Atak na Nord Stream. Są nowe przypuszczenia. Plan sięga 2014 roku?

Atak na trzy nitki gazociągów Nord Stream i Nord Stream 2 planowano od 2014 roku - pisze "Welt am Sonntag", powołując się m.in. na dane niemieckich służb wywiadowczych. Jednocześnie, jak czytamy, śledczy wątpią w wiarygodność wersji o udziale "grupy ukraińskiej" w ataku na gazociągi.

Eksplozje Nord Stream 2Eksplozje Nord Stream i Nord Stream II
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2022 Swedish Coast Guard
Paweł Gospodarczyk

Gerhard Schindler, który w latach 2011-2016 stał na czele niemieckiego wywiadu, powiedział, że dowody wskazujące na udział "ukraińskiej grupy" w zamachach września 2022 r. nie oznaczają, że za eksplozjami stała Ukraina.

Atak na Nord Stream był planowany już w 2014 roku?

Jak czytamy, latem 2023 r. polski wywiad przekazał Niemcom informacje o osobach, które mogą być powiązane z zamachem i rzekomo "mają powiązania z Moskwą". Wśród nich byli członkowie załogi jachtu Andromeda, którzy posiadali obywatelstwo rosyjskie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Stosunki UE-Rosja. Trzy błędy, jakie Europa popełniła wobec Putina

W 2023 r. media, powołując się na śledczych, napisały, że sprawcy eksplozji na podstawie sfałszowanych dokumentów wynajęli jacht Andromeda i za pomocą sprzętu głębinowego zainstalowali urządzenia wybuchowe na gazociągach. Na pokładzie było sześć osób.

Według "Welt am Sonntag" na tydzień przed eksplozjami jacht znajdował się w Kołobrzegu. Jak podano, strona polska nie przekazała dotychczas niemieckim śledczym nagrań wideo zarejestrowanych podczas oględzin jachtu. Gazeta jako możliwą przyczynę podaje obecność na materiale amerykańskich i polskich agentów.

Osobnym wątkiem jest data planu ataku na NS i NS II. Te na Ukrainie miały się pojawić jeszcze przed zajęciem Krymu przez Rosję, w 2014 r. Nie wiadomo jednak, czy miały one związek z wydarzeniami z jesieni 2022.

Do eksplozji Nord Stream 1 i niedokończonego Nord Stream 2 doszło 26 września 2022 r. na Bałtyku. Dania i Szwecja, które prowadziły działania wyjaśniające w tej sprawie, umorzyły swoje postępowania. Swoje śledztwo kontynuują niemieckie organy ścigania.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami trwały przez wiele godzin. Oto wyjaśnienia
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami trwały przez wiele godzin. Oto wyjaśnienia
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl