Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Oktawian Góral
|

Bon mieszkaniowy. Będzie jak dawniej. Staniemy w kolejkach po mieszkania

70
Podziel się:

Po wielkim fiasku, jakim okazał się program Mieszkanie+, rząd Prawa i Sprawiedliwości startuje z nowym projektem, który ma na celu ułatwienie Polakom zakupu własnego "M". Mowa o tzw. bonie mieszkaniowym, który został zapowiedziany, jako element Polskiego Ładu.

Bon mieszkaniowy. Będzie jak dawniej. Staniemy w kolejkach po mieszkania
Polacy rzucą się na mieszkania z rządową dopłatą? Na realizację bonu mieszkaniowego trzeba będzie poczekać, a po sam bon ustawić się w kolejce. (money.pl, Rafał Parczewski)

Bon jeszcze nie w tym roku

Nowy program mieszkaniowy, który ma stanowić jedną ze składowych Polskiego Ładu, to tzw. bon mieszkaniowy. Zgodnie z założeniami projektu, rodziny, które marzą o własnych czterech ścianach, będą mogły liczyć na dopłatę z budżetu państwa.

Jak ustalił "Fakt", będzie to od 5 tysięcy do nawet 100 tysięcy złotych. Wysokość dofinansowania uzależniona ma być od wielkości rodziny - im liczniejsza, tym pieniędzy będzie więcej.

Nowy projekt mieszkaniowy zaproponowany przez Prawo i Sprawiedliwość opiera się na trzech filarach - bonu mieszkaniowego, bonu rodzinnego oraz gwarancji wkładu własnego. Jakie są plusy i minusy tych rozwiązań oraz na czym polegają konkretne filary?

Pamiętać trzeba, że podobnie jak z innymi wprowadzonymi przez PiS bonami, np. turystycznym, nikt nie dostanie dodatku "z automatu". Po swój "przydział" trzeba będzie się zgłosić, ale i swoje w kolejce odczekać. Pierwsze bony, jak zdradza dziennik "Fakt", najprawdopodobniej zostaną rozdysponowane za dwa lata - w 2023 roku.

Zobacz także: Nowy Ład wprowadzi bon mieszkaniowy? Ekspert chwali inicjatywę rządu

3 filary bonu

Projekt zakłada, że dofinansowania do zakupu mieszkań będą opierały się na 3 podstawach. Na najwyższe dofinansowanie liczyć będą mogły rodziny, jednak jak się okazuje i o osobach samotnych rząd nie zapomniał.

Rodzinny bon mieszkaniowy przeznaczony jest dla rodzin z co najmniej trójką dzieci. Zgodnie z założeniami, skorzystać z niego będą mogły te osoby, które zdolność kredytową posiadają, jednak z uwagi na liczne potomstwo są przez banki traktowane jako klienci o podwyższonym ryzyku kredytowym, co przekłada się na gorsze warunki. Z rodzinnego bonu skorzystać mogą zarówno rodziny kupujące swoje pierwsze mieszkanie, jak i te, które chcą zmienić dotychczas zajmowane mieszkanie na większe.

Premiowane zakładnie rodzin

Jakie dopłaty są przewidziane? Rodziny z trójką dzieci, które zdecydują się na zakup pierwszego mieszkania liczyć będą mogły na dopłatę rzędu 55 tys. zł, te z czwórką pociech na 70 tys. zł, z piątką na 85 tys. zł, a z sześciorgiem potomstwa na 100 tys. złotych państwowej dopłaty.

Rodziny decydujące się na zmianę dotychczas zajmowanego mieszkania na większe, mogą liczyć na bon w wysokości 45 tys. złotych. Jest jednak warunek - poprzednie mieszkanie nie może być większe niż 65 mkw.

Gwarancja wkładu własnego to pomoc dla młodych rodzin. Jak wskazano w Polskim Ładzie, projekt ma zapewniać wsparcie dla osób ze zdolnością kredytową, ale bez oszczędności. Dziennik "Fakt" przypomina, że w wielkich miastach wymagany wkład to nawet 100 tys. złotych. Państwowa pomoc to zagwarantowanie przez budżet państwa wpłaty takiego wkładu do maksymalnej kwoty właśnie 100 tys. zł.

Dodatkowo promowane w tym rozwiązaniu będzie zakładanie rodzin. Jeżeli po zaciągnięciu takiego "podżyrowanego" przez państwo kredytu na świecie pojawi się drugie i kolejne dziecko, wówczas państwo pomoże spłacić kredyt. W przypadku dwójki dzieci spłata wyniesie 20 tys. złotych, trójki 40 tys. zł, maksymalnie do 160 tys. zł.

Polski Ład zakłada także wsparcie dla singli i bezdzietnych rodzin. Społeczny bon mieszkaniowy kierowany jest do osób, które nie posiadają zdolności kredytowej, jednak stać je na płacenie niewygórowanych czynszów. Z bonu skorzystać będą mogły osoby, które nie mają własnego mieszkania. Pieniądze z tego filaru przeznaczyć będzie można na wkład własny w ramach Towarzystw Budownictwa Społecznego lub Społecznych Inicjatyw Mieszkaniowych albo spółdzielni.

Single będą mogli liczyć na dopłatę w wysokości 5 tys. złotych, bezdzietne pary na 10 tys. zł, rodziny z jednym dzieckiem na 25 tys. zł, dwójką dzieci 40 tys., a trójką 55 tys. zł. Na największą dopłatę mogą liczyć rodziny z szóstką dzieci - nawet 100 tys. zł.

Ustaw się w kolejce

Niestety, osoby zainteresowane skorzystaniem z bonu muszą się ustawić w kolejce. Jak ustalił "Fakt", od stycznia 2022 możliwe będzie składanie wniosków o bony w ZUS-ie. Nie będą one realizowane "od ręki", a wcześniejszy nabór wniosków pozwoli oszacować zainteresowanie projektem. Pierwsze wypłaty mają ruszyć w 2023 roku.

Pieniądze z bonu należeć się mają również osobom w niesformalizowanych związkach, które wychowują wspólnie dzieci. "Fakt" powołując się na resort rozwoju wskazuje, że związek małżeński nie jest warunkiem otrzymania bonu. Pamiętać także trzeba, że pieniądze w ramach bonu nie będą wypłacone do ręki osób, które o świadczenie zawnioskowały. Będą one przelewane na rzecz zbywcy mieszkania, banków lub spółdzielni.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
nieruchomości
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(70)
Norma
11 miesięcy temu
Żeby chociaż publiczne toalety - w samorządach, gdzie rządzi klika PO - czyli niemal cała Polska, były nie-płatne, jak na standardy XXI wieku przystało.
Ewa
11 miesięcy temu
Dla osob samotnych to jest okrutna kpina 5tys to tyle co nic Pisowska mafia zarabiscie dzieli i upokaza ludzi
Jar
11 miesięcy temu
Zaraz a dlaczego nie mówi o tym czy te pomoc z bonu rządowego jest tylko dla zaszczepionych czy nie zaszczepionych bo widać że nie chcą mówić o tym to znaczy że po cichu chcą wprowadzić przymusowo że jeśli nie masz zaszczepionego to nie dostaniesz bonu i dlatego dzięki Bogu że nie planujemy kolejnego dziecka.
POgrzebowe
rok temu
W porządku, wcześniej tylko zabierali
Marian
rok temu
Nie ma co liczyć na rząd… Mi osobiście udało się się kupić mieszkanie na Ursusie i to w jeszcze w dobrej cenie, bo to wszystko wpłynie na kolejny wzrost cen. Znajomy polecił mi firmę Nexity i jak teraz patrzę na te ceny to bardzo się cieszę, że nie zwlekałem.
...
Następna strona