Bon mieszkaniowy. Będzie jak dawniej. Staniemy w kolejkach po mieszkania

Po wielkim fiasku, jakim okazał się program Mieszkanie+, rząd Prawa i Sprawiedliwości startuje z nowym projektem, który ma na celu ułatwienie Polakom zakupu własnego "M". Mowa o tzw. bonie mieszkaniowym, który został zapowiedziany, jako element Polskiego Ładu.

budowa nieruchomości mieszkaniePolacy rzucą się na mieszkania z rządową dopłatą? Na realizację bonu mieszkaniowego trzeba będzie poczekać, a po sam bon ustawić się w kolejce.
Źródło zdjęć: © money.pl | Rafał Parczewski

Bon jeszcze nie w tym roku

Nowy program mieszkaniowy, który ma stanowić jedną ze składowych Polskiego Ładu, to tzw. bon mieszkaniowy. Zgodnie z założeniami projektu, rodziny, które marzą o własnych czterech ścianach, będą mogły liczyć na dopłatę z budżetu państwa.

Jak ustalił "Fakt", będzie to od 5 tysięcy do nawet 100 tysięcy złotych. Wysokość dofinansowania uzależniona ma być od wielkości rodziny - im liczniejsza, tym pieniędzy będzie więcej.

Nowy projekt mieszkaniowy zaproponowany przez Prawo i Sprawiedliwość opiera się na trzech filarach - bonu mieszkaniowego, bonu rodzinnego oraz gwarancji wkładu własnego. Jakie są plusy i minusy tych rozwiązań oraz na czym polegają konkretne filary?

Pamiętać trzeba, że podobnie jak z innymi wprowadzonymi przez PiS bonami, np. turystycznym, nikt nie dostanie dodatku "z automatu". Po swój "przydział" trzeba będzie się zgłosić, ale i swoje w kolejce odczekać. Pierwsze bony, jak zdradza dziennik "Fakt", najprawdopodobniej zostaną rozdysponowane za dwa lata - w 2023 roku.

Nowy Ład wprowadzi bon mieszkaniowy? Ekspert chwali inicjatywę rządu

3 filary bonu

Projekt zakłada, że dofinansowania do zakupu mieszkań będą opierały się na 3 podstawach. Na najwyższe dofinansowanie liczyć będą mogły rodziny, jednak jak się okazuje i o osobach samotnych rząd nie zapomniał.

Rodzinny bon mieszkaniowy przeznaczony jest dla rodzin z co najmniej trójką dzieci. Zgodnie z założeniami, skorzystać z niego będą mogły te osoby, które zdolność kredytową posiadają, jednak z uwagi na liczne potomstwo są przez banki traktowane jako klienci o podwyższonym ryzyku kredytowym, co przekłada się na gorsze warunki. Z rodzinnego bonu skorzystać mogą zarówno rodziny kupujące swoje pierwsze mieszkanie, jak i te, które chcą zmienić dotychczas zajmowane mieszkanie na większe.

Premiowane zakładnie rodzin

Jakie dopłaty są przewidziane? Rodziny z trójką dzieci, które zdecydują się na zakup pierwszego mieszkania liczyć będą mogły na dopłatę rzędu 55 tys. zł, te z czwórką pociech na 70 tys. zł, z piątką na 85 tys. zł, a z sześciorgiem potomstwa na 100 tys. złotych państwowej dopłaty.

Rodziny decydujące się na zmianę dotychczas zajmowanego mieszkania na większe, mogą liczyć na bon w wysokości 45 tys. złotych. Jest jednak warunek - poprzednie mieszkanie nie może być większe niż 65 mkw.

Gwarancja wkładu własnego to pomoc dla młodych rodzin. Jak wskazano w Polskim Ładzie, projekt ma zapewniać wsparcie dla osób ze zdolnością kredytową, ale bez oszczędności. Dziennik "Fakt" przypomina, że w wielkich miastach wymagany wkład to nawet 100 tys. złotych. Państwowa pomoc to zagwarantowanie przez budżet państwa wpłaty takiego wkładu do maksymalnej kwoty właśnie 100 tys. zł.

Dodatkowo promowane w tym rozwiązaniu będzie zakładanie rodzin. Jeżeli po zaciągnięciu takiego "podżyrowanego" przez państwo kredytu na świecie pojawi się drugie i kolejne dziecko, wówczas państwo pomoże spłacić kredyt. W przypadku dwójki dzieci spłata wyniesie 20 tys. złotych, trójki 40 tys. zł, maksymalnie do 160 tys. zł.

Polski Ład zakłada także wsparcie dla singli i bezdzietnych rodzin. Społeczny bon mieszkaniowy kierowany jest do osób, które nie posiadają zdolności kredytowej, jednak stać je na płacenie niewygórowanych czynszów. Z bonu skorzystać będą mogły osoby, które nie mają własnego mieszkania. Pieniądze z tego filaru przeznaczyć będzie można na wkład własny w ramach Towarzystw Budownictwa Społecznego lub Społecznych Inicjatyw Mieszkaniowych albo spółdzielni.

Single będą mogli liczyć na dopłatę w wysokości 5 tys. złotych, bezdzietne pary na 10 tys. zł, rodziny z jednym dzieckiem na 25 tys. zł, dwójką dzieci 40 tys., a trójką 55 tys. zł. Na największą dopłatę mogą liczyć rodziny z szóstką dzieci - nawet 100 tys. zł.

Ustaw się w kolejce

Niestety, osoby zainteresowane skorzystaniem z bonu muszą się ustawić w kolejce. Jak ustalił "Fakt", od stycznia 2022 możliwe będzie składanie wniosków o bony w ZUS-ie. Nie będą one realizowane "od ręki", a wcześniejszy nabór wniosków pozwoli oszacować zainteresowanie projektem. Pierwsze wypłaty mają ruszyć w 2023 roku.

Pieniądze z bonu należeć się mają również osobom w niesformalizowanych związkach, które wychowują wspólnie dzieci. "Fakt" powołując się na resort rozwoju wskazuje, że związek małżeński nie jest warunkiem otrzymania bonu. Pamiętać także trzeba, że pieniądze w ramach bonu nie będą wypłacone do ręki osób, które o świadczenie zawnioskowały. Będą one przelewane na rzecz zbywcy mieszkania, banków lub spółdzielni.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Ogłoszono przetarg na budowę stadionu piłkarskiego w Chorzowie
Ogłoszono przetarg na budowę stadionu piłkarskiego w Chorzowie
Więcej mieszkań na rynku? Te dane studzą entuzjazm
Więcej mieszkań na rynku? Te dane studzą entuzjazm
Ultimatum Trumpa winduje ceny paliw. "Kierowcy powinni się szykować"
Ultimatum Trumpa winduje ceny paliw. "Kierowcy powinni się szykować"
Finał afery o kluczową działkę. "Sprawa została zamknięta"
Finał afery o kluczową działkę. "Sprawa została zamknięta"
Premierka Japonii obiecała "wcisnąć przycisk". Czas na silną armię
Premierka Japonii obiecała "wcisnąć przycisk". Czas na silną armię
Amazon grożą pozwy. Sprawa dotyczy sprzedaży środka, który posłużył do samobójstw
Amazon grożą pozwy. Sprawa dotyczy sprzedaży środka, który posłużył do samobójstw
Pusta kasa w rządowym programie. Zamknięto nabór
Pusta kasa w rządowym programie. Zamknięto nabór
Euro w Polsce. Zaskakujące wyniki badań
Euro w Polsce. Zaskakujące wyniki badań
20 uprzywilejowanych grup. Nie płacą składki zdrowotnej. Będzie zmiana? Ministra odpowiada
20 uprzywilejowanych grup. Nie płacą składki zdrowotnej. Będzie zmiana? Ministra odpowiada
Firmy łapią oddech. Lutowe dane GUS wskazują na stabilizację nastrojów w gospodarce
Firmy łapią oddech. Lutowe dane GUS wskazują na stabilizację nastrojów w gospodarce
Marka Nowrocky. Policja potwierdza: jest zawiadomienie
Marka Nowrocky. Policja potwierdza: jest zawiadomienie
Porodówki będą zamykane? Minister zdrowia odpowiada
Porodówki będą zamykane? Minister zdrowia odpowiada