Wyniki CD Projekt zaskoczyły rynek. Już 40 mln sprzedanych Wiedźminów

Premiera Cyberpunka jeszcze daleko przed nami, a CD Projekt nie przestaje dobrze zarabiać na swoich produkcjach. Wartość giełdowa spółki przebiła Bank Pekao i ING BSK.

Wiedźmin Geralt nadal przynosi wielkie pieniądze CD Projekt
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe
Jacek Frączyk

Wyniki CD Projekt kompletnie zaskoczyły rynek. Choć na Cyberpunka 2077 trzeba czekać jeszcze osiem miesięcy, to spółka zwiększa przychody i zyski.

Zysk netto CD Projektu w drugim kwartale 2019 roku wyniósł 33,9 mln zł i był o 83 proc. wyższy od oczekiwań analityków, którzy w ankiecie PAP prognozowali wynik na poziomie 18,6 mln zł. W porównaniu z ubiegłym rokiem zysk wzrósł o 14,7 proc., a przychody o aż 44 proc.

Notowania akcji przebiły kolejny sufit, zyskując w piątek ponad 3 proc. do rekordowych 258,50 zł. Wartość CD Projekt doszła do 24,8 mld zł i w ten sposób gamingowa spółka przebiła drugi największy bank w Polsce, czyli Pekao oraz bank ING BSK. CD Projekt jest już szóstą najbardziej cenną spółką w Polsce, zaraz po PGNiG.

Obraz

Zobacz też: Najnowszy pokaz "Cyberpunk 2077" - nowej gry od twórców "Wiedźmina"


DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

To między innymi efekt oczekiwań dobrej sprzedaży najnowszego dzieła studia. Trzy oficjalne trailery Cyberpunk 2077 obejrzało na całym świecie już 30 mln osób. Jeśli choć połowa kupi z nich grę, to już będzie niesamowity sukces CD Projekt. Analitycy prognozują nawet docelowo 33 mln sprzedanych egzemplarzy, z czego 15 mln w pierwszym roku.

To prawie tyle, ile się łącznie sprzedało wszystkich serii Wiedźmina. CD Projekt podał w najnowszym raporcie finansowym, że razem trzy części serii wiedźmińskiej kupiono w aż 40 mln egzemplarzy. Jeśli nie będzie się w Cyberpunku do czego przyczepić, to kto wie? Może i te 30 mln egzemplarzy będzie osiągalne. Premiera dopiero w kwietniu przyszłego roku.

"Na zamkniętych prezentacjach dla mediów i partnerów biznesowych przedstawiciele studia CD Projekt Red realizowali blisko godzinne pokazy fragmentu gry Cyberpunk 2077, na których pojawiło się ponad 2000 osób. Na stoisku publicznym w ciągu trzech dni przeprowadzono 54 pokazy, na których grę obejrzało ponad 5000 osób. Wrażenia dziennikarzy po obejrzeniu prezentacji były bardzo pozytywne, a gra zdobyła ponad 85 branżowych nagród, przyznawanych najlepszym tytułom prezentowanym w trakcie tej imprezy" - podała spółka w raporcie finansowym. Na początku sierpnia na targach w Chinach zaprezentowano też chińską wersję rozgrywki.

Zyski GOG.com

Przedsprzedaż ruszyła już 9 czerwca, ale chwilowo spółka nie wykazuje jej oficjalnie w przychodach i nie wykaże aż do dnia premiery - podano w raporcie. Deklaruje tylko, że jedna trzecia sprzedanych już egzemplarzy wykonano za pośrednictwem własnego serwisu GOG.com.

GOG.com w drugim kwartale zwiększył przychody o 22 proc. rok do roku do 47 mln zł i pojawiły się też w końcu porządne zyski - 2,2 mln zł. Spółka tłumaczy to m.in. przychodami z Gwintu: Wiedźmińskiej Gry Karcianej, które księgowane są właśnie w GOG.com oraz nowymi grami w serwisie. Na GOG pojawiły się odświeżone klasyki: Diablo - wraz z niedostępnym od lat dodatkiem Hellfire oraz Warcraft: Orcs and Humans i Warcraft II Battle.net Edition. Te bardzo dobrze sprzedawały się podczas letniej wyprzedaży na GOG.com. Sprzyjała też sytuacja na kursach walut.

A to nie wszystko na czym opierać można pozytywne wrażenie o najbliższej przyszłości CD Projekt. Pojawiły się też zapowiedzi. Na iPhone'y trafi na jesieni gra Gwint, a potem na smartfony z systemem Android, a Wiedźmin 3 ma w październiku zadebiutować na nowej konsoli Nintendo Switch. Do tego pojawi się nowa wersja aplikacji serwisu sprzedaży gier GOG.com, czyli GOG Galaxy 2.0.

Wiedźmin 3 wciąż ma klientów

W pierwszym półroczu 2019 największe przychody dawała w nieprzypadkowej kolejności: gra Wiedźmin 3 wraz z dodatkami, Wojna Krwi: Wiedźmińskie opowieści, czyli gra oparta na mechanizmie Gwintu, a na trzecim miejscu wymieniany jest sam Gwint: Wiedźmińska Gra Karciana. Te trzy produkty w pierwszym półroczu odpowiadały za łącznie 51,2 proc. przychodów grupy CD Projekt.

"Istotną składową przychodów Grupy w minionym półroczu były również przychody ze sprzedaży usług segmentu CD Projekt Red, wynikające ze współpracy z partnerami wydawniczymi w ramach kampanii promocyjnej gry Cyberpunk 2077, wzajemnej promocji oraz partycypacji partnerów w kosztach tej kampanii" - podaje spółka.

Jeśli chodzi o koszty, spółka zwraca uwagę na wzrost o 117 proc. w pierwszym półroczu kosztów ogólnego zarządu. To nie tyle większe pensje samego zarządu spółki, co wynik aktualizacji programu motywacyjnego w spółce. Zamiast do 2021, spółka ma zamiar zrealizować wypłaty do 2019 roku. To podwyższyło koszty funkcjonowania o 15,2 mln zł w drugim kwartale.

Te wszystkie wydarzenia dały w sumie bardzo dobre wyniki. W pierwszym półroczu 96 proc. przychodów ze sprzedaży pochodziło z działalności eksportowej. 66 proc. sprzedaży realizowanej było do odbiorców w Ameryce Północnej, a 24 proc. do odbiorców z Europy. Zatrudnienie w spółce wzrosło z 887 na koniec ub. roku do 953 w czerwcu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie