Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Brexit najmocniej odczują producenci mięsa, słodyczy i owoców

Jeśli Wielka Brytania opuści Unię Europejską, to polskie firmy mogą to mocno odczuć. Szczególnie te w sektorze spożywczym. Najwięcej problemów mogą mieć producenci mięsa, słodyczy i owoców - uważa Marek Koleśnikow, ekspert Banku Ochrony Środowiska.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Fotolia)
Producenci mięsa są jedną z branż, które najmocniej mogą odczuć brexit

Jak powiedział serwisowi portalspozywczy.pl Michał Koleśnikow, najbardziej narażone są te branże, które eksportują na Wyspy najwięcej.

Jedną z nich jest z pewnością przemysł mięsny, o czym informowaliśmy już w money.pl. Aż 39 proc. polskiego eksportu mięsa trafia bowiem właśnie do Wielkiej Brytanii.

Brexit w martwym punkcie. Ekspert: grozi nam chaos

- Przetwory mięsne to nie surowce rolne, które są obarczone dużym ryzykiem ewentualnych ceł, ale też nie żywność wysoko przetworzona, gdzie z kolei występuje mniejsze ryzyko - tłumaczy Portalowi Spożywczemu ekspert ds. analiz sektora rolno-spożywczego.

- Produkty mięsne są natomiast tą grupą, dla której duże jest ryzyko barier pozataryfowych, różnego rodzaju wymogów weterynaryjnych, standardów jakościowych i innych dodatkowych wymogów oraz kontroli na granicy – tłumaczy ekspert BOŚ.

Wielkiego załamania jednak nie należy się spodziewać, a firmy powinny tę zawieruchę przetrwać. - Jeśli mielibyśmy do czynienia z twardym brexitem, polska branża mięsna będzie jedną z tych, która silniej to odczuje, ale nie spodziewam się jakiegoś dużego załamania. Większy problem mogą mieć jedynie te firmy, które wyspecjalizowały się w sprzedaży na rynek brytyjski – komentuje Michał Koleśnikow.

Obawiać mogą się również producenci słodyczy. To przecież branża, która świetnie radzi sobie za granicą, z kolei wiele brytyjskich firm swoją działalność prowadzi też w Polsce.

- Największym zagrożeniem są możliwe większe koszty transakcyjne, takie jak konieczność dodatkowych formalności, w tym prawno-skarbowych, wyższe koszty transportu, kontrole na granicy czy dodatkowe ubezpieczenia oraz postępujące wraz z upływem czasu zróżnicowanie przepisów dotyczących jakości i opakowań – wymienia ekspert.

Trzecim sektorem jest sprzedaż owoców, głównie miękkich, na przykład borówek. - Rozwój sprzedaży innych świeżych owoców miękkich stanowił potencjalnie interesujący kierunek dla polskich rolników, którzy muszą borykać się ze wzrastającymi kosztami pracy a zbiór ręczny owoców przeznaczanych do produkcji mrożonek może w długim okresie tracić sens - puentuje Koleśnikow.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: brexit, przemysł spożywczy, przemysł, gospodarka, wiadomości
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
26-01-2019

M.To dobrze dla nas, bo u nas ceny tych produktów bedą musiały spaść. A że producenci mniej zarobią? A co mnie to obchodzi? Czy tych producentów … Czytaj całość

27-01-2019

MikiPodziekujcie pisowi, ktory bardzo popieral brexit tylko dlatego, zeby dokopac unii.

27-01-2019

Malinowy JoeŻadnego Brexitu nie będzie. Nie jest to na rękę żadnej że stron. Co najwyżej chodzi o to, żeby pobudzić trochę tą zastałą gospodarkę europejską. … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (17)