Brytyjski ekonomista z podziwem o Polsce. "Powinniśmy się od niej uczyć"
Sukcesem polskiej gospodarki od kilku miesięcy zachwycają się zagraniczne media. Tym razem nasz kraj postanowił pochwalić brytyjski ekonomista Roger Bootle. Na łamach "The Daily Telegraph" pisze, że "większość Brytyjczyków nie zdaje sobie sprawy z tego, jak bardzo Polska się zmieniła".
Roger Bootle, brytyjski ekonomista, porównując Wielką Brytanię do innych krajów, ocenia, że "patrzy w niewłaściwym kierunku". Na łamach "The Daily Telegraph" przytacza dane na temat wzrostu gospodarczego europejskich krajów. Wielka Brytania, Francja, Włochy i Niemcy odnotowały wzrost na poziomie odpowiednio 1,3 proc., 0,9 proc., 0,7 proc. i 0,2 proc.
"To jednak szukanie inspiracji w niewłaściwej części Europy. Gdyby spojrzeć na wschód, na Polskę, obraz byłby zupełnie inny" - uważa ekonomista, dodając, że "Wielka Brytania powinna uczyć się na temat wzrostów od Polski", która jest 20. gospodarką świata, a jej wzrost gospodarczy w 2025 r. wyniósł 3,6 proc.
Demograficzna bomba uderzy w ceny mieszkań? Analityk nie ma wątpliwości
"Jej gospodarka jest większa niż Szwecji, Szwajcarii i Tajwanu" - zauważa Bootle. Ekonomista zwraca także uwagę na to, że coraz lepsza sytuacja gospodarcza skłania Polaków do powrotu do kraju. "W 2015 roku w Polsce mieszkało 41 tys. Brytyjczyków. Do 2024 r. liczba ta wzrosła do 185 tys." - pisze.
W środę w siedzibie Giełdy Papierów Wartościowych Andrzej Domański, minister gospodarki i finansów ogłosił, że "za 5-6 lat Polska dogoni Wielką Brytanię według PKB per capita skorygowanym o poziom cen".
Cały świat patrzy na Polskę, na polskie firmy i polskich przedsiębiorców. Za pięć lat dogonimy Wielką Brytanię - mówił minister.
Domański: Polska w gospodarczej ekstraklasie
Przypomniał, że w 2025 r. indeks giełdowy WIG wzrósł o 47 proc., co jest najlepszym wynikiem w XXI w. - Liderem tego wzrostu były spółki kontrolowane przez Skarb Państwa. To dowód na poprawę jakości zarządzania w tych podmiotach - stwierdził minister. Zauważył też, że w zeszłym roku zanotowano na rynkach europejskich rekordową liczbę fuzji i przejęć z udziałem polskich podmiotów.
- W ciągu dwóch lat odbudowaliśmy stabilność gospodarczą, wzrost PKB pracował dla polskich rodzin. Polska wróciła na ścieżkę rozwoju i odzyskała miejsce w gospodarczej ekstraklasie - oświadczył Domański.