Auta za bitcoiny. Tesla ostrzega klientów

Chwila nieuwagi podczas płatności bitcoinem i można stracić pieniądze - ostrzega Tesla, która pozwoliła płacić za auta bitcoinem.

Elon MuskElon Musk, szef Tesli.
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons

Wcześniej w tym tygodniu Elon Musk, dobrze znany entuzjasta bitcoina i szef Tesli, ogłosił, że auto elektrycznie tej marki można kupić płacąc najpopularniejszą kryptowalutą. Na razie tylko w USA, ale jeszcze w tym roku taka możliwość ma się pojawić także w innych krajach.

Jak to się robi? Tesla wyjaśnia, że klient otrzyma od producenta specjalny kod. Po wprowadzeniu kodu do swojego portfela i zleceniu płatności, równowartość w bitcoinach zostanie przeniesiona do portfela Tesli, pisze "The Independent”.

I tu pojawia się problem. Jeśli klient zrobi literówkę i wprowadzi niewłaściwy kod, to bitcoinów, które trafią do niewłaściwego portfela, nie można będzie odzyskać. A niektóre modele Tesli kosztują ponad 100 tys. dolarów. Natomiast jeden bitcoin, którego kurs podlega dużym wahaniom, jest obecnie notowany po ok. 53 tys. dolarów.


DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

Bitcoin jest poza kontrolą np. banków centralnych i innych instytucji. Jednak w ciągu ostatniego roku kurs najpopularniejszej kryptowaluty poszedł ostro w górę, bijąc kolejne rekordy - rok temu wynosił ok. 6 tys. dolarów, natomiast w marcu 2021 roku przebił na chwilę 60 tys. dolarów. Obecnie jest notowany po około 53 tys. dolarów, czyli 210 tys. zł.

Wybrane dla Ciebie