Cena budowy domu rośnie z tygodnia na tydzień. Posłanka interweniuje u premiera

- Tylko do marca br. średnio o 30 tys. złotych wzrosła cena budowy domu o powierzchni 110 metrów - uważa posłanka KO Iwona Kozłowska. I pyta premiera, czy ma jakieś pomysły, by pomóc tym, którzy biorą się za budowę własnej nieruchomości.

Iwona KozłowskaIwona Kozłowska pisze do premiera i pyta, jak zareaguje na rosnące ceny budowy domu
Źródło zdjęć: © East News | JACEK DOMINSKI/REPORTER
Mateusz Madejski

Posłanka pisze do premiera, że budowlańcy wysyłając oferty do swoich klientów zaznaczają, że ceny mogą stracić ważność już po siedmiu dniach. To wszystko z powodu bardzo wysokiej inflacji na rynku materiałów budowlanych.

- Moi rozmówcy wskazują, że tylko do marca średnio o 30 tys. złotych wzrosła cena budowy domu o powierzchni 110 metrów kw. Jednak najgorsze jest to, iż każdy kolejny miesiąc przynosi coraz większy wzrost cen - pisze w swojej interpelacji do premiera posłanka Koalicji Obywatelskiej.

- W górę poszybowały ceny płyt OSB – o 14 proc., suchej zabudowy – o 11 proc., cementu i wapna – o 7 proc. - wylicza.

Dom w samym centrum miasta. Widoku nie sprzeda żaden deweloper

- Wzrost cen powoduje znaczne ograniczenie możliwości nabywczych obywateli, którzy nie czekając na obiecane im przez rząd mieszkania, postanowili wziąć sprawy rozwiązania ich problemów mieszkaniowych we własne ręce - komentuje.

I pyta premiera o konkrety: "czy podejmowane są jakieś kroki, które zmierzają do przeciwdziałania podwyżkom cen?" oraz "czy planowane jest uruchomienie jakichś programów pomocowych dla budujących domy jednorodzinne, które złagodzą im gwałtowny wzrost cen materiałów budowlanych?".

Czy koszty budowy domu faktycznie tak bardzo idą w górę? Eksperci wskazują, że wzrosty faktycznie są niezwykle wysokie. Chociażby w przypadku drewna budowlanego. Od stycznia ten materiał podrożał o ok. 30 proc.

- Drewno surowe w skupie w czerwcu zeszłego roku kosztowało 450-470 zł za metr sześcienny, a obecnie kosztuje już 560-600 za taki metr - mówi Mariusz Kurzac, dyrektor zarządzający firmy Cenatorium, która bada ceny na rynku nieruchomości.

Według ekspertów, na obniżki w najbliższym czasie raczej nie ma co liczyć, bo wysoka inflacja utrzymuje się w niemal wszystkich sektorach gospodarki. Według GUS w maju wyniosła ona o 4,7 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2020 roku.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plan budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plan budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł