Notowania

wiadomości
17.11.2019 10:24

30-krotność. Lewica może zdecydować o przyszłości projektu PiS i emerytur

Parlamentarny klub Lewicy dopiero w poniedziałek podejmie ostateczną decyzję o tym, jak zagłosują jego posłowie ws. likwidacji limitu 30-krotności składek ZUS.

Podziel się
Dodaj komentarz
(WP.PL)
Włodzimierz Czarzasty jeszcze do poniedziałkowego popołudnia nie zdradzi, jak zagłosuje Lewica.

O decyzji klubu poinformował wicemarszałek Sejmu, szef SLD Włodzimierz Czarzasty - cytowany przez PAP. Polityk zaapelował również do Koalicji Obywatelskiej, by ta zaprzestała wywierać naciski na Lewicę w tej sprawie.

Oznacza to, że nie tylko PiS może zagłosować za swoją propozycją, która może wywołać kryzys w systemie ubezpieczeń społecznych. Nowelizacja przepisów zakłada zniesienie górnego limitu składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe. To tzw. limit 30-krotności.

Od listopada ostrzejsze przepisy ws. rozliczania VAT. "Sankcje mogą być poważne"

Dzięki niemu zarabiający ponad 10 tys. zł miesięcznie nie płacą już składek na ZUS. Dlaczego? Bo dziś odkładane przez nich pieniądze oznaczałyby, że w przyszłości ZUS musiałby wypłacić im gigantyczne emerytury.

W samym projekcie zapisano, że rzeczywiście takie ryzyko istnieje. "Zniesienie ograniczenia rocznej podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe do trzydziestokrotności prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia spowoduje wzrost wpływów składkowych do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (szacowany na kwotę 7,1 mld zł).

Zniesienie limitu 30-krotności. PO apeluje do Gowina
Zniesienie limitu 30-krotności ZUS. Reakcja PO-KO: "Polacy, trzymajcie się za portfele"

Z drugiej strony większe składki na ubezpieczenie emerytalne spowodują wzrost składek zewidencjonowanych w ZUS, a w konsekwencji stopniowy wzrost wydatków na emerytury wyliczane według nowych zasad" – napisano w uzasadnieniu poselskiego projektu.

Kiedy posłowie zajmą się pomysłem? W harmonogramie Sejmu zapisano, że stanie się to we wtorek. Zatem niemalże do ostatniej chwili nie będziemy wiedzieli, co zrobi Lewica. Szef SLD o zachowaniu swojego klubu ma poinformować dopiero w poniedziałek po 17.

- Na pewno decyzja będzie podejmowana spokojnie, a przykładem na nasz spokój było powołanie naszego klubu - podkreślił Czarzasty cytowany przez PAP.

Projekt zniesienia 30-krotności jest obliczony na coś innego. PiS chce spróbować limit nie tyle znieść, co go znacząco podnieść
Zniesienie limitu 30-krotności. Pokerowa zagrywka PiS

Nie wiadomo więc, czy projekt zdoła zablokować Jarosław Gowin, wicepremier w rządzie Mateusza Morawieckiego, a zarazem prezes koalicyjnej partii Porozumienie.

Bez jego 18 głosów w Sejmie PiS nie mógłby liczyć na zwycięstwo w głosowaniu, bo dysponowałby jedynie 217 głosami (do zwycięstwa potrzeba przy obecności wszystkich posłów na sali 231 "szabel"). Głosy Lewicy będą tu kluczowe.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: wiadomości, gospodarka
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
17-11-2019

qwertyKażdy powinien płacić ZUS od całości swoich zarobków. Niesprawiedliwe jest, aby ZUS opłacali tylko biedniejsi.

17-11-2019

JDJeśli lewica będzie szła reka w rękę z pisowcami to już nigdy na nich nie zagłosuję!!!

17-11-2019

ArahatCzyzby lewaki z lewa dostali cos od lewakow z prawa?

Rozwiń komentarze (16)