"8 minut teatru politycznego". Minister finansów reaguje na filmik Nawrockiego
"Ten budżet jest dowodem głębokiego kryzysu wiarygodności, skuteczności i sprawczości obecnego rządu" - powiedział prezydent Karol Nawrocki w filmiku, który umieścił na platformie X po podpisaniu ustawy budżetową na 2026 r. i skierowaniu jej do TK w trybie kontroli następczej. - To 8 minut teatru politycznego, który nie robi na mnie żadnego wrażenia - powiedział w TVN24 Andrzej Domański, minister gospodarki i finansów.
Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę budżetową na 2026 r., ale jednocześnie skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej. Nawrocki oczekuje od rządu zmian "zapewniających stabilne finansowanie ochrony zdrowia".
Decyzję o podpisaniu budżetu i skierowaniu go do Trybunału Konstytucyjnego Karol Nawrocki uzasadnił na nagraniu w serwisie X. Nie zostawia na rządzie suchej nitki.
Na emeryturę zmienili dom. Na tym zaoszczędzili tysiące
- Podpisuję budżet, by chronić stabilność państwa, i kieruję go do Trybunału Konstytucyjnego, by chronić przyszłość Polski. Podpisuję dlatego, że brak budżetu nie rozwiązałby żadnego z problemów, przed którymi stoimy. Byłoby to natomiast ryzykiem dla stabilności i przewidywalności spraw państwa - powiedział Karol Nawrocki w nagraniu udostępnionym przez Kancelarię Prezydenta.
- Ten budżet jest dowodem głębokiego kryzysu wiarygodności, skuteczności i sprawczości obecnego rządu. To budżet, który pokazuje bezradną kapitulację wobec wyzwań, przed jakimi stoi Polska. To budżet niespełnionych obietnic z kampanii wyborczej, zawiedzionych oczekiwań Polaków - stwierdził Nawrocki.
Jak słowa prezydenta przyjął minister finansów?
- To osiem minut teatru politycznego, który nie robi na mnie żadnego wrażenia - przyznał w "Rozmowie Piaseckiego" Andrzej Domański, minister finansów i gospodarki. - Sytuacja jest zgoła odmienna. Pan prezydent ma szansę wykazać się troską o finanse publiczne i może podpisać ustawy, dzięki którym wpływy do budżetu będą większe. Choćby tę, która zwiększa opłatę cukrową. Wszystkie wpływy z tej opłaty zasiliłyby budżet NFZ - dodał minister.