Specjalne wsparcie dla tankowców. Trump wzywa do "natychmiastowych działań"
Prezydent USA Donald Trump zapewnił we wtorek, że wszystkie amerykańskie transporty morskie przepływające przez Zatokę Perską będą ubezpieczone od ryzyka "po bardzo rozsądnej cenie". Wezwał w tej sprawie do "natychmiastowych działań" Amerykańską Korporację Finansowania Rozwoju. Polisy mają objąć także statki transportujące surowce energetyczne.
Wcześniej Reuters informował, że Trump przeanalizuje zestaw opcji politycznych mających na celu kontrolę cen energii w obliczu narastającego konfliktu na Bliskim Wschodzie. Pojawiła się propozycja, aby rząd pomógł tankowcom w regionie uzyskać ubezpieczenie - w momencie, gdy ubezpieczyciele morscy zaczęli anulować ochronę od ryzyka wojennego dla jednostek w Zatoce Perskiej.
Trump: korzystne ubezpieczenia wesprą pływających przez Ormuz
Taki obrót spraw spowodował gwałtowny wzrost kosztów transportu ropy z Bliskiego Wschodu do Azji. Wieczorem Trump ogłosił na swoim profilu na Truth Social, że ubezpieczenia dla statków pływających przez cieśninę Ormuz to jedno, a "w razie potrzeby Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych rozpocznie eskortowanie tankowców przez Cieśninę Ormuz tak szybko, jak to możliwe".
"Bez względu na wszystko, Stany Zjednoczone zapewnią swobodny przepływ energii na cały świat" - napisał Donald Trump.
Możliwa blokada Cieśniny Ormuz. Co z cenami LNG? Ekspert: rynki wykorzystują sytuację
Cieśnina Ormuz przebiegająca przez wody terytorialne Iranu to newralgiczny punkt na trasie morskich transportów ropy naftowej. Przepływa tędy około jedna piąta światowego zużycia ropy. Ostatnie zakłócenia spowodowały zatrzymanie co najmniej 150 jednostek po obu stronach cieśniny. Efekt mrożący wywołało ostrzelanie jednego tankowca Skyline przez Iran.
USA mają opcję uruchomienia swoich rezerw ropy
Irańska Gwardia Rewolucyjna ogłosiła w poniedziałek 2 marca blokadę cieśniny Ormuz. Zagroziła, że podpali każdą jednostkę próbującą przepłynąć przez ten szlak. W tej sytuacji armatorzy obawiają się, że brak skutecznego mechanizmu ubezpieczeniowego nie skłoni do pływania w regionie, w którym narażają się na skutki działań wojennych.
Inną rozważaną opcją w przypadku kryzysu z cenami ropy może być uwolnienie jej zapasów ze Strategicznej Rezerwy Naftowej USA (SPR). To utrzymywane przez Departament Energii największy publicznie znany zapas tego surowca na świecie - pojemność podziemnych zbiorników w Luizjanie i Teksasie ma wynosić 714 milionów baryłek.
źródło: Reuters, Truth Social