Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
TOS
|

Zła wiadomość dla Putina. Polska będzie potrzebowała mniej gazu z Rosji

296
Podziel się

W Zatoce Gdańskiej ma powstać pływający terminal LNG. To pozwoli nam brać więcej tego surowca ze źródeł innych niż rosyjskie. W środę list intencyjny w tej sprawie podpisały przedstawiciele GAZ-SYSTEM, Zarządu Morskiego Portu Gdańsk i Urzędu Morskiego w Gdyni.

Zła wiadomość dla Putina. Polska będzie potrzebowała mniej gazu z Rosji
Dostawa gazu z Kataru do Świnoujścia, 2017 rok (East News, LUKASZ SOLSKI)
bDJIgHKd

Dokument określa rolę każdej ze stron przy budowie pływającego terminalu LNG - poinformował GAZ-System, który odpowiada za przesył gazu ziemnego i zarządza najważniejszymi gazociągami w Polsce.

Na podstawie listu intencyjnego podpisane zostanie porozumienie, które określi dokładne zasady współpracy i jej zakres pomiędzy wszystkimi stronami.

Pływający terminal LNG to nic innego jak statek, który będzie miał funkcje magazynowania i regazyfikacji skroplonego gazu LNG. Według wstępnych założeń GAZ-SYSTEMU ma on mieć przepustowość 4,5 mld metrów sześciennych rocznie.

bDJIgHKf
Zobacz także: Money.pl i mBank webinar: tarcza 4.0

Czy to dużo? Dla porównania: w ubiegłym roku w sumie Polska zużyła około 18,6 mld metrów sześciennych gazu ziemnego. 3,8 mld mieliśmy ze źródeł gazu występujących na terenie naszego kraju, a 14,8 mld sprowadziliśmy z zagranicy.

Przez terminal LNG w Świnoujściu przeszło 3,43 mld metrów sześciennych skroplonego gazu ziemnego - to o ponad jedną czwartą więcej niż rok wcześniej. Z kolei import z Rosji wyniósł w 2019 roku 8,95 mld m sześc. w porównaniu z 9,04 mld m sześc. rok wcześniej.

bDJIgHKl

W 2019 roku udział w imporcie gazu z Rosji spadł do ok. 60 proc z ok. 67 proc. w 2018 roku, w odróżnieniu od sprowadzanego do kraju LNG, którego udział w imporcie wzrósł do ok. 23 procent z ok. 20 proc. rok wcześniej - chwaliło się na początku tego roku PGNiG.

– Przy dostawach gazu ziemnego z Rosji obowiązuje nas zawarta w kontrakcie jamalskim klauzula "take or pay", co oznacza, że jesteśmy zobowiązani odbierać od Gazpromu minimum 8,7 mld m sześc. rocznie. Tak będzie jeszcze do końca 2022 roku, kiedy kontrakt jamalski wygaśnie – mówił prezes PGNiG Jerzy Kwieciński. Później Polska nie planuje już ponownej tego typu umowy z Rosją.

Dzięki kontraktom na zakup LNG z USA, w latach 2024-2042, PGNiG będzie dodatkowo corocznie dysponowało portfelem ok. 9,3 mld m sześc. po regazyfikacji. Od 2020 roku coroczny import LNG z Kataru wynosić będzie do ok. 2,7 mld m sześc. po regazyfikacji.

bDJIgHKm
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bDJIgHKG
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(296)
Pytającym
5 miesięcy temu
Czy będzie taniej? Gaz z Rosji kosztuje nas około 200 USD za 1000 m3, z USA loco Świnoujście po regazyfikacji około 150 USD za tyle samo. Drugi aspekt jest taki, ze nie dozbrajamy Putina płacąc mu za gaz. Same korzyści.
jurek
5 miesięcy temu
Ile ten gaz będzie nas kosztował
Jsv
5 miesięcy temu
To jest właśnie polska mentalność "Putin się wścieknie...". Moi drodzy redaktorzy, pan prezydent Putin będzie boki zrywał wiedząc, że Polka i Polak muszą płacić horrendalne rachunki za gaz tylko dlatego, że zidiociałym politykom wychodzi najlepiej wszem i wobec manifestowanie ruso i germano-fobii. W jakim celu trzeba o tym wrzeszczeć na cały świat? Można nie kochać Rosji i jej prezydenta ale dbając o interesy i dobrostan obywateli robić z nią interesy. "Tisze jediesz, dalsze budiesz".
bDJIgHKH
robertWWA
5 miesięcy temu
No dobra i co dalej!? Będzie taniej, drożej, tak samo? Ludzi takie sprawy interesują a nie skąd jest gaz. Dla mnie może być nawet z jelit prezesa aby był tani i bez przerwy. No tak ale narodowosocjalistyczne podejście pisu jest najważniejsze.
Marek
5 miesięcy temu
Proszę podać rzetelnie jakie są ceny gazu z różnych źródeł, wtedy można ocenić sytuację.
...
Następna strona