Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. WZ
|
aktualizacja

Bartosz Marczuk: "Najgorsze mamy już za sobą"

4
Podziel się:

- Jeśli nie będzie kolejnego lockdownu, to wygląda na to, że najgorsze polska gospodarka ma już za sobą - powiedział na antenie radiowej Jedynki wiceprezes PFR Bartosz Marczuk.

Bartosz Marczuk, wiceprezes PFR.
Bartosz Marczuk, wiceprezes PFR. (PAP)

Jak twierdzi wiceszef PFR, Polska nieźle radzi sobie z kryzysem. Widać to po wskaźnikach dotyczących rynku pracy.

- Najlepszą oceną jest wskaźnik bezrobocia. Wzrosło zaledwie o 0,5 pkt proc. mimo olbrzymiego wyzwania. To jest bardzo dobry wynik - powiedział Marczuk.

Zdaniem wiceprezesa Polskiego Funduszu Rozwoju, za niski wzrost bezrobocia odpowiadają programy wsparcia, w tym rządowa "tarcza antykryzysowa.

Zobacz: Zadłużenie państwa po pandemii. "Szansą projekty za unijne pieniądze"

- Łącznie na piątek, jak raportuje ministerstwo rozwoju, do firm trafiło 120,7 mld złotych. To jest tyle, ile Polska rocznie wydaje na ochronę zdrowia. Dzięki temu udało się ocalić miejsca pracy - powiedział Bartosz Marczuk.

Wiceszef PFR uważa, że prognozy dla polskiej gospodarki są optymistyczne a kryzys, jeśli nie nadejdzie długa fala epidemii, Polska przetrwa najlepiej w Europie.

- Biorąc pod uwagę ostatnie dane o sprzedaży detalicznej czy dane z rynku pracy, widać, że gospodarka łapie oddech - powiedział Marczuk. - Jeżeli jeśli nie będzie kolejnego lockdownu, to najgorsze polska gospodarka ma już za sobą.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(4)
pat 16
2 lata temu
Tylko ile pokoleń będzie ten dług spłacać ?! Sztuczne podtrzymywanie zatrudnienia poprzez wypłatę postojowego tylko dlatego, żeby wskaźniki dobrze wyglądały !!!!!!
MatołuszM
2 lata temu
krzywa się nadal wypłaszcza - szczególnie po obróceniu wykresu o 30stopni w prawo
Corby
2 lata temu
Najlepiej przejdzie kryzys, tylko ludzie wyjeżdżają za granicę, bo tutaj tracą pracę. Ach, te ich statystyki. A dług wzrósł niebotycznie i ta inflacja!
Vr
2 lata temu
Co On pierniczy, to przychodzi powoli!