ub. roku w kopalniach wydobywających węgiel koksujący ok. 6 km wyrobisk potrzebnych dla dalszego wydobycia.

Związkowcy przekonują, że sprzeciw pracowników, a w konsekwencji wybuch strajku, w dużej mierze wywołały działania kierowanego przez Zagórowskiego zarządu. Wymieniają tu: niewywiązywanie się z zapisów zawartych porozumień, nierealizowanie jednostronnych zobowiązań zarządu wobec załogi, nieprzestrzeganie wewnętrznych zapisów prawa pracy obowiązujących w JSW oraz działania _ zmierzające do skonfliktowania poszczególnych grup pracowniczych _.

_ Ciągłe przerzucanie odpowiedzialności za zaistniałą sytuację w JSW na związki zawodowe jest jedynie próbą uniknięcia odpowiedzialności za stan faktyczny, będący wynikiem niekompetentnych i nieudolnych działań zarządu, a głównie byłego prezesa Jarosława Zagórowskiego _ - ocenili związkowcy. Zaznaczyli też, że w obecnym _ okresie przejściowym _ konieczny jest program naprawczy oparty nie tylko na ograniczeniu kosztów pracy, lecz przede wszystkim na zwiększeniu wydobycia.

W tym kontekście Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy zapowiedział wniosek o spotkanie z radą nadzorczą, by omówić sytuację spółki - niezwłocznie po zapowiedzianym już walnym zgromadzeniu akcjonariuszy JSW. Związkowcy wyrazili też oczekiwanie pracowników firmy co do jak najszybszego wyboru nowego prezesa spółki.

_ Jesteśmy przekonani, że pracownicy widząc bezpieczną przyszłość, mając przed sobą jasne, precyzyjnie określone cele, będą je realizować w trudnym okresie przejściowym, co zapewni normalne i stabilne funkcjonowanie firmy w następnych latach _ - skonkludowali związkowcy.

Porównaj na wykresach spółki i indeksy

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Zondacrypto w kryzysie. Rada nadzorcza składa rezygnację
Zondacrypto w kryzysie. Rada nadzorcza składa rezygnację
Zapasy gazu w UE najniższe od lat. Będzie presja na ceny
Zapasy gazu w UE najniższe od lat. Będzie presja na ceny
Nagły zwrot w Białym Domu. To on będzie negocjował z Iranem
Nagły zwrot w Białym Domu. To on będzie negocjował z Iranem
Europejski kraj ma zapas paliw tylko na 20 dni. Wyślą ludzi z biur do domów?
Europejski kraj ma zapas paliw tylko na 20 dni. Wyślą ludzi z biur do domów?
Ruch statków w cieśninie Ormuz znów zamarł. Ożywienie było chwilowe
Ruch statków w cieśninie Ormuz znów zamarł. Ożywienie było chwilowe
Słowacy porównali ceny diesla w całej Europie. Co im wyszło?
Słowacy porównali ceny diesla w całej Europie. Co im wyszło?
Trump za bardzo się spieszy? Europa obawia się skutków negocjacji z Iranem
Trump za bardzo się spieszy? Europa obawia się skutków negocjacji z Iranem
40 porwań związanych z kryptowalutami. Francja bije na alarm
40 porwań związanych z kryptowalutami. Francja bije na alarm
MON wzywa kierowców na ćwiczenia. Branża boi się paraliżu
MON wzywa kierowców na ćwiczenia. Branża boi się paraliżu
CPK wybrało inżyniera kontraktu. Oferta na 1,6 mld zł
CPK wybrało inżyniera kontraktu. Oferta na 1,6 mld zł
Będą badać jakość życia. GUS apeluje do Polaków
Będą badać jakość życia. GUS apeluje do Polaków
Rozbudowa autostrady A2. Krytyczny moment dla terminu rozpoczęcia prac
Rozbudowa autostrady A2. Krytyczny moment dla terminu rozpoczęcia prac