Notowania

banqUP z glejtem na działanie w Polsce. "Złożony proces, ale było warto"

Firmy finansowe, które nie są bankami mogą mieć dostęp do danych klientów banków. Klienci mogą czuć się bezpieczniej jeśli dana firma ma wpis do rejestru KNF. - Ta restrykcyjność też ma swoje dobre strony - podkreślił Krzysztof Pulkiewicz z banqUP.

Podziel się
Dodaj komentarz
(banqUP)
Prezes banqUP Krzysztof Pulkiewicz. (Fot: banqUP)

Prawo się zmienia, a zyskują na tym firmy finansowe. Dzięki dyrektywie PSD2 nowoczesne spółki, które oferują rozwiązania finansowe i - co ważne - nie są bankami, mogą mieć dostęp do danych klientów banków. I to zupełnie legalnie. Posiadając takie dane fintechy mogą świadczyć bardziej dopasowane usługi dla swoich klientów. Co na to sami klienci?

- Większe zaufanie jest wobec tych podmiotów, które już mają te dane, czyli banków. Niedługo tę rolę będą mogły wypełniać fintechy. Wymaga to jednak zrozumienia, na ile takie spółki niebankowe będą w stanie zbudować zaufanie - mówił podczas Impact Fintech Krzysztof Pulkiewicz z banqUP.

banqUP to polsko-belgijski platforma technologiczna, która pozwala zintegrować się z systemami innych banków, i w ten sposób pozyskiwać dane z rachunków bankowych. Wpis do rejestru KNF ma być swoistym glejtem, który pokazuje, że banqUP jest firmą godną zaufania i nie wykorzysta danych klientów banków w nieuczciwy sposób.

- Proces jest dość złożony, ale to ma dwie strony. Jest mnóstwo pracy, trzeba przygotować organizację, ale z drugiej strony nie chciałbym widzieć rynku, w którym każdy fintech jest w stanie taki wpis uzyskać, ponieważ utrata zaufania będzie miała wpływ na cały rynek. Ta restrykcyjność też ma swoje dobre strony - podkreślił Pulkiewicz.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz