Awaria rosyjskiej elektrowni jądrowej. Są przerwy w dostawie prądu i utrudnienia

W związku z awarią elektrowni jądrowej w Rostowie na południu Federacji Rosyjskiej wprowadzono ograniczenia w zużyciu energii - podaje rosyjski dziennik "Kommiersant". Tymczasowe przerwy w dostawie prądu dotknęły obwód rostowski, obwód krasnodarski i Krym.

TVER, RUSSIA - JULY 16: (RUSSIA OUT) Russian President Vladimir Putin leaves the scene during the opening ceremony of the last phase of the Moscow-Saint Petersburg motorway on July 16, 2024, in Tver, Russia. Vladimir Putin arrived to Tver region to open the last phase of the M-11 "Neva" toll highway. (Photo by Contributor/Getty Images)Rosja ma kolejne problemy z prądem. Na zdjęciu prezydent Rosji Władimir Putin
Źródło zdjęć: © GETTY | Contributor

Rosatom poinformował, że jeden blok energetyczny w elektrowni jądrowej Rostów został wyłączony z powodu awarii. Ministerstwo Energii ogłosiło następnie ograniczenie zużycia energii elektrycznej w południowej Rosji.

Awaria rosyjskiej elektrowni jądrowej

"Energia elektryczna wytwarzana w elektrowni jądrowej Rostów dostarczana jest do regionów okręgów federalnych Południowego i Północnego Kaukazu. Ich łączna populacja przekracza 26 milionów ludzi" - informuje rosyjski dziennik "Kommiersant".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Polacy kupują auta premium na potęgę" tego nie ma w żadnym kraju w Europie - Kamil Makula

"W Krasnodarze, po rozpoczęciu blackoutów, pojawiły się problemy z komunikacją i Internetem. W kilku centrach handlowych i na dworcu kolejowym zabrakło prądu" - przekazuje rosyjski dziennik.

W Sewastopolu wyłączono sygnalizację świetlną.

To nie pierwsze problemy z prądem w Rosji. Tydzień temu money.pl pisał, że setki tysięcy Rosjan zostały bez prądu.

"Kommiersant" przypominał, że 8 lipca wprowadzono w południowych obwodach kraju harmonogram tymczasowych przerw w dostawach energii. "W warunkach dużego zapotrzebowania hurtowe ceny energii elektrycznej na południu rosną dwukrotnie szybciej niż w całej europejskiej części kraju" - pisze dziennik.

Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl