Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
aktualizacja

Chcesz kupić samochód i czekasz, aż stanieje? Możesz się nie doczekać

97
Podziel się

Nie czekaj, aż samochody stanieją. Pandemia może spowodować poważny kryzys na rynku motoryzacyjnym, ale to nie oznacza, że auta na pewno będą kosztować mniej. Za to niskie stopy procentowe sprzyjają zaciąganiu zobowiązań.

Kiedy kupić samochód? Koronawirus wcale nie musi sprawić, że auta stanieją
Kiedy kupić samochód? Koronawirus wcale nie musi sprawić, że auta stanieją (Pixabay)
bCZFVbKd

Być może i ty doświadczyłeś negatywnych skutków pandemii COVID-19. Ograniczenia sanitarne wprowadzone w naszym kraju oddziałują negatywnie na całą gospodarkę, w tym na branżę motoryzacyjną. Jeśli przymierzasz się do zakupu samochodu i czekasz, aż stanieje – możesz nigdy nie mieć okazji na sfinalizowanie transakcji po twojej myśli. Co czeka rynek motoryzacyjny w Polsce po pandemii koronawirusa? Są trzy możliwe scenariusze.

Jak koronawirus wpłynął na branżę motoryzacyjną?

Rynek motoryzacyjny mocno odczuwa obostrzenia sanitarne wprowadzane na całym świecie. Dlatego odwołano wiele zaplanowanych imprez targowych, a premiery nowych samochodów albo zostały odłożone na bliżej nieokreśloną przyszłość, albo zastąpione live streamingiem. Wstrzymano na domiar złego pracę fabryk, występują też przerwy w dostawach części i komponentów. W Chinach notowany jest poważny spadek sprzedaży samochodów.

China Passenger Car Association (CPA) wyliczył, że w pierwszej połowie lutego sprzedaż detaliczna samochodów w Chinach zmniejszyła się do niespełna 5 tysięcy aut, podczas gdy w lutym 2019 roku było to niemal 60 tys. samochodów.

bCZFVbKf

Obejrzyj: Kupno samochodu przez internet. Chętnych nie brakuje

Branża motoryzacyjna według opinii ekspertów straci w wyniku pandemii. LMC Automotive, czyli firma zajmująca się analityką sektora motoryzacyjnego na świecie, wskazuje, że obecna sytuacja spowoduje spadek produkcji samochodów w 2020 roku o 3-4 miliony sztuk. Z kolei Konferencja Narodów Zjednoczonych ds. Handlu i Rozwoju (w skrócie UNCTAD) dodaje, że światowa branża motoryzacyjna w wyniku pandemii straci 7 mld dolarów, a główną przyczyną strat będzie uzależnienie światowego rynku od chińskich dostaw, które od początku roku są mocno zaburzone. Tymczasem co piąta część zamienna i co piąty podzespół do samochodów na światowym rynku pochodzą właśnie z Państwa Środka. Europejskie Stowarzyszenie Producentów Samochodowych (ACEA) informuje, że na Chiny przypada aż 29 proc. światowej produkcji samochodów.

W związku z tym, że przez wiele tygodni chińskie fabryki motoryzacyjne nie funkcjonowały lub działały jedynie w ograniczonym zakresie, problemy odczuje cała branża. Montownie samochodowe znajdujące się na całym świecie musiały wstrzymać prace do czasu, aż wznowione zostaną dostawy podzespołów. Brak choćby jednej z około 30 tys. części, jakie wchodzą w skład każdego samochodu, powoduje produkcyjny przestój.

Sytuacja na rynku motoryzacyjnym w Polsce

W Chinach maleje produkcja i sprzedaż aut, fabryki w USA czy we Włoszech nie pracują. Nie pozostanie to bez wpływu na rodzimy rynek motoryzacyjny. Już początek roku nie był udany dla polskiej branży motoryzacyjnej z uwagi na notowane spadki sprzedaży. Według danych SAMAR w styczniu i w lutym 2020 roku w polskich urzędach zarejestrowano 87 tys. nowych samochodów osobowych, a więc o ponad 13 proc. mniej niż w analogicznym okresie 2019 roku.

bCZFVbKl

Nawet bez stanu epidemiologicznego w Polsce branża szykowała się na trudny rok, ale po wprowadzeniu licznych obostrzeń sytuacja robi się jeszcze bardziej skomplikowana.

Trzy możliwe scenariusze zdarzeń

Według analityków Carsmile musisz liczyć się z trzema możliwymi scenariuszami dla polskiego rynku motoryzacyjnego. Jeden z nich wskazuje, że najprawdopodobniej koronawirus wpłynie na podwyższenie cen samochodów.

W przygotowanym raporcie analitycy wyliczyli, że prawdopodobieństwo podwyżki cen aut wynosi 60 proc. W przypadku wielu firm będzie to konieczne, by móc pokryć rosnące koszty produkcji aut oraz koszty przestojów w fabrykach.

Hipotezę o czekającej nas podwyżce cen samochodów osobowych w Polsce specjaliści argumentują tym, że średnia cena auta w marcu wyniosła 124,7 tys. zł i tym samym była o 11,3 proc. wyższa niż w marcu 2019 roku. W stosunku do grudnia 2019 roku ceny samochodów zwiększyły się średnio o 3,8 proc. Jeśli ceny aut w dalszym ciągu będą rosły równomiernie, to w całym 2020 roku podwyżka wyniesie przeciętnie 15,4 proc. Auta będą drożały, a nie taniały, dlatego, jeśli możesz, kup samochód już teraz.

bCZFVbKm

Inny argument przemawiający za scenariuszem o podwyższeniu cen sprzedawanych samochodów wiąże się z limitem średniej emisji CO2, wynoszącym 95 g CO2/km. UE nakłada obowiązek na swoich członków, aby od tego roku 95 proc. nowych samochodów w sprzedaży spełniało takie wytyczne, a jeśli producent nie spełni norm, musi liczyć się z dużymi karami finansowymi.

Na nasz rodzimy rynek samochodów negatywnie oddziałuje nie tyle sam koronawirus, ile działania, jakie podjęto, aby zapobiec jego rozprzestrzenianiu się. Zaobserwować można spadek popytu na auta, wstrzymanie produkcji w fabrykach i poważne problemy z rejestracją nowych pojazdów w wyniku zamknięcia lub ograniczenia pracy urzędów.

Drugi ze scenariuszy kreślonych w raporcie dotyczy możliwej stabilizacji cen samochodów. Prawdopodobieństwo, że znajdzie on pokrycie w rzeczywistości, według analityków rynkowych wynosi jednak zaledwie 35 proc. Stabilizacja cen w II kwartale 2020 roku właściwie jest możliwa, ale tylko w teorii. Przemawia za nią to, że u dilerów znajdują się spore zapasy niesprzedanych w styczniu i w lutym samochodów. Są one na tyle duże, że wystarczą na około 1,5 miesiąca średniej miesięcznej sprzedaży z 2019 roku.

Trzeci, najmniej prawdopodobny zdaniem analityków scenariusz dotyczy obniżki cen samochodów. Analitycy wskazują, że koncerny motoryzacyjne mogą walczyć o utrzymanie produkcji na poziomach niewiele niższych od tych z 2019 roku, dzięki czemu dadzą radę utrzymać dotychczasowy stan zatrudnienia.

bCZFVbKn

Zrealizuj zakup już teraz

W związku ze spodziewanym wzrostem cen aut w Polsce zrealizuj swoje plany nabycia pojazdu możliwie w jak najkrótszym czasie. Zastanawiasz się, jak to zrobić pod względem technicznym, skoro panują obostrzenia w związku z pandemią koronawirusa? Salony sprzedaży samochodów pracują, choć niekiedy w ograniczonym zakresie i zawsze z zachowaniem wszelkich restrykcji sanitarnych. Dilerzy są w stanie zaoferować ci "sprzedaż bezdotykową".

Możesz też znaleźć sposób na to, by kupić samochód bez wychodzenia z domu. W wybranych salonach dilerskich jest to rzeczywiście możliwe, choć sposób odbioru auta może się różnić w zależności od dealera.

Sprzedawca może dostarczyć ci auto albo możesz je odebrać u dilera. Pojazd może być dowiezione pod wskazany przez ciebie adres. Taka usługa może pociągać za sobą pewne koszty, choć są i takie firmy, które samochody zakupione online dostarczają bezpłatnie. Pojazd przywieziony zostanie na lawecie, następnie zaś zdezynfekowany w miejscach, które były dotykane przez osobę dostarczającą. Nowe auta mogą być już zarejestrowane, dzięki czemu nie będziesz musiał składać wizyty w wydziale komunikacji. Umowa odbioru auta dostarczana jest online, na adres poczty elektronicznej, a jej akceptację możesz podpisać również zdalnie, np. za pomocą SMS-a.

Brakuje ci pieniędzy na auto? Sprawdź dostępne sposoby finansowania

Czekałeś na spadek cen pojazdów, ale okazało się, że nie nastąpił, a upatrzony samochód jest nawet droższy niż 2–3 miesiące temu? Nie musisz rezygnować z jego zakupu. Znajdź sposób na zewnętrzne finansowanie nabycia pojazdu. Możesz zaciągnąć kredyt gotówkowy dla uzupełnienia swojego budżetu lub kredyt samochodowy. Mając wkład własny, nie powinieneś mieć z tym większego problemu, a wniosek kredytowy złożysz online w większości polskich banków.

bCZFVbKo

Paradoksalnie obecnie jest dobry moment na kredytowanie zakupu auta, ponieważ stopy procentowe w Polsce są niskie. W rezultacie oferowane ci oprocentowanie kredytu gotówkowego czy samochodowego także będzie niższe niż jeszcze kilka miesięcy temu.

Kredyt gotówkowy czy kredyt samochodowy? Zastanawiasz się, który z tych produktów będzie dla ciebie najlepszy? Najczęściej kredyty samochodowe mają niższe oprocentowanie oraz prowizję z tytułu przystąpienia do zobowiązania. Przyczyną jest to, że zabezpieczeniem spłaty kredytu jest dla banku sam samochód oraz cesja praw z polisy ubezpieczeniowej. Przy kredytach gotówkowych nie ma zabezpieczenia, ale z drugiej strony ich zaletą jest to, że możesz wydać pieniądze pozyskane w ten sposób we właściwie dowolny sposób, również np. na zakup dodatkowego kompletu opon czy na akcesoria do samochodu.

Aut. Szymon Machniewski

bCZFVbKG
Źródło:
totalmoney.pl
KOMENTARZE
(97)
Neo
5 miesięcy temu
Co za głupoty? Teraz mało kto będzie kupował samochód nowy albo nawet używany. Obecnie stoją setki tysięcy niesprzedanych samochodów w komisach i właściciele niedługo będą dopłacać do tych aut bo muszą się ich pozbyć jak najszybciej. Więc proszę nie piszcie takich głupot.
ron
5 miesięcy temu
Firmy motoryzacyjne wywindowały ceny nowych samochodów do takich poziomów, że w reklamach podają co najwyżej wysokość rabatów. Trudno się dziwić, że sprzedaż idzie marnie.
stara drajwer...
5 miesięcy temu
pierwsze auto jeszcze w głębokim PRL miałam i mniej niż 10 osobówek na blokowisko przypadało, teraz na to samo blokowisko, najmniej 500 osobówek przypada
bCZFVbKH
Czytacz
5 miesięcy temu
Czytam ten artykuł i aż musiałem zerknąć na kalendarz czy czasem nie jest pierwszy kwietnia. W USA 2 000 samochodów nissana czekało tydzień na statku na rozładunek. W USA ceny już spadły 10 do 15 %. Pytanie w artykule jest ile spadną a nie czy spadną.
Leszek
5 miesięcy temu
Ten facio który tak zachęca do szybkiego zakupu nowych samochodów to zwykły naciągacz działający w imieniu producentów samochodów. Samochody nowe muszą potanieć bo popyt będzie coraz mniejszy a społeczeństwo generalnie będzie biednieć. Nie da się zjeść ciasta i mieć ciastko.
Najnowsze komentarze (97)
Holecki
2 miesiące temu
Zdccydowanie jak kupować auto używane ale kilkulatka. Trafiło nam sie super BMW w Warszawskim salonie ASo Bawaria Motors BMW właśnie, kilkuletnie, w stanie idealnym, z małym przebiegiem i znacznie taniej
Rafał
5 miesięcy temu
Ten wirus różne rzeczy może wywołać jak dokładnie będzie nikt nie wie auta mogą podrożeć. Ja swoje korando na styk kupiłem akurat 2 dni jak zaczęło się to całe siedzenie w domu. Normalnie jeżdżę do pracy więc samochód jest mi potrzebny
Hutnik
5 miesięcy temu
Co ma być droższe? Auto w którym silnik doładowany turbo jest mniejszy od akumulatora! przecież tym się nie da jeździć.
Hanna nier.
5 miesięcy temu
Jeśli ktoś potrzebuje to idzie i kupuje , każdy inny powinien poczekać z samochodem , a tym bardziej z mieszkaniem . Rynek potrzebuje trochę czasu na korekty , a spowolnienie i kryzys może być dużo większe , niż to się teraz wydaje .
FurMan
5 miesięcy temu
Dlaczego nie ma informacji, że artykuł sponsorowany przez lobby motoryzacyjne? Zalega im jak widać duuuuużo niesprzedanych aut...
Dziki Bill
5 miesięcy temu
Stoi jeszcze sporo niesprzedanego rocznika 2019, 2020 też leży a oni piszą, że mamy kupować bo będzie drożej. Nawet jeśli będzie, to po diabła wydawać 60-70 tysięcy (w najlepszym razie) na nowy złom, który będzie stał pod domem a gwarancja mu będzie lecieć, bo i tak poza pracą i zakupami dalej się nie jeździ. To już wolę pojeździć tym co mam a kasę zostawić sobie na naprawdę trudny moment, który prędzej czy później nadejdzie.
andrzej
5 miesięcy temu
Cóż dilerzy będą się dławić niesprzedanymi samochodami i będą podwyższać ceny aby sprzedaż ruszyła bo im rosną koszty .Według piszącego jedyna słuszna logika.
2adamo
5 miesięcy temu
Wspaniały pomysł. Kupię nowe auto i będzie stało pod domem
bCZFVbKz
artykół spons...
5 miesięcy temu
To jakim cudem ceny nowych aut w Chinach spadły o 40 % ??????
ekspert
5 miesięcy temu
jak piszą że podrożeją to stanieją
sad
5 miesięcy temu
jak sobie zarobią i kupia to będą takim jezdzili
luke
5 miesięcy temu
artykuł sponsorowany przez banki! jasne, że stanieją i to bardzo, bo teraz stoją i rdzewieją na placach i szybko się to nie zmieni! nie wierzcie w takie bajania, poczekajcie trochę
anal_i_tyk
5 miesięcy temu
w oparciu o szczególowe dane i wnikliwe badania wyszło mi, że wskazane jest: albo kupic albo się wstrzymać i nie kupować, w żaden sposób nie udało mi się odkryć opcji trzeciej ?
dada
5 miesięcy temu
kupując nowe auto po wyjeździe z salonu jesteś w ciągu 15 minut średnio 20% w plecy ! współczuję
...
Następna strona