Ceny paliw w dół. W piątek decyzja Sejmu
Sejm w piątek ponownie zajmie się projektami ustaw, które mają obniżyć akcyzę na paliwa oraz wprowadzić maksymalne ceny detaliczne. Ma je przegłosować i przesłać do Senatu. Ustawy to odpowiedź rządu na rosnące ceny paliw w związku z konfliktem na Bliskim Wschodzie. Obniżki mają sięgnąć 1,2 zł na litrze.
Sejmowa komisja finansów poparła w czwartek projekty ustaw dotyczących obniżenia akcyzy na paliwa oraz wprowadzenia maksymalnych cen. Premier Donald Tusk podkreślił na nadzwyczajnym posiedzeniu rządu, że planowana jest nie tylko obniżka akcyzy, ale także zmniejszenie stawki VAT z 23 proc. na 8 proc. w ramach pakietu "Ceny Paliwa Niżej".
Sejm ma przegłosować ustawy paliwowe
- Zdecydowaliśmy się na radykalną obniżkę, zarówno jeśli chodzi o VAT na paliwa, akcyzę, a także na wprowadzenie ceny maksymalnej, czyli takiej ceny regulowanej na stacjach benzynowych, aby wszystkie nasze decyzje rzeczywiście były pozytywnie odczuwalne przez końcowego odbiorcę na stacji paliw - mówił Tusk w czwartek wieczorem, przed specjalnym posiedzeniem rządu.
Tak Tusk wyjaśniał obniżkę cen paliw. Pełne nagranie
Premier zapowiedział też, że w przypadku stwierdzenia nadmiernych zysków koncernów paliwowych możliwe będzie zastosowanie podatku od nadmiarowych zysków (tzw. windfall tax). Rozwiązanie to miałoby przeciwdziałać sytuacjom, w których wzrost cen surowców przekłada się na nieproporcjonalnie wysokie marże firm.
Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun, odnosząc się do rządowych propozycji, zauważył, że Grupa Orlen po wejściu w życie nowych przepisów odegra kluczową rolę "stabilizującą rynek paliwowy w Polsce i wspierającą realizację celów polityki państwa, jeśli chodzi o ochronę konsumentów".
Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański wyliczał, że obniżka VAT-u na paliwa oznacza spadek wpływów budżetu o 900 mln zł w ujęciu miesięcznym, a w przypadku akcyzy ten koszt to ok. 700 mln zł miesięcznie (razem 1,6 mld zł).
Zmiany w ustawie o podatku akcyzowym zakładają, że stawki tej daniny będzie można obniżać rozporządzeniem. Wcześniej premier zapowiedział redukcję akcyzy do minimum unijnego – o 29 groszy na litrze benzyny i 28 groszy na oleju napędowym.
Drugi projekt określa precyzyjny mechanizm wyliczania limitów cenowych. Zgodnie z propozycją maksymalna cena paliw będzie ustalana według określonej formuły, obejmującej średnią cenę hurtową paliw na rynku krajowym, powiększoną o akcyzę, opłatę paliwową, marżę sprzedażową w wysokości 0,30 zł za litr oraz podatek VAT. Sprzedaż powyżej ceny maksymalnej będzie zagrożona karą do 1 mln zł, a kontrole prowadzić będzie Krajowa Administracja Skarbowa.