Budowlanka ma problem. "Największe długi tam, gdzie jest najwięcej inwestycji"
Prawie połowa, bo 47 proc., wynoszącego już 1,8 mld zł zadłużenia branży budowlanej przypada na najmniejsze przedsiębiorstwa - poinformował Krajowy Rejestr Długów. Na liście dłużników jest obecnie ponad 30,1 tys. mikrofirm budowlanych.
Z danych Krajowego Rejestru Długów (KRD) wynika, że zadłużenie jednoosobowych działalności gospodarczych (JDG) z sektora budownictwa wzrosło o 2,8 proc. w ujęciu rocznym z 817,2 mln zł do 840,1 mln zł, a długi ma 30 tys. 111 podmiotów.
Największe zaległości mają firmy z Mazowsza
Jak przekazali autorzy publikacji, największe zaległości mają firmy z Mazowsza - 120,2 mln zł, a następnie ze Śląska - 114,2 mln zł oraz Wielkopolski - 86,1 mln zł. Z kolei najmniejsze długi przedsiębiorcy z woj. opolskiego (17 mln zł), świętokrzyskiego (17,8 mln zł) oraz podlaskiego (21,1 mln zł).
Średnie zadłużenie JDG zajmujących się budownictwem w całym kraju wynosi 27,9 tys. zł, ale najwyższe wartości notowane są w woj. mazowieckim (32 tys. zł), a najniższe w lubuskim (22,5 tys. zł).
W praktyce oznacza to, że największe długi pojawiają się tam, gdzie jest najwięcej inwestycji, ale dla najmniejszych firm w słabszych gospodarczo województwach nawet niewielkie zaległości są bardzo odczuwalne - ocenił, cytowany w publikacji, prezes KRD Adam Łącki.
Firma podała też, że najwięcej mikrofirmy budowlane winne są instytucjom finansowym, np. bankom i firmom leasingowym (551,2 mln zł). Wobec handlu zalegają z kwotą ok. 114 mln zł, firmom telekomunikacyjnym winne są 33 mln zł, a przemysłowi - 23 mln zł. "Wzajemne długi branży wynoszą 117 mln zł. Oznacza to, że co siódma zaległa złotówka, zamiast krążyć w tym sektorze, utknęła w nieopłaconych fakturach" - zauważył KRD.
Wysoki stopień zagrożenia niewypłacalności
Sandra Czerwińska z Rzetelnej Firmy wskazała, że budownictwo, zaraz po przemyśle i handlu, należy do branż w największym stopniu zagrożonych niewypłacalnością.
"Według danych Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczej tylko w pierwszej połowie tego roku upadłość ogłosiło 29 firm budowlanych, a restrukturyzację 441. Z kolei dane GUS pokazują, że we wrześniu wskaźnik ogólnego klimatu koniunktury w budownictwie wyniósł –5,3 punktu, a przedsiębiorcy najczęściej wskazywali na koszty zatrudnienia, podatki, koszty materiałów i niepewność ogólnej sytuacji gospodarczej jako główne bariery działalności. To wszystko mocno odbija się na kondycji finansowej firm, zwłaszcza tych najmniejszych" - oceniła Czerwińska.